Wyrok TK: P 46/13 . Zakwestionowano przepis dla szukających sprawiedliwości po latach

  • Autor wątku Autor wątku powers
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

powers

Użytkownik
Dołączył
01.2013
Odpowiedzi
66
12 maja 2015 r. Trybunał Konstytucyjny wydał wspaniały dla przestępców budowlanych wyrok

Trybunał Konstytucyjny: Wyroki


Czyli w dużym skrócie, od tego dnia unieważnianie decyzji rażąco naruszających prawo jest niezgodne z konstytucją, gdy od wydania tej decyzji upłynął ZNACZNY OKRES CZASU.

A co najbardziej zastanawiające, leśne dziadki z trybunału nie sprecyzowały tego zapisu do np. 10 czy 20 lat od wydania danej decyzji, tylko użyli określenia "Znaczny okres czasu" dając urzędnikom wytrych. To urzędnik decyduje czy np 11 lat to już jest znaczny okres czasu, czy jeszcze jest nieznaczny.


Czyli przykładowo:

- kupujesz działkę by postawić sobie na niej dom
- powstaje jednak problem, bo Twój sąsiad dobudował do granicy z Twoją działką część użytkową
- dobudował np 20 lat temu, dostał na to pozwolenie
- załóżmy że ściana graniczna jest drewniana, więc musisz się od niej odsunąć 8 metrów
- jest to rażące naruszenie prawa przez urzędnika, więc wnosisz o stwierdzenie nieważności pozwolenia na budowę
- urząd przyznaje Ci rację, jednak wniosek Twój uchyla i wrzuca do kosza, ponieważ upłynął "znaczny okres czasu od wydania pozwolenia"

Trybunał dba o to by przestępca budowlany "miał zaufanie do instytucji Państwa", ale nie dba o to że Ty na swojej działce postawisz sobie kiszkę, co narusza przecież Twój interes.

A pytanie do forumowiczów:

Jaką argumentację najlepiej zastosować w Sądzie przy odmowie stwierdzenia nieważności decyzji?

Jak przekonać Sąd że rażące naruszenie prawa nadal jest rażące mimo iż od wydania decyzji minęło np 25 lat ?
 
Ostatnia edycja:
Gdy Urząd Wojewódzki stwierdza nieważność pozwolenia na budowę, a Główny Urząd Nadzoru Budowlanego, po wniesieniu odwołania przez stronę, uchyla decyzję Urzędu Wojewódzkiego, to raczej pozostaje tylko Sąd do którego można uchyloną decyzję zaskarżyć.

Pytanie tylko czym uargumentować to, że 25 lat od momentu rozpoczęcia budowy to nie jest "znaczny okres czasu" w perspektywie tego, że przez owy budynek Pan Sąsiad ma ograniczoną możliwość zabudowy swojego terenu.
 
powers napisał:
"znaczny okres czasu"

Trzeba wykazac, że w tej konkretnej sprawie nie jest to znaczy okres czasu. A jak? To już zależy od okoliczności tej konkretnej sprawy
 
Podałem przykład.

Drewniana ściana w granicy.

Straty dla sąsiada ogromne przy np konieczności zmniejszenia wielkości budynku usługowego czy hotelu, który miałby powstać i musi być od granicy odsunięty aż o 8 metrów, przez wadliwą urzędniczą decyzję sprzed lat.

Ochrona spokoju jednych kosztem drugich ?:)
 
Powrót
Góra