Wyrejestrowanie z Urzędu Pracy ?

  • Autor wątku Autor wątku kwiatek191084
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
PLIS. POMOCY. mam dokłądnie podobny problem co i tutaj w tym temacie. przewaliłem date no ponad tydzień i czekam na papier do domu że mnie wyrejestrowali. No tak naprawde zgubiłem ten papierek i dlatego nie pojechałem podpisac ale oni tego nie uznają przecież, to co mam im powiedzieć, dla niech moje słowo to nic, jakie dać alibi??? Plis pomożcie od tego zależy mój staż. PROSZĘ!!! WIem idiota jestem ze zgubiłęm ten papierek, ale możę jest jakieś wyjście z tego. POMOCY!!!
 
moniczka.vip napisał:
Witam. Mam problem. Pół roku temu podjęłam pracę, jest to umowa o dzieło, w związku z tym nie wyrejestrowałam się z Urzędu Pracy, żeby mieć ubezpieczenie. Niedawno się dowiedziałam ze mój pracodawca prawdopodobnie zgłosił do Urzędu że mnie zatrudnił a ja nie. Co mam teraz zrobić ?? Chodzę normalnie się podpisywać jako bezrobotna ale boję się że mogą w końcu się zorientować i nie wiem co mam robić?? Pomocy
Zgłosić podjęcie innej pracy zarobkowej - z opóźnieniem lepiej niż wcale.
grzesiek1945 napisał:
PLIS. POMOCY. mam dokłądnie podobny problem co i tutaj w tym temacie. przewaliłem date no ponad tydzień i czekam na papier do domu że mnie wyrejestrowali. No tak naprawde zgubiłem ten papierek i dlatego nie pojechałem podpisac ale oni tego nie uznają przecież, to co mam im powiedzieć, dla niech moje słowo to nic, jakie dać alibi??? Plis pomożcie od tego zależy mój staż. PROSZĘ!!! WIem idiota jestem ze zgubiłęm ten papierek, ale możę jest jakieś wyjście z tego. POMOCY!!!
Nie ma "uniwersalnego" usprawiedliwienia. Trzeba iść i powiedzieć prawdę. Jeżeli to pierwszy raz i trafi Pan na urzędnika, który da się przekonać, to może nie wykreślą. Jak wykreślili pozostaje odwołanie do wojewody i próba jego przekonania jak to bardzo Panu zależy na tym stażu.
 
Witam
mam pewien problem i potrzebuję porady.A dotyczy on między innego tego że miałam na 15 listopada zgłosić się do urzędu pracy a to niedziela więc pomyślałam że pewnie źle zrozumiałam i że ma dopiero na 15 grudnia, w tym czasie znalazłam prace i zaczęłam pracować od 1 grudnia,a dziś poszłam się wyrejestrować,bo tak mi kazała zrobić kobieta która mnie zatrudniała,powiedziała że mam się wyrejestrować w ciągu 7 dni,więc tak zrobiłam.Mój problem dotyczy tego czy za to mogę mieć nieprzyjemności w pracy czy grożą mi jakieś konsekwencje finansowe? Obawiam się,bo ta baba w urzędzie powiedziała do mnie takim językiem i w ogóle tak szybko że jej nie zrozumiałam,tylko tyle co pamiętam że decyzje podejmie naczelnik.O co chodziło,bo nie rozumiem? Pomóżcie mi. Uczę się zaocznie i potrzebuje tej pracy,więc nie chciałabym abym miała przez takie coś nieprzyjemności,nie wiem co mam myśleć,boje się.:sad::sad::sad:
 
moniczka.vip

Twoim obowiązkiem jest wyrejestrowanie się z urzędu pracy w terminie 7 dni od daty podjęcia pracy bez względu czy to jest zatrudnienie na umowę o pracę czy umowa o dzieło. Za niezgłoszenie wykonywania pracy zarobkowej przez "bezrobotnego" grozi kara nie niższa niż 500 zł. Weź pod uwagę fakt, że przez pół roku urząd pracy płaci za ciebie ubezpieczenie zdrowotne - do czego nie masz prawa.
 
pyskata1988

Fakt niezgłoszenia się na termin w urzędzie pracy nie ma żadnego związku z podjęciem zatrudnienia. Nikt nie ma obowiązku bycia zarejestrowanym w urzędzie pracy, ani też pracodawca nie ma obowiązku zatrudniać tylko zarejestrowanych, przychodzących na terminy bezrobotnych.
Obowiązkiem jest zgłoszenie podjęcia pracy przez bezrobotnego w UP do 7 dni - a ty to zrobiłaś, więc nie ma żadnego problemu.
 
Dziękuje bardzo za poradę. Czyli nie mam co się obawiać,że w pracy mi nie wypłacą,albo zerwą umowę? Bo takie właśnie miałam myśl.A ze strony UP też nie mam co się obawiać za niewstawienie nic mi nie zrobią? Bo ja pierwszy raz byłam zarejestrowana,więc nie pobierałam żadnego zasiłku,ani nie miałam ubezpieczenia zdrowotnego.Dopytuje się ponieważ wolę mieć do końca pewność.Dziękuje.
 
Mam straszny problem i kompletnie nie wiem co robić :(
Od 1 grudnia zacząłem pracować ale jako że to moja pierwsza praca nie wiedziałem jak to wszystko ma wyglądać. Czekałem na umowe ale dostałem ją dopiero po upomnieniu się ok 11 grudnia. Umowa jest wypisana od 1 grudnia więc nie zgłaszałem tego do urzędu bo już po terminie. Miałem nadzieje że skoro umowa jest na 3 miesiące to będe pracował i nie zgłosze tego do urzedu, trudno najwyżej mnie wykreślą. Teraz pojawił się problem bo dzisiaj zostałem zwolniony a dokładnie podpisałem że rozwiązujemy umowe za porozumieniem stron, umowa od 1 do 31.12.2009.
Pracodawca mówił że byłem ubezpieczony w zusie i dostałem od nich pit-11.
Teraz nie wiem co mam robić.
Następną wizytę w urzędzie pracy mam wyznaczoną na 30 grudnia.
Czy mam iść i opowiedziec cala historie?
Bardzo boje sie kary finansowej jaka moga na mnie nalozyc.
Czy moze isc i nic nie mowic(dalej bezrobotny) ale boje sie ze skoro pracodawca za mnie oplacil skladki to w jakis sposob urzad sie o tym dowie i dopiero mnie uwali.
Bardzo prosze o pomoc
 
Pomimo, iż termin na zgłoszenie podjęcia zatrudnienia wynosi 7 dni - to lepiej późno niż wcale. Proponuję jak najszybciej powiadomić urząd o tej pracy. Utraci Pan status bezrobotnego od 01.12, ale skoro umowa już rozwiązana będzie Pan mógł ponownie się zarejestrować.
Nie zgłoszenie podjęcia zatrudnienia przez bezrobotnego karane jest grzywną nie niższą 500 zł - ale kara ta nie jest wymierzana jeżeli zgłoszenie zostało dokonane (nawet nieterminowo) przed wszczęciem kontroli PIP.
 
Witam mam problem, dzisiaj przyszło mi pismo z PUP, że zostałam wyrejestrowana i utraciłam status osoby bezrobotnej z przyczyn niewstawienia się na wyznaczony termin.
Problem polega na tym, że datę miałam wystawioną na ok 10 grudnia, ale od 1 października zostałam zatrudniona na umowę o pracę. Przed podpisaniem umowy przedstawiłam pracodawcy oświadczenie, że jestem zarejestrowana w PUP. Teraz wychodzi na to że nikt nie zgłosił mojego podjęcia pracy.
We wcześniejszych zatrudnieniach nigdy nie było czegoś takiego, że sama musiałam załatwiać wyrejestrowanie z UP. Wystarczyło jak sam pracodawca zgłosił.
Czyje to jest głównie zaniedbanie? Pracodawcy, czy moje? Tym bardziej nie wiedziałam wcześniej o tym (do dzisiaj), że sama muszę w ciągu 7 dni zgłosić swoje zatrudnienie... ???
 
Zgłoszenie podjęcia zatrudnienia to wyłącznie obowiązek bezrobotnego. Pracodawca nic nie zgłasza do urzędu pracy. Bezrobotny ma na zgłoszenie 7 dni. Nie zgłoszenie w terminie podlega grzywnie nie niższej niż 500 zł, jednak zgłoszenie po terminie ale przed kontrolą PIP pozwala uniknąć kary.

Proszę dokładniej czytać co Pani podpisuje. Pouczenie o tym obowiązku na pewno zostało Pani przekazane w trakcie rejestracji w urzędzie pracy.
 
dziękuję, za odpowiedź! Byłam w up i powiedziano mi, że skoro mam przedłużoną umowę o pracę i dalej pracuję to nie muszę nic z tym robić. :) teraz nie jestem zarejestrowana więc ja ich nie obchodzę a oni mnie.
 
Nie zakładam nowego tematu bo mój problem może nie jest podobny ale również chodzi o wyrejestrowanie się z UP.

W przyszłym tygodniu zamierzam wyrejestrować się z Urzędu Pracy, dostałam druczek który muszę wypełnić i na którym muszę zaznaczyć czy znalazlam pracę z własnej inicjatywy czy za pomocą Urzędu itd a poniżej czy będzie to umowa o pracę, umowa zlecenie czy umowa o dzieło. Ponadto muszę podać nazwę instytucji, która mnie zatrudni. Czy Urząd ma prawo wymagać takich informacji? Szczerze mówiąc nie chciałabym podawać nazwy zakładu pracy w którym będę pracować bo jest to u osoby prywatnej do tego mojej znajomej i póki co nie chce ujawniać jej jako pracodawcy - także ze względu na to, że mieszkam w małej miejscowości i w Urzędzie Pracy pracują sami znajomi i jej i moi :] Wiem, że sprawy prywatne nie powinny mieć z tym nic wspólnego, ale każdy kto mieszka w małej miejscowości wie, jak to naprawdę wygląda :/
 
Urząd Pracy może żądać jedynie informacji o dacie podjęcia pracy - jednak, jeżeli jest Pani osobą z prawem do zasiłku dla bezrobotnych - pozostałe informacje są niezbędne do przyznania Pani dodatku aktywizacyjnego (bez ich podania urząd ma prawo go nie przyznać).
 
Dziękuję za odpowiedź, niedawno skończyłam studia tak więc nigdzie jeszcze nie pracowałam, zarejestrowana w Urzędzie Pracy też jestem od niedawna dlatego też nie nabyłam jeszcze prawa do zasiłku.

Czyli mogę odmówić wypełnienia tej rubryki - mam tylko nadzieję, że tamtejszy urzędnik również o tym wie :)

A co do daty podjęcia pracy to jeśli chciałabym poczekać do początku lutego - to czy mogę wyrejestrować się już teraz (bo będę akurat w swojej miejscowości) a umowę podpisze z pracodawcą w późniejszym terminie? Domyślam się, że przez ten czas nie będę ubezpieczona.
 
zarejestrowana w Urzędzie Pracy też jestem od niedawna dlatego też nie nabyłam jeszcze prawa do zasiłku.
I nie nabędzie Pani dopóki nie przepracuje co najmniej 365 dni z wynagrodzeniem nie mniejszym niż minimalne wynagrodzenie. Oczywiście po spełnieniu innych warunków. :) Było to już omawiane niejednokrotnie.
 
Może Pani zrezygnować w dowolnej chwili ze statusu składając wniosek w tym zakresie. Wówczas nie musi Pani nic (powodów rezygnacji) podawać poza datą rezygnacji. Oczywiście traci Pani tytuł do ubezpieczenia zdrowotnego - jednak przez okres 30 dni może jeszcze korzystać bezpłatnie ze świadczeń zdrowotnych w ramach NFZ.
 
Dziękuję bardzo za odpowiedź, już wszystko wiem. Panie Januszu, pisząc o zasiłku dla bezrobotnych nie miałam na myśli, że chciałabym takie prawo nabyć - wiem dokładnie jak to wygląda. To była tylko moja odpowiedź na post Pana Dariusza:

Dariusz! napisał:
Urząd Pracy może żądać jedynie informacji o dacie podjęcia pracy - jednak, jeżeli jest Pani osobą z prawem do zasiłku dla bezrobotnych - pozostałe informacje są niezbędne do przyznania Pani dodatku aktywizacyjnego (bez ich podania urząd ma prawo go nie przyznać).

Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za pomoc.
 
Podłączam się pod temat :
Jako bezrobotny odbyłem staż z UP który skończył się 30.09 2009 od 1.10. 2009 podjąłem prace jednak umowę (na 3 miesiące) dostałem dopiero w połowie grudnia więc nie zgłosiłem tego do UP ponieważ bałem się konsekwencji finansowych po upływie okresu próbnego przedłużono mi umowę na okres jednego roku od dnia 31.12 ale dostałem ją dopiero wczoraj. Czy jeżeli zgłoszę teraz ze podjąłem prace będę miał konsekwencję finansową. Nadmieniam iż będąc na stażu musiałem wybrać OFE jednak przyszło mi pismo że OFE żadnych składek od zus nie otrzymało ?? Proszę o odpowiedź
 
Należy zgłosić podjęcie pracy z opóźnieniem za nim na braku zgłoszenia "przyłapie" Pana kontrola PIP. Zgłoszenie z opóźnieniem zwalnia z obowiązku zapłaty grzywny.

PS.
Z pismem z OFE należy udać się do UP i wyjaśnić, czy zostały zapłacone składki na ubezpieczenie emerytalne. Jeżeli UP opłacił składki - należy z odpowiednim potwierdzeniem UP udać się do ZUS - i tam wyjaśnić powody braku składek w OFE.
Na marginesie ma Pan NIP? Jeśli tak, czy przekazał Pan NIP do UP?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra