P
pbrowar
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2016
- Odpowiedzi
- 16
Dzień dobry,
Otrzymałem dziś pismo (wezwanie do zapłaty) mówiące o tym, iż mam zwrócić pieniądze firmie która zajmowała się szczegółami likwidacji szkody oraz wynajęciem auta zastępczego z OC sprawcy. Auto miało być wypożyczone od dnia kolizji aż do otrzymania odszkodowania za szkodę całkowitą i + dodatkowy tydzień na kupno nowego auta. W trakcie oczekiwania na pieniądze z ubezpieczenia zakupiłem inne auto i nie czekałem na wpływ na konto. Wpływ na konto był dwa tygodnie później. W piśmie wynajmujący zaznaczył iż ubezpieczalnia sprawcy naliczyła za każdy dzień wynajmu 80zl a on ma w cenniku 135 zł + VAT. Ubezpieczalnia wypłaciła wynajmującego kwotę za wszystkie dni kiedy auto u mnie stało (około 40dni). Wynajmujacy naliczyl do zwrotu różnice między kwotami (55zl + VAT) pomnazona przez ilość dni w okresie jak kupilem inne auto i oddałem to z wypożyczalni. Zaznaczam że informowałem wynajmującego iż auto jest do zwrotu ponieważ już kupiłem samochód, to odpowiedział że auto może stać bo na razie go nie potrzebuje a ubezpieczalnia zapłaci za cały okres wynajmu i ma tu pewny pieniądz (niestety rozmowa telefoniczna). Dodam też że kwota 135zl za tak długi okres najmu jest mocno zawyżona względem innych wypozyczalni nawet z większych miast. Tam za miesiąc auta podobnej klasy kosztują około 2000-2500zl. Wynajmującemu także nie spieszyło się z odbiorem auta ponieważ musiał po nie jechać z Koszalina do Słupska więc przeciągnął to do ostatniej chwili. Co mam robić w takiej sytuacji? Co państwo proponują aby napisać w odpowiedzi na wezwanie? Z góry dziękuję za pomoc.
Otrzymałem dziś pismo (wezwanie do zapłaty) mówiące o tym, iż mam zwrócić pieniądze firmie która zajmowała się szczegółami likwidacji szkody oraz wynajęciem auta zastępczego z OC sprawcy. Auto miało być wypożyczone od dnia kolizji aż do otrzymania odszkodowania za szkodę całkowitą i + dodatkowy tydzień na kupno nowego auta. W trakcie oczekiwania na pieniądze z ubezpieczenia zakupiłem inne auto i nie czekałem na wpływ na konto. Wpływ na konto był dwa tygodnie później. W piśmie wynajmujący zaznaczył iż ubezpieczalnia sprawcy naliczyła za każdy dzień wynajmu 80zl a on ma w cenniku 135 zł + VAT. Ubezpieczalnia wypłaciła wynajmującego kwotę za wszystkie dni kiedy auto u mnie stało (około 40dni). Wynajmujacy naliczyl do zwrotu różnice między kwotami (55zl + VAT) pomnazona przez ilość dni w okresie jak kupilem inne auto i oddałem to z wypożyczalni. Zaznaczam że informowałem wynajmującego iż auto jest do zwrotu ponieważ już kupiłem samochód, to odpowiedział że auto może stać bo na razie go nie potrzebuje a ubezpieczalnia zapłaci za cały okres wynajmu i ma tu pewny pieniądz (niestety rozmowa telefoniczna). Dodam też że kwota 135zl za tak długi okres najmu jest mocno zawyżona względem innych wypozyczalni nawet z większych miast. Tam za miesiąc auta podobnej klasy kosztują około 2000-2500zl. Wynajmującemu także nie spieszyło się z odbiorem auta ponieważ musiał po nie jechać z Koszalina do Słupska więc przeciągnął to do ostatniej chwili. Co mam robić w takiej sytuacji? Co państwo proponują aby napisać w odpowiedzi na wezwanie? Z góry dziękuję za pomoc.