WYROK!! żeby sprawiedliwości stało się zadość

  • Autor wątku Autor wątku mamusia85
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mamusia85

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2007
Odpowiedzi
12
Witam.
po 8 m-cach zdobylam sie :ok: na zlozenie pozwu o alimenty dla moich dzieci.
dostalam wyrok zaoczny bo tzw. tatus nie raczyl sie zjawic na sprawie.
mam zasadzone po 400zl na dziecko, a wyrok juz sie uprawomocnil.
minal pierwszy termin placenia i oczywiscie pieniedzy nie widzialam i raczej nie zobacze. tylko co dalej?
dostaje co raz smsy z wyzwiskami, wiadomo od kogo, ktorych z racji zamilowania do estetyki jezyka polskiego tu nie zacytuje.
i tak wlasciwie czuje sie wobec tego bezsilna, o on bezkarny, wrecz smieje mi sie w twarz, ze tym wyrokiem moge sobie d**e wytrzec. bo on formalnie nie pracuje, ma rente socjalna i wlasciwie nie posiada majatku. w praktyce pracuje w barze, pije i wydaje pieniadze na panny lekkich obyczajow , taksowki itp przyjemnosci watpliwej jakosci. a synkowi z okazji skonczenia roczku nie kupił nawet tabliczki czekolady.
zaznacze, ze poza dziecmi ze mna ma jeszcze synka z inna kobieta, ktora dala dziecku swoje nazwisko(ojciec nn)
jak do tego ma sie KP i jak wyegzekwowac konsekwencje nieplacenia alimentow w tym przypadku?
jak mam postapic? jakie kroki podjac?co murealnie grozi za takie postepowanie?
po jakim czasie i z jakimi dokumentami moge ubiegac sie o alimenty od dziadkow :?: :?: po jakim czasie zlozyc "zazalenie" do komornika? w gopsie mi powiedzieli ze po3m-cach nieplacenia. czy dostane wyrownanie? mam dlugi jak stad do sarajewa :what: i kiedy dostane jakies pieniadze?panie z opieki nie sa zbytnio zorienrowane.
z wywiadu wiem , iz pomimo kolejnych pomyslow LPRu alimenciarze pozostaja bezkarni, a samotne matki skazane na utrzymanie malucha za 170zl miesiecznie( no, w moim przypadku 300, bo mi dochod wynosi 150 zl na osobe)do tego pracowac ( moje maluchy 1 rok i 2 lata+praca na pełny etat?)
 
No nie mierz wszystkich facetow jedna miara,a tym bardziej miara swojego,czasami bywa odwrotnie!
No napewno alimenty nie przepadna,zglos to do komornika i niech go sciga,oczywiscie komornik na narod leniwcow,wiec podejrzewam ze trzeba mu bedzie podac wszystko na tacy,co i gdzie pracuje.!!
Jezeli twoj maz nie ma nic na siebie(no ale chyba gdzies jest zameldowany,gdzies mieszka)to moze czas najwyzszy sie wziasc za jego rodzicow???
 
mam to w planach :D
tylko ze nie bardzo wiem jak to rozegrac.
jesli chodzi o innych facetow, ktorych nazwe ojcami, to nie oceniam ich bynajmniej. kobieta to kobieta , ale dzieci to odrebny watek. wielki szacunek. chodzi mi o ta garstke tatusiow, ktorzy swoj wklad ograniczaja do poczecia dziecka, a pozniej ani im w glowie odpowiedzialnosc za swoje "dzielo". niestety, wiekszosc, ktorych znam, tak wlasnie postepuje, choc sa wyjatki.
 
KPC
Art. 1086. (875) § 1. Komornik obowiązany jest z urzędu przeprowadzić dochodzenie w celu ustalenia zarobków i stanu majątkowego dłużnika oraz jego miejsca zamieszkania. Jeżeli środki te okażą się bezskuteczne, organy Policji przeprowadzą na wniosek komornika czynności w celu ustalenia miejsca zamieszkania i miejsca pracy dłużnika.
§ 2. Dochodzenie, o którym mowa w § 1, powinno być przeprowadzone okresowo w odstępach nie dłuższych niż 6 miesięcy.
§ 3. Jeżeli w wyniku dochodzenia, o którym mowa w § 1, nie zostaną ustalone dochody dłużnika ani jego majątek, komornik składa wniosek do sądu o nakazanie dłużnikowi wyjawienia majątku.
§ 4. W razie powstania zaległości za okres dłuższy niż 12 miesięcy komornik z urzędu składa wniosek do Krajowego Rejestru Sądowego o wpis dłużnika do rejestru dłużników niewypłacalnych. Wniosek komornika nie podlega opłacie sądowej.
§ 5. Bezskuteczność egzekucji nie stanowi podstawy umorzenia postępowania. Przepisu art. 823 nie stosuje się.

Ale komornika trzeba pilnować i ciągle pisać pisma (zawsze lepiej mieć wszystko na piśmie). Ja po 4 latach wynalazłam ten artykuł-po prostu myślałam, że komornik to solidna firma i mu ufałam. PILNUJ i UPOMINAJ się ciągle.
Za sprawą komornika poproś o ustalenie w urzędzie pracy o możliwościach zarobkowych męża. Jak jest niezdolny do pracy, powinien mieć zaświadczenie i skierowanie na rentę. Urząd pracy ma obowiązek przebadać. :x
 
A propos ja czekam na alimenty za 4 lata po 300zł + odsetki. Nie widzę szans na odzyskanie czegokolwiek. Aha i jeśli nie będzie płacił możesz złożyć pozew o "uporczywe uchylanie się od alimentów" - sprawa karna:

KK Art. 209.
§ 1. Kto uporczywie uchyla się od wykonania ciążącego na nim z mocy ustawy lub orzeczenia sądowego obowiązku opieki przez niełożenie na utrzymanie osoby najbliższej lub innej osoby i przez to naraża ją na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 2. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego, organu pomocy społecznej lub organu udzielającego odpowiedniego świadczenia rodzinnego albo zaliczki alimentacyjnej.

§ 3. Jeżeli pokrzywdzonemu przyznano odpowiednie świadczenie rodzinne albo zaliczkę alimentacyjną, ściganie odbywa się z urzędu.
 
[cytat="mamusia85"]...... w praktyce pracuje w barze, pije i wydaje pieniadze na panny lekkich obyczajow , taksowki itp przyjemnosci watpliwej jakosci. a synkowi z okazji skonczenia roczku nie kupił nawet tabliczki czekolady. [/cytat]

proponuję napisać stosowne pismo do PIP i US własciwego dla miejsca pracy (baru), że facet pracuje nielegalnie....:)
 
ja chcialam osobiscie porozmawiac z jego pracodawca na zasadzie polubownej, ale zyskam tym tyle, ze on zmieni prace i trudno mi bedzie mi znalesc , gdzie tym razem sie zatrudni. on ma orzeczenie o niezdolnosci do pracy, ktore jast takie prawdziwe jak widac. nie jest to chyba prawda, ze osoba ktora ma delikatnie niesprawna noge, ale moze chodzic samodzielnie, nie jest w stanie pracowac. to jest bzdura. on caly czas gdzies pracuje , i ma pieniadze, ale jak mu to udowodnic?
 
Powrót
Góra