Wyrejestrowanie z Urzędu Pracy

  • Autor wątku Autor wątku tarcza1990
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tarcza1990

Użytkownik
Dołączył
09.2010
Odpowiedzi
35
mam pytanie czy grozi mi kara jeżeli byłem zarejestrowany w urzędzie pracy a nie zgłosiłem faktu że podjełem faktu podjęcia pracy umowa na czas okreslona pierwsza od 2.09.2010r do 16.09.2010r i druga od 16.09.2010r do 29.09.2010r
 
Jeżeli pobrałeś za ten okres zasiłek, będziesz go musiał zwrócić z odsetkami. Inna kara raczej Ci nie grozi.
 
Nie pobrałem to Moja pierwsza praca.W pierwszym poście są błędy jak można je jakoś edytować to proszę o pomoc
 
Ostatnia edycja:
Jak najszybciej zgłoś więc fakt zawarcia umowy w PUP. Nie powinieneś mieć z tego tytułu problemów. Ciekawe, swoją drogą, czy pracodawca zgłosił w PUP, że Cię zatrudnił, bo on też ma taki obowiązek...
 
to jutro zgłaszam ten fakt dzięki za pomoc
 
Pracodawca nie ma obowiązku powiadamiania urzędu pracy o zatrudnieniu osoby bezrobotnej- zarejestrowanej. Zgodnie z art. 74 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz.U. z 2008 r. Nr. 69, poz.415 z późn.zm.) bezrobotny jest obowiązany zawiadomić w ciągu 7 dni powiatowy urząd pracy o podjęciu zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub pozarolniczej działalności oraz zaistnienia innych okoliczności powodujących utratę statusu bezrobotnego albo utratę prawa do zasiłku.
 
francesca19 napisał:
Pracodawca nie ma obowiązku powiadamiania urzędu pracy o zatrudnieniu osoby bezrobotnej- zarejestrowanej.
Rzeczywiście, przepis ten został wykreślony z ustawy w zeszłym roku - kajam się.
 
francesca19 napisał:
Pracodawca nie ma obowiązku powiadamiania urzędu pracy o zatrudnieniu osoby bezrobotnej- zarejestrowanej.
Nakago nie przejmuj się aż tak bardzo :) To czy obowiązku nie ma nie jest takie pewne, bo nasze "Przyjazne Państwo" tak poprawiało ustawę, że zostawili art. 2 ust. 1 pkt 13 lit. d ustawy, cytuję "ilekroć w ustawie jest mowa o ... nielegalnym zatrudnieniu lub nielegalnej innej pracy zarobkowej - oznacza to ... zatrudnienie lub powierzenie wykonywania innej pracy zarobkowej bezrobotnemu bez zawiadomienia właściwego powiatowego urzędu pracy".
:)
 
:lol:


:ok:


Dziękuję, Panie Dariuszu. Będziemy więc informować nadal.

Ale trzeba przyznać, że ustawodawców ogólnie mamy niesamowitych - aż się odechciewa pracować z ustawami.
 
To dodam jeszcze, że najlepsze jest to, że w ustawie jest wspomniana definicja "nielegalnego zatrudnienia", ale tylko definicja. Sama ustawa nie zawiera żadnych przepisów na ten temat, więc nie wiadomo co ustawodawca miał na myśli pisząc "ilekroć w ustawie jest mowa o nielegalnym zatrudnieniu", bo ustawa milczy w tym temacie.
:confused:
 
Witam serdecznie!

Około 3 tyg. temu zarejestrowałam się w Urzędzie Pracy. Pierwszy termin do podpisu wyznaczony jest na 29.10. Jednak ze względów rodzinnych (tzn. wyjazd do rodziny związany ze Świętem Zmarłych) nie będę mogła się stawić w UP. Moje zapytanie jest takie, czy istnieje taka możliwość, iż przed terminem podpisu wyrejestruję się dobrowolnie, a po ok. tygodniu zarejestruję się na nowo? Czy istnieję pewien czas, przez który nie można się ponownie rejestrować?

Z góry dziękuję za pomoc!!!
 
Przed samym wyjazdem może Pani zgłosić tzw. "pozostawanie w innej sytuacji powodującej brak gotowości do podjęcia pracy". Może ono trwać w ciągu roku do 10 dni kalendarzowych. Jeżeli więc uda się Pani wciągu 9 dni wyjechać i wrócić, to nie ma potrzeby wyrejestrowania. Wystarczy po powrocie od razu zgłosić w urzędzie ustanie innej sytuacji powodującej brak gotowości do podjęcia pracy. W tej sytuacji nie traci Pani statusu bezrobotnego.

Jeżeli sam wyjazd byłby na 10 lub więcej dni - wówczas przed wyjazdem należy złożyć wniosek o pozbawienie statusu bezrobotnego. W takiej sytuacji konieczna będzie ponowna rejestracja by ten status odzyskać.
 
No to ja dodam się do tematu. Jestem zarejestrowany w PUP jako osoba bezrobotna bez prawa do zasiłku, nic z tamtąd nie pobieram i między czasie znalazłem pracę, która będzie na razie z kontraktem umowa o dzieło. Czy muszę bezwzględnie zgłaszać fakt podjęcia pracy, czy grożą mi jakieś poważne kary? Wiem, że przy umowie o pracę mam czas zgłoszenia 7 dni od podjęcia pracy, a jak jest przy umowach o dzieło, zleceniach? Z góry dziękuję za odpowiedzi.
 
sir_ryszard napisał:
Wiem, że przy umowie o pracę mam czas zgłoszenia 7 dni od podjęcia pracy, a jak jest przy umowach o dzieło, zleceniach?
Tak samo - 7 dni. Kary to grzywna 500 - 5000 zł
 
Ale pracodawca nie odprowadza składek ZUS, chorobowego, zdrowotnego, emerytalnego, rentowego, wypadkowego, a zależy mi np. na składce potrzebnej do leczenia, jak np. coś stanie mi się w ramach pracy, a stać mi się może. Umowa o dzieło nie obejmuje ubezpieczenia, natomiast status zarejestrowanego w PUP jako bezrobotny jak najbardziej, zatem jaki jest sens informowania? Prawa do zasiłku dla bezrobotnych i tak nie mam. Jak trzeba będzie to powiadomię, ale wpierw muszę otrzymać chociaż tą umowę o dzieło w swoje ręce, dopiero wtedy powiem w PUP, że mam jako taką pracę.
 
Ostatnia edycja:
sir_ryszard napisał:
...zatem jaki jest sens informowania?...
Na tym forum nie dyskutujemy nad "sensem". Niezgłoszenie jest niezgodne z prawem i tyle, a od tego jest to forum.
 
Już zgłosiłem i do czego to doszło? Do całkowitej indolencji i nieporadności w prawie. Wyrejestrowałem się z PUP, bo tak trzeba, bo jeżeli Urząd Skarbowy dojdzie do tego, że wykazywałem dochód to zostanę obciążony karami. Pomyślałem sobie ok. Zgłosiłem w PUP, że jak na razie znalazłem pracę jako taką na umowę o dzieło, tym samym w PUP kończy mi się możliwość do leczenia, a przy umowie o dzieło też nie mam odprowadzanych żadnych składek na wypadek, kiedy by mi się coś stało, nie wyleczę się, bo nikt mnie nie ubezpiecza. Nie jestem już bezrobotny i mam lipę w postaci umowy o dzieło, pracodawca nie odprowadza żadnych składek do ZUS. Ktoś by napisał - lipny pracodawca, tak ale zauważcie jakie jest prawo, jak one gratyfikuje ich. Ktoś mi napisze, że robią na umowę o dzieło, ale mają inne dochody z innej roboty np. lekarze, nauczyciele, ochroniarze, itd. Tak, ale co z tymi, którzy chcą mieć bazować na jednej pracy, lecz na początek, przed umową o pracę dostają umowę o dzieło? Zero ubezpieczenia, jedyne co można zrobić to ubezpieczyć się za własne pieniądze w NFZ za jedyne 304 zicos na miesiąc. Oczywistym jest, że pracodawca jest gniot i mam zamiar czym pędem zmienić tą pracę, ale zauważcie jakie są tutaj luki w prawie. Żal.pl
 
Prawo nie "gratyfikuje" takich pracodawców. Jeżeli obchodzą w ten sposób przepisy, PIP może nałożyć na nich karę.
Umowa o dzieło/ zlecenie jest wymyślona w określonych celach. A to, że pracodawca wykorzystuje ją w inny sposób, to już nie jest wina prawa czy państwa. Tylko pracodawcy.
 
No jak to nie jest wina państwa, jak państwo na takie zabiegi pozwala, to pracodawcy gnoje sobie na to pozwalają. Powinien być przymus odprowadzania składek od pracownika, a nie tnięcie kosztów zatrudnienia pracownika. Użalać się nie mam zamiaru, ale jak byłem w PUP, ZUS i NFZ to powiedziałem, co o tym myślę. Urzędnicy doskonale wiedzą, że jest to źle skonstruowane, ale nikt ruszyć xxxx do prezesa swego nie ma zamiaru, ażeby wpływali swoimi opiniami jeszcze wyżej. A tak to mamy xxxx prawo i nic więcej, pracownik do szmata, pracodawcy niemal wszystko wolno. Nawet znając swoje prawa, to co, będę się sądził? Akurat tutaj się nie posądzę, bo tak jest i tyle miałem do napisania. Polska - stanowienie prawa - żal.pl.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Zawsze możesz założyć swoją działalność i "traktować pracowników jak szmaty". Zobaczysz, jak fajnie jest być wszystkomogącym pracodawcą.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Powrót
Góra