K
kaczkofan
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2009
- Odpowiedzi
- 7
Witam. Szwagier ma wyrok w zawieszeniu i znowu coś narozrabiał. Chodzi dokładnie o próbę kradzieży. "Zawiasy" dostał jakiś rok temu za zniszczenie toalety w szkole, wcześniej jeszcze miał wyrok za zniszczenie samochodu. Teraz dodatkowo dobierał się do zderzaka w samochodzie i niestety złapał go właściciel. Żeby było ciekawiej właściciel jest policjantem. Chłopak posiedział na dołku przez noc i puścili go na razie wolno. Właściciel chce 2 tyś. zł za ukręcenie sprawy. Zagroził że w innym wypadku będzie ciągany po sądach i zapłaci za to więcej. Teraz pytanie. Co mu grozi za takie wykroczenie/przestępstwo? Czy w związku z zawiasami grozi mu coś poważniejszego? Kolega mówił mi że wartość nie przekraczająca 250-300zł jest traktowana łagodniej. Tyle że jak to się ma do zawiasów? Proszę o jakąś pomoc. Dzięki z góry. Pozdrawiam