Wyrzucenie 3 letniego niepełnosprawnego dziecka z domu

  • Autor wątku Autor wątku Adam Komar
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Adam Komar

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
5
Witam, pod opieką fundacji, której jestem członkiem, znajduje się matka samotnie wychowująca 3 letnie niepełnosprawne dziecko . W grudniu 2008,konkubent i ojciec dziecka wyrzucił ich z domu na ulicę, pozostawiając bez laków, sprzętu rehabilitacyjnego, jedzenia, rzeczy (dziecko jest tam zameldowane, matka dziecka mieszka tam od 4 lat). Pomimo zawiadomienia policji oraz prokuratury, sprawa została umożona. Wnioskowaliśmy o zbadanie czy nie popełniono przestępstwa z art.207 par.1 k.k. tj.narażenie na utratę zdrowia i życia dziecka. Jakich narzędzi użyć aby sprawca poniósł konsekwencję swojego czynu. Nadmieniam, że wniosek o przywrócenie posiadania został złożony. Bardzo proszę o konstruktywną pomoc.

Adam
 
Faktem jest, że bez nakazu eksmisji nie można usuwać ludzi z domu, ale jak widać można a organa powołane do ochrony prawnej obywateli jakby sparaliżowało.
Kodeks cywilny stanowi:
Art. 342. Nie wolno naruszać samowolnie posiadania, chociażby posiadacz był w złej wierze.
Art. 3431. (139) Do ochrony władania lokalem stosuje się odpowiednio przepisy o ochronie posiadania.
Art. 344. § 1. Przeciwko temu, kto samowolnie naruszył posiadanie, jak również przeciwko temu, na czyją korzyść naruszenie nastąpiło, przysługuje posiadaczowi roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń. Roszczenie to nie jest zależne od dobrej wiary posiadacza ani od zgodności posiadania ze stanem prawnym, chyba że prawomocne orzeczenie sądu lub innego powołanego do rozpoznawania spraw tego rodzaju organu państwowego stwierdziło, że stan posiadania powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem.

A Państwo właśnie skierowali sprawę do sądu - chyba - na tej podstawie.
Teraz ruch należy do sądu.
 
Ostatnia edycja:
Dzięki, ale miałem nadzieję na casus z kodeksu karnego. Z prawa do posiadania korzystamy, ale sprawiedliwość nierychliwa...
 
Przekieruję temat do działu Prawa karnego.
 
Dzięki, nie ukrywam, że jeszcze dość powolnie znajduję się na forum
 
1) art. 207 nie mówi wcale o narażeniu na utratę życia lub zdrowia....tylko o znęcaniu... więc powinno być umorzenie...chyba ,że były tam inne fakty o których nie napisałeś...
 
Było też takie zgłoszenie ze strony matki, prokuratura połączyła sprawy, tj. o znęcanie się i o narażenie na utratę...
 
W dalszym ciągu usilnie poszukuję pomocy przy znalezieniu paragrafu na człowieka, który wyrzuca niepełnosprawne dziecko na bruk
 
Powrót
Góra