wyrok w zawieszeniu i posiadanie

  • Autor wątku Autor wątku ktostam
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

ktostam

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
9
witam wszystkich i proszę o szybką odpowiedz ponieważ jutro jestem wzywany na przesłuchanie i chciał bym wiedzieć co mi grozi i co mogę zrobić
wiec tak
zostałem zatrzymany za posiadanie ok 1g marihuany, wcześniej byłem karany, zabrali mi prawo jazdy za jazdę pod wpływem alkoholu, dostałem 5 miesięcy w zawieszeniu na 2 lata (trwa okres próby) i inne.

1) czy możliwe jest udostępnienie moich zeznań osobą trzecim (raczej nie zamieszanych w sprawę)?
2) prawdopodobnie moje zeznania zostały sfałszowane, nie zeznałem na szkodę pewnej osoby a dowiaduje się że ktoś widział moje zeznania i było tam ze zeznałem obciążając 3 osoby (co nie miało miejsca) przyznałem sie do posiadania i czytałem to co podpisywałem.
3) co mogę zrobić w tej sytuacji (jutro jestem wzywany na przesłuchanie) i zamierzam to wyjaśnić.
4) czy mogą odwiesić mi wyrok (policjant powiedział mi ze nie odwieszą)?
5) czy mogą postawić mi zarzut składanie fałszywych zeznań gdy jak juz pisałem moje zeznania były zupełnie inne?
6) co radzicie mi powiedzieć i co zrobić w tej sytuacji, dodam ze ucze się i w tym roku mam mature, mieszkam tylko z matką ojciec jest za granicą.
prosze o w miare możliwości szybką odpowiedź
 
1. Co do zasady to nie, zależy kogo uważasz za osobę trzecią?
2. Jeśli wiesz co podpisywałeś to w czym problem? W jakim charakterze byłeś przesłuchiwan- podejrzany/świadek?
3. Wyjaśnić
4. Nie odwieszą. Co innego gdybyś np. prowadził.
5. Jeżeli byłeś przesłuchiwany w charakterze podejrzanego to nie ma odpowiedzialności za "fałszywe wyjaśnienia" :) Natomiast świadek podlega odpowiedzialności za fałszywe zeznania.
6. Nie bierz więcej narkotyków. I mów prawdę.
 
1) osoba trzecia czyli w tym przypadku pewna osoba poszła na policje, nie wiem dokładnie ale wynika że dowiedzieć się czegoś w tej sprawie i pokazano jej zeznania obciążające kogoś i było na nich moje nazwisko (oczywiste jest ze z tego powodu ja zostałem uznany za "frajera"). Dodam że osoba ta nie jest rodziną a przyjacielem dla osoby zatrzymanej na którą to podobno złożyłem obciążające zeznania.
2) przesłuchiwano mnie w charakterze podejrzanego.
3) jaka jest szansa na to że uda mi sie wyjaśnić tą sprawę, jutro ide na przesłuchanie i chciał bym być przygotowany żeby wiedzieć co powiedzieć gdy powiedzą mi ze moje zeznania sa inne niż te ktore "składałem" na policji gdy zostałem zatrzymany.
4) przynajmniej o to będe spokojny
5) to też mnie troche uspokoiło

mam jeszcze jedno pytanie:
jeżeli nie odpowiem na pytania z kąd miałem marihuane i inne tego typu pytania (takie na które odpowiedź mogła by obciążyć pewną osobę) grozi mi jakas kara, bądź wyrok będzie surowszy? Zapomniałem dodać ze zgodziłem się na wyrok bez rozprawy sądowej, czy może się on zmienić, i ogolnie jakie to pociąga za sobą konsekwencje?
 
przepraszam ale nie moge znaleźć opcji edytuj.
prosze o szybką odpowiedź na poprzednie pytanie z racji tego że jutro rano musze iść na przesłuchanie i chciał bym wiedzieć co nieco w temacie

i chciał bym spytać co jest lepsze w związku z tym że nie ponosze odpowiedzialności za składanie fałszywych wyjaśnień powiedzieć ze moje zeznania zostały sfałszowane (jakie są dalsze konsekwencje tego) czy może poprostu nie bawić sie i zeznać jutro jak było na prawde i powiedzieć ze zeznawałem pod presja czy byłem zdenerwowany.
myśle ze jak powiem ze sfałszowano zeznania pod moim nazwiskiem to bedzie to ciągneło sie dalej a nie widzi mi sie to.
proszę w miare możliwości o jak najszybszą opinie specjalisty na ten temat
i najlepiej jakas rade jak postąpic żeby nie obciązyc siebie i nikogo innego.
 
mylisz się -- prawo do obrony nie gwarantuje ci ,że bezkarnym jest pomawianie innych osób o popełnienie przestępstwa - a tym de facto było by stwierdzenie podrobienia protokółu procesowego jakim jest przesłuchanie świadka czy podejrzanego....
 
Powrót
Góra