N
nowao
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2023
- Odpowiedzi
- 9
Wysłałam odpowiedź na pozew listem poleconym. Reakcji ze strony Sąd - brak.
Martwię się, co dalej...
Czy mogę spokojnie założyć, że skoro w tym czasie Sąd nie przysłał mi żadnej odpowiedzi, to moja odpowiedź spełnia wymogi formalne i nie ma w niej żadnych błędów czy uchybień?
Jeżeli Sąd nie odpowie na moją odpowiedź w ciągu dwóch tygodni, to co to oznacza?
Na co dokładnie i ile mniej więcej czasu powinnam czekać?
Czy powinnam czekać biernie, czy może powinnam podejmować jakieś działania?
Co mogłabym na przykład zrobić, żeby sprawdzić, co się w tej sprawie teraz dzieje?
Czy mogę przyjechać do Sądu i zajrzeć do akt sprawy?
Czy tam znajdę odpowiedzi na moje pytania?
W jaki sposób mogłabym dowiedzieć się o terminie rozprawy? Czy Sąd poinformuje mnie o niej z wyprzedzeniem? Jeśli tak, to z jakim konkretnie wyprzedzeniem?
Co robić, żeby zabezpieczyć się na wypadek zaginięcia bądź niedoręczenia awiza przez listonosza?
Ogólnie co robić, żeby pilnować tego wszystkiego, żeby niczego nie przegapić?
Co się teraz będzie działało? Na razie, z powodu braku odpowiedzi z Sądu, mam poczucie, że nie dzieje się nic...
Martwię się, co dalej...
Czy mogę spokojnie założyć, że skoro w tym czasie Sąd nie przysłał mi żadnej odpowiedzi, to moja odpowiedź spełnia wymogi formalne i nie ma w niej żadnych błędów czy uchybień?
Jeżeli Sąd nie odpowie na moją odpowiedź w ciągu dwóch tygodni, to co to oznacza?
Na co dokładnie i ile mniej więcej czasu powinnam czekać?
Czy powinnam czekać biernie, czy może powinnam podejmować jakieś działania?
Co mogłabym na przykład zrobić, żeby sprawdzić, co się w tej sprawie teraz dzieje?
Czy mogę przyjechać do Sądu i zajrzeć do akt sprawy?
Czy tam znajdę odpowiedzi na moje pytania?
W jaki sposób mogłabym dowiedzieć się o terminie rozprawy? Czy Sąd poinformuje mnie o niej z wyprzedzeniem? Jeśli tak, to z jakim konkretnie wyprzedzeniem?
Co robić, żeby zabezpieczyć się na wypadek zaginięcia bądź niedoręczenia awiza przez listonosza?
Ogólnie co robić, żeby pilnować tego wszystkiego, żeby niczego nie przegapić?
Co się teraz będzie działało? Na razie, z powodu braku odpowiedzi z Sądu, mam poczucie, że nie dzieje się nic...