Wyrok w Niemczech

  • Autor wątku Autor wątku lupka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

lupka

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2010
Odpowiedzi
3
Witam.
W 2006 zostałem drugi raz skazany w Niemczech za kradzież (pierwszy wyrok to 14 miesięcy w zawieszeniu). Sędzia wypuścił mnie na uprawomocnienie i poinformował że, albo się stawie odbyć karę (7 miesięcy), albo kilka lat będę unikał Niemiec. Oczywiście nie stawiłem się na odbycie kary, po czym w niedługim czasie odwieszono mi poprzedni wyrok. Teraz pytania;
Czy minie mi kiedyś ta kara i będę mógł jeździć legalnie do i przez Niemcy?
Czy mogę pisać o zawieszenie tych kar? I czy ma to wogóle sens?
Lub jakieś inne sensowne rady.
Pozdrawiam i dziękuję
 
1. kiedys tak
2. pisac mozna, sensu brak
 
Nie zdziw sie jak zapuka ci polska policja i dostarcza cie niemieckiej policji celem odbycia kary.
 
Witam w Niemczech 2008roku zostałem skazany na 2lata w zawieszeniu w tym osiedziałem 6miesiecy, była grzywna 2000tys euro została rozłożona po 50euro miesięcznie z tego spłaciłem około 500euro od dłoższego czasu nie płace oczywiście mieszkam od 8l w UK w zeszłym roku byłem w Polsce i było oki tez w zeszłym roku byłem aresztowany w uk 2 razy na przełomie wrzesień i listopad?Moje pytanie jest takie?Czy Niemcy mogą cxzy tez oidwiesili mi wyrok ponieważ nie place grzywny minęło już 4l gdy wyszedłem a wyrok był zawieszony na 5l jeżeli odwiesili czy mam ENA czy tylko list goniczy na terenie niemiec ?boje się leciec do polski nie ukrywam tego oczywiście tu gdy byłem aresztowany to zapewne byłem sprawdzany na komputerze taka to jest moja hipoteza bardzo proszę o odpowiedz dzięki pozdrawiam z Glasgow?
 
Po czterech latach prawdopodobnie nastąpiło już wykreślenie z listy dłużników grzywn. Ale nie wiem dlaczego z dwóch lat odbył Pan tylko 6 miesięcy? Był areszt i od razu po wyroku było zwolnienie?
 
Powrót
Góra