S
szorek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 4
Witam serdecznie. Potrzebuję pomocy w następującej sprawie. 24 października mój mąż został skontrolowany przez ITD i ukarana wysokim mandatem, nie przyjął go i sprawa została skierowana do sądu grodzkiego. Pani z ITD spisała z dowodu adres, ponieważ zamieszkujemy w innym mieście, mąż zwrócił jej uwagę, że już tam nie mieszka i wynajmuje mieszkanie we Wrocławiu, po czym odpowiedź uzyskał, że pani inspektor nie chce się przepisać protokołu kontroli. Z sądu przyszedł pierwszy list polecony, ponieważ nikogo pod tamtym adresem nie ma, list nie zastał odebrany. Następnie przyszedł drugi list polecony, który również nie został odebrany. Gdy przyszedł trzeci list akurat byliśmy w tamtej miejscowości i odebraliśmy list, było to wezwanie do zapłaty 1150 zł za wyrok w trybie zaocznym. Napisałam do sądu pismo dlaczego nie otrzymaliśmy wyroku i dlaczego odbyła się rozprawa bez oskarżonego, w odpowiedzi po 2 miesiącach otrzymaliśmy pół kartki (świstek) że wyrok został wysłany ale nie odebrany. Z tego co mi wiadomo sąd powinien wysłać trzy zawiadomienia o rozprawie a na jednej wystawiać wyrok, zwłasza że nie wiedzieliśmy o rozprawie i wezwanie na nią nie zostało odebrane. Proszę o pomoc w tej sprawie.