Wyprzedzanie na skrzyżowaniu, kolizja, kto winny?

  • Autor wątku Autor wątku ko5a
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Witam Serdecznie.

Dziś ojciec miał kolizję. Kobieta na drodze z pierwszeństwem zbliżając się do skrzyżowania zaczęła wyprzedzać włączający się do ruchu z przystanku autobus (Ojciec mówił, że autobus już włączył się do ruchu i jechał z bardzo małą prędkością). Ojciec wyjeżdżał z drogi podporządkowanej i chciał skręcić w prawo, zatrzymał się przed znakiem STOP, rozejrzał się kilka razy i widział tylko jadący autobus, ruszył i kobieta w niego uderzyła.

symulacja podobna do tej jaka przedstawił użytkownik z pierwszego postu:
"http://ko5a.neostrada.pl/stluczka/stluczka.html"
z tym że przez skrzyżowanie przebiegała linia ciągła i było oznaczone znakami.

Policja która była na miejscu zdarzenia orzekła winę ojca i dostał 250 zł mandatu i 6 pkt karnych, kobieta też dostała mandat ale nie wie jaki. Ojciec będąc w szoku przyjął mandat, teraz gdy przemyślał sprawę na spokojnie nie zgadza się z orzeczeniem policjantów i chce się odwołać. Czy ma rację?
 
Wina ojca na pewno. Można powalczyć o współwinę bo na skrzyżowaniu wyprzedzać nie wolno.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra