Wyrok łączny 2015

  • Autor wątku Autor wątku izusia)
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
I

izusia)

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
11
Witam mam pytanie odnośnie nowego wyroku łącznego o co w nim chodzi bo czytam i nic z tego nie rozumiem!!!! Syszałam rownież ze od czerwca tego roku z kazdego roku pozbawienia wolnosci sad bedzie odejmowal po 2 czy 3 miesiace jak to jest czy to prawda?Proszę o pomoc
 
Możesz powiedzieć gdzie o tym czytałaś? Czekamy właśnie za łącznym wiec jakieś info by się przydało.
 
Czytałam tylko o łącznym a o tym zbiciu kilku miesięcy słyszałam od znajomej dlatego chce wiedzieć czy to prawda
 
Zmiana filozofii karania – Sejm uchwalił nowelizację Kodeksu karnego / Informacje / Ministerstwo Sprawiedliwości

Nowe zasady orzekania kary łącznej. Łączeniu będą podlegać tak długo, jak skazany będzie wykonywał poprzednią karę. Przykładowo: sprawca, który popełnił kolejny czyn po pierwszym skazaniu, będzie karany na karę łączną do 2 lat ograniczenia wolności, 20 lat pozbawienia wolności, 25 lat pozbawienia wolności lub dożywotniego pozbawienia wolności. Obecnie zdarza się, że sprawcy odbywają kary pozbawienia wolności po kolei, np. najpierw 15 lat, a następnie 10 lat, co utrudnia stosowanie wobec nich racjonalnych oddziaływań resocjalizacyjnych i zastosowanie warunkowego zwolnienia z kary. Zmiany te istotnie uproszczą orzekanie kary łącznej, a także wprowadzą postulowane od dawna dyrektywy wymiaru kary łącznej.
 
izusia) napisał:
Syszałam rownież ze od czerwca tego roku z kazdego roku pozbawienia wolnosci sad bedzie odejmowal po 2 czy 3 miesiace jak to jest czy to prawda?Proszę o pomoc

A ja słyszałem, że pierwsze przestępstwo będzie bezkarne.
 
Tzn jak pierwszy wyrok ktory zostal orzeczony ulega kasacji?
 
Owszem - i każdy z obywateli może popełnić dowolne przestępstwo i pozostanie bezkarny.

TO IRONIA!!
 
To po co ta IRONIA tutaj pytamy o pomoc a nie o zbędne komentarze :mad:
 
szczerze mówiąc to też coś słyszałam o zbijaniu z kary, ale to było tak że niby mają puszczać po połowie kary (raczej nie prawda bo nigdzie nie ma info na ten temat, ktoś zła plotkę puścił).

forg napisał:
każdy z obywateli może popełnić dowolne przestępstwo i pozostanie bezkarny.

dopóki go nie złapią. ;p

Po co ta ironia?? Izusia chciała się po prostu dopytać czy to prawda. A więzienia są przepełnione bo za byle co zamykają zamiast prace społeczne dawać. Taka jest prawda i nie mów, że nie.
 
A ci, którzy dostają prace społeczne i tak ich nie robią, po czym i tak lądują w więzieniu. Strata czasu.
 
jla napisał:
Taka jest prawda i nie mów, że nie.

Prawda jest taka, że więzienia przepełniają ci, którym nie chciało się tyłka ruszyć i odrobić prac albo zapłacić grzywny. Taka jest prawda i ja o tym wiem - ty nie.
 
Syszałam rownież ze od czerwca tego roku z kazdego roku pozbawienia wolnosci sad bedzie odejmowal po 2 czy 3 miesiace jak to jest czy to prawda?
bzdura. Zamiast słuchać plotek, proponuję odwiedzać stronę ministerstwa sprawiedliwości - jest tam zakładka projektowane akty prawne
 
forg napisał:
Prawda jest taka, że więzienia przepełniają ci, którym nie chciało się tyłka ruszyć i odrobić prac albo zapłacić grzywny. Taka jest prawda i ja o tym wiem - ty nie.

Masz rację, ale mylisz się co do tego, że ja o tym nie wiem. Ale, gdyby taki ktoś kto ma do odrobienia prace został na nie doprowadzony i przypilnowany przez na przykład policję to by nie trafił do zakładu karnego. Prawda? Ale oczywiście nie ma na coś takiego pieniędzy. Są za to na utrzymanie więźnia, który za nie zapłaconą grzywnę (jakieś 400zł) poszedł na 6 miesięcy siedzieć (a utrzymanie więźnia PODOBNO kosztuje 200zł - jeśli się mylę to mnie popraw).
 
no ja Cię proszę!!! Koleś złamał prawo, dostał wyrok i teraz policja ma się zająć tym, żeby on się do decyzji sądu dostosował? Trzeba go tam zaprowadzić (najpierw znaleźć i przypilnować, bo w dobrym tonie jest się ukrywać, niech sobie szukają, od tego przecież są), potem zawieźć na miejsce odróbki i tam stać i pilnować, czy mu się nie odwidzi i nie polezie do domu? Czy on jest idiotą? Jak popełniał przestępstwo to był samodzielny, a teraz jak pora na konsekwencje to państwo powinno mu opłacić nianię? Od takiego pilnowania i prowadzania cielaka na miejsce pracy jest żona, narzeczona, panna, jego matka, matka jego dziecka i cała reszta rodziny - każdy, kto w razie jego zamknięcia w więzieniu będzie miał problem i trudniejsze życie. Bo godziny społeczne to jest szansa na wyprostowanie swojej sytuacji, a nie kara.
 
jla napisał:
Ale, gdyby taki ktoś kto ma do odrobienia prace został na nie doprowadzony i przypilnowany przez na przykład policję to by nie trafił do zakładu karnego. Prawda?

Kilka razy to przeczytałem - bo nie mogłem uwierzyć. Ale spoko, da się to zrobić. Kamieniołom, kule u nogi, biegające wkoło kamieniołomu psy, na wieżyczkach strażnicy z bronią. A po pracy policjant odprowadza odrabiającego prace do domu i z nim tam zostaje - przykuty do niego kajdankami. Bo przecież według Twoich słów - trzeba go pilnować i zawozić do przymusowej pracy.

Jeszcze brakuje byś napisała, że to wina państwa, że biedne, skazane żuczki nie wykonują kar zastępczych. Przecież nikt ich nie pilnuje ....
 
Witam ponownie to nie jest temat o pracach społecznych założyłam wątek o wyroku łącznym a nie grzywnach ,karach zastępczych itd. Moje pytanie ponownie brzmi czy ktoś kompetentny cos na ten temat wie?
 
Przecież kilka razy dostałaś odpowiedź - myślisz, że jak spytasz się kilka razy, to w końcu ktoś ci odpowie - tak, od wakacji "zbijają" każdemu po 3 miesiące kary...
Jeszcze raz:
proponuję odwiedzać stronę ministerstwa sprawiedliwości - jest tam zakładka projektowane akty prawne
 
tak na marginesie: bajka więzienna stara jak świat, więc nie przywiązywałabym do tego wagi.
 
Powrót
Góra