Wyrejestrowanie za nie przyjęcie stażu

  • Autor wątku Autor wątku monisia2010
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

monisia2010

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2015
Odpowiedzi
4
Witam, opisze moją sytuację i mam nadzieję, że znajdzie się ktoś kto udzieli mi pomocy. Jestem mamą 13 miesięcznego maluszka, jak tylko synek skończył roczek zarejestrowałam się na bezrobociu, zasiłek macierzyński mi się skończył, a zanim nie znajdę pracy, chciałam być ubezpieczona. Niestety na bezrobociu byłam zarejestrowana tylko kilka dni. Byłam na 1 wizycie, objaśniono mi wszystko i ustalono kolejną wizytę. Niestety zaraz po powrocie do domu, zadzwoniono do mnie, że mają dla mnie staż w żłobku (to był piątek). Kazano mi przyjść po skierowanie na staż w poniedziałek, oczywiście przyszłam i powiedziałam, że nie miałam jak załatwić w ciągu weekendu opieki dla dziecka. Pani była nowa i kazała mi przyjść we wtorek, a wtedy zaproponowała staż w przedszkolu, zaznaczając, że musze go przyjąć. Pojechałam do przedszkola, okazało się, że chętnie mnie wezmą, a maluszka mogę zostawić w ich żłobku. Problem taki, że żłobek kosztuje 900zł (prywatny). Jako bezrobotna samotna matka nie mam takich pieniędzy. Pan napisał, że odmawia mi przyjęcia na staż, ponieważ nie mam co począć z dzieckiem. Sam mówił, że na taką decyzję trzeba czasu, nie wiadomo nawet jakbym miała pieniążki na żłobek czy synek by się zaklimatyzował, potrzebny tydzień próby, prócz tego właśnie był po przebytej chorobie, a ja już na 2 dzień miałam jechać do Pup-u by pokazać co w związku ze stażem. No i oczywiście przez tą sytuację zostałam skreślona z listy bezrobotnych. Czy mogę się jakoś odwołać? Nie miałam nawet kiedy załatwić opiekę nad dzieckiem czy żłobek. Proszę o pomoc.
 
Skoro zostałaś wyrejestrowana z PUP to otrzymałaś albo otrzymasz (jest miesiąc czasu na wydanie) decyzję administracyjną skutkującą pozbawieniem statusu bezrobotnego.
Od każdej decyzji można się odwołać. Jest to napisane w pouczeniu. Masz na to 14 dni od dnia odebrania decyzji.
 
monisia2010 napisał:
No i oczywiście przez tą sytuację zostałam skreślona z listy bezrobotnych. Czy mogę się jakoś odwołać? Nie miałam nawet kiedy załatwić opiekę nad dzieckiem czy żłobek. Proszę o pomoc.
Możesz się odwołać tylko, że w tym przypadku wielkich szans na powodzenie odwołania nie widzę.
Odpowiedz proszę na podstawowe pytanie: czy dokonałaś rejestracji, aby także za pośrednictwem PUP szukać pracy czy tylko "po ubezpieczenie"?

Jako osobą bezrobotna jesteś zdolna i gotowa podjąć pracę w każdej chwili - oświadczyłaś to przy rejestracji i przy kolejnej wizycie powinnaś to potwierdzać. Zatem sprawowanie opieki nad dzieckiem lub osobą zależną nie jest usprawiedliwieniem odrzucenia oferty, ponieważ samo dokonanie rejestracji w PUP oznacza, że opiekę nad dzieckiem podczas poszukiwania pracy masz zapewnioną. Niestety, jak się okazało jednak tak nie jest, co oznacza, że tak naprawdę w tym konkretnym momencie nie jesteś gotowa podjąć pracę, bo musisz zapewnić swojemu dziecku opiekę. Dlatego też naturalną konsekwencją jest utrata statusu bezrobotnego.
 
Ostatnia edycja:
Ja wszystko rozumiem, z tym, że ja jestem gotowa podjąć się pracy od razu, jeśli godziny będą mi odpowiadać. Pracownik bezrobocia został o tym poinformowany i nie widział w tym problemu. Moja mama pracuje od poniedziałku do piątku od godziny 15. Zostałam poinformowana jedynie, że mam napisać oświadczenie, że podejme się pracy w trybie 8h między godzinami 6-14, bo w tych godzinach jestem w stanie zapewnić dziecku opiekę. Powiedziano mi, że będą w takim razie szukać mi pracy, stażu czy też szkoleń w tych godzinach. Czy to pełen etat czy pół. Niestety 1 zaproponowana praca była w godzinach 8-16. Poinformowałam więc, że nawet jeśli miałabym znaleźć opiekę do dziecka na 2-3h dziennie nie zrobię tego w kilka godzin. Nie rozumiem tylko dlaczego miałam pisać to oświadczenie i zapewniano mnie, że pomogą znaleźć ofertę w tych godzinach, których mogę pracować. Równie dobrze mogli mnie po liceum informatycznym wysłać na ratownika medycznego, bo wiadomo by było, że też bym odmówiła takiej pracy... Mieli pomóc a nie pozbyć się mnie jak najszybciej...
 
To teraz podstawowe pytanie: zarejestrowałaś się w PUP, aby szukać pracy czy po ubezpieczenie? Tylko szczerze.
W jakich godzinach w takim razie mogłabyś pracować? Ile czasu potrzebujesz na zorganizowanie opieki nad dzieckiem, bo teoretycznie powinnaś mieć ją zapewnioną w każdej chwili skoro jesteś osobą aktywnie poszukującą pracy. I kto będzie ją sprawował?

Pytam, bo osobie samotnie wychowującej dziecko nie należy przedstawiać ofert pracy/stażu na inną niż tzw. "pierwsza zmiana" w 8 h dniem pracy. Tylko, że w jednej firmie pierwsza zmiana zaczyna się od godz. 6.00 a w drugiej od godz. 9.00.
Zatem praca w godzinach 8-16 spełnia te warunki, więc nie bardzo wiem skąd zastrzeżenia do decyzji PUP.
monisia2010 napisał:
Moja mama pracuje od poniedziałku do piątku od godziny 15. Zostałam poinformowana jedynie, że mam napisać oświadczenie, że podejme się pracy w trybie 8h między godzinami 6-14, bo w tych godzinach jestem w stanie zapewnić dziecku opiekę. (..) Powiedziano mi, że będą w takim razie szukać mi pracy, stażu czy też szkoleń w tych godzinach. Poinformowałam więc, że nawet jeśli miałabym znaleźć opiekę do dziecka na 2-3h dziennie nie zrobię tego w kilka godzin. Nie rozumiem tylko dlaczego miałam pisać to oświadczenie i zapewniano mnie, że pomogą znaleźć ofertę w tych godzinach, których mogę pracować.
Stażu nie odbywa się przez 2-3 godziny dziennie. PUP ma Ci znaleźć ofertę pracy albo stażu w wymiarze czasu pracy obowiązującym pracowników pracujących na tym samym stanowisku pracy, a zorganizowanie opieki nad dzieckiem w tym czasie to Twoja prywatna sprawa. Jeśli nie jesteś tego w stanie zorganizować, nie powinnaś się była w ogóle rejestrować w PUP jako osoba bezrobotna. Najpierw zapewnij dziecku opiekę w godzinach porannych i dopołudniowych, a dopiero zarejestruj się i poszukuj pracy przez PUP.
 
Ostatnia edycja:
Już pisałam, że mogę się podjąć pracy w godzinach 6-14, jest to normalne 8h, więc nie rozumiem zarzutu, że staż nie trwa 2-3h. Jeśli jednak np. mam się podjąć pracy między powiedzmy 8-16, to w tym wypadku muszę zorganizować opiekę dla dziecka. Nie mam pieniędzy na żłobek czy opiekunkę, jeśli nie będę mieć zatrudnienia. Logiczne chyba, że jako bezrobotna nie mam żadnego dochodu. Rozumiem więc, że mam dać dziecko do żłobka i zarejestrować się na bezrobociu i liczyć na cud, że znajdą mi zatrudnienie bym miała na żłobek... A oni mi znajdą prace od 14-22... tak działa chory system... będę wiedzieć, że mam pracę to dam dziecko do żłobka, bo jako osoba pracująca będzie mnie stać na żłobek. Poza tym muszę być jasnowidzem jaką pracę mi znajdą czy w godzinach 6-14 czy 10-18? Jak mam zorganizować opiekę dziecku, jeśli nie wiem w jakich godzinach tej opieki potrzebuje? Bo jak widać mam opiekę między 6-14 a znaleźli mi ofertę 8-16. I uwaga na znalezienie kogoś np. w godzinach 14-16 mógłby przychodzić do syna dali mi kilka h. Podkreślam, bo ktoś kto to czyta chyba ma problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Zarejestrowałam się jako osoba bezrobotna aby mieć ubezpieczenie i znaleźć pracę!! I zarejestrowałam się, ponieważ mam opiekę nad dzieckiem w godzinach od świtu bladego do g. 14! Czyli tak jak pisałeś zarejestruj się jak zapewnisz opiekę dziecku, zapewniłam i co z tego mam? Znaleźli mi staż w innych godzinach.
 
monisia2010 napisał:
mogę się podjąć pracy w godzinach 6-14, jest to normalne 8h,
PUP nie może zmusić pracodawcy aby ustalił godziny pracy od 6 do 14, jeśli obowiązują u niego godziny 7 - 15, lub 8 - 16.
 
Tak wiem, ale ja nie uważam, że mają kogoś zmuszać, mogą zaproponować mi pracę w firmach, które pracują w godzinach 6-14, szukać pół etatu, lub wysłać na szkolenia, które zawsze są w godzinach rannych, a jeśli chcą mnie wysłać do pracy np. 9-16 to dać czas na znalezienie np. opiekunki między 14-16.
...............................................................
To pytanie, po co pani w Pup kazała mi pisać oświadczenie w jakich godzinach mam opiekę nad dzieckiem i zapewniała, że będzie takie oferty mi proponować? Ja też jak pisałam nie jestem jasnowidzem, jaką pracę i w jakich godzinach mi zaproponują, będę wiedzieć, to w takich godzinach poszukam opieki.
....................................................................

Proszę korzystać z Nie przestrzega Pani naszego regulaminu.
 
monisia2010 napisał:
będę wiedzieć, że mam pracę to dam dziecko do żłobka
A dopóki nie dasz dziecka do żłobka - nie znajdziesz pracy. Zamknięte koło. Trzeba przyznać, że ja mieszkając w dużym mieście nie znam nikogo, kto miałby takie godziny pracy - oprócz stoczniowców, ale chyba byś nie chciała. Więc te godziny pracy są raczej zaporowe
 
Ostatnia edycja:
monisia2010
Kobieta.gif
, oczekujesz ofert pracy w godzinach 6.00-14.00 albo na pół etatu także w tych godzinach, ale czy wzięłaś pod uwagę, że pracodawcy mogą nie mieć zapotrzebowania na pracę w takim wymiarze i rozkładzie czasu pracy? Z reguły pracodawca działający od 6-tej prowadzi działalność (z reguły usługi) do późnych godzin wieczorny o ile nie nocnych. Który zatem będzie zainteresowany przyszłym niedyspozycyjnym pracownikiem?
Biura zaczynają pracę w godzinach między 7.00 a 10.00. A PUP nie tworzy miejsc pracy, także nie oczekuj, że specjalnie dla Ciebie zostanie stworzone miejsce pracy wyłącznie w godzinach 6-14.

Nie piszesz w jakim charakterze poszukujesz pracy ani też jakie masz kwalifikacje, jednak tak jak napisała loczek25
Kobieta.gif
, od 6-tej pracę zaczynają tylko specyficzne zawody... i z reguły praca od tej godziny nie jest możliwa wyłącznie na jedną zmianę. Chyba czas, aby zweryfikować własne oczekiwania i zastanowić się czy faktycznie aktualnie zależy Ci na znalezieniu pracy... bo czekanie na ofertę pracy na jedną zmianę zaczynając od tak wczesnej pory jest po prostu utopijna, wręcz naiwna.
Praktycznie nierealne jest, aby od godz. 6-tej znaleźć pracę wyłącznie na pierwszą zmianę.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra