Wystawiono tytuły wykonawczy na zapłacone mandaty

  • Autor wątku Autor wątku marselusek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marselusek

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2015
Odpowiedzi
5
Witam wszystkich
Moja sytuacja wygląda następująco :
Na firmę kolegi w której byłem zatrudniony przyszło zajęcie wynagrodzenia za niezapłacone mandaty a do mnie do domu to samo pismo z tytułami wykonawczymi (trzy mandaty po 50 zł) z czego dwa zapłaciłem na oryginalnych blankietach mandatu (nie ma mowy o pomyłce z tytułem przelewu) jeden mandat był niezapłacony. Zapłaciłem ten mandat wraz z kosztami i wysłałem skargę do US na tytuły wykonawcze. Podkreślam, że w załączeniu skargi dałem ksero tylko tego mandatu , który zapłacony wcześniej nie był.
Najpierw przyszło pismo ,że zawieszono postępowanie do czasu rozpatrzenia zarzutów.
Celowo nie dałem im ksera wcześniej zapłaconych mandatów (które posiadam oczywiście) bo rani mnie chamstwo tych urzędasów , którzy wystawiają tytuły na mandaty zapłacone
i będąc szczery chciałem aby sobie tego sami poszukali...

Dziś przyszło pismo ze skarbówki że Wojewoda Wielkopolski postanowieniem uznał zgłoszony zarzut za bezzasadny....

Skoro mandaty są zapłacone a oni wydają postanowienie, że mój zarzut nieistnienia obowiązku jest bezzasadny to logika podpowiada mi kilka opcji :

- nikt z tych nygusów nawet nie sprawdził w systemie księgowym czy
zapłaciłem
- taka polityka tych urzędasów, że jak nie pokazałeś wpłaty , to może jej nie masz i zapłacisz drugi raz

Teraz aby ukręcić łeb sprawie wyślę im te ksera zapłaconych mandatów.
Moje pytanie : W pismie , które dziś odebrałem jest tylko informacja o postanowieniu Wojewody , że mój zarzut jest bezzasadny nr decyzji , z dnia..
lecz samego postanowienia mi nie przesłano.

Czy mam prawo żądać wydania mi tego postanowienia ? Chciałbym wiedzieć na co te nygusy się powołali , że mój zarzut jest bezzasadny
Rani mnie to , że to ja musze udowadniać , że zapłaciłem ,ale oni już nie mogą tego u siebie sprawdzić, jak to by był jedyny dowód faktu zapłacenia obu mandatów, i muszę im moje dowody wpłaty pokazywać, bo może ich nie mam i sobie jeszcze raz ściągną

Pozdrawiam Marcin
 
marselusek napisał:
Podkreślam, że w załączeniu skargi dałem ksero tylko tego mandatu , który zapłacony wcześniej nie był.
marselusek napisał:
Celowo nie dałem im ksera wcześniej zapłaconych mandatów (które posiadam oczywiście) bo rani mnie chamstwo tych urzędasów , którzy wystawiają tytuły na mandaty zapłacone
i będąc szczery chciałem aby sobie tego sami poszukali...
Przepraszam kolegę, ale jeszcze nigdy nie czytałem większej manifestacji głupoty. Szkoda gadać.
 
Przepraszam kolegę, ale jeszcze nigdy nie czytałem większej manifestacji głupoty. Szkoda gadać

Rozumiem, że z punktu widzenia załatwienia sprawy jest to wg kolegi "manifestacja głupoty"

Po prostu interesuje mnie na co można się powołać w decyzji , która decyduje o tym aby mnie okraść, rozumiem, że dla kolegi głupotą nie jest wystawianie tytułów wykonawczych na mandaty zapłacone, ani niekompetencja i niechęć sprawdzenia płatności mandatów przez urzędników (podałem dokładne daty zapłacenia mandatów) to rozumiem dla kolegi jest sytuacja normalna...
 
marselusek napisał:
to rozumiem dla kolegi jest sytuacja normalna...
Omyłki urzędników i nie urzędników są sprawą normalną (ludzką). Oczywiście świat byłby lepszy, gdyby ludzie byli nieomylni.
Głupotą natomiast nazywam celowe sformułowanie odwołania / skargi / sprzeciwu itp. w sposób, który musi spowodować jego oddalenie.
 
Głupotą natomiast nazywam celowe sformułowanie odwołania / skargi / sprzeciwu itp. w sposób, który musi spowodować jego oddalenie

Czyli wg kolegi niezałączenie ksera zapłaconych mandatów jest takim sformułowaniem , które musi spowodować jego oddalenie

Mając na uwadze powyższe rozumiem, że absolutnie nikt nie może udowodnić zapłacenia owych mandatów oprócz mnie ? Nikt nie ma obowiązku sprawdzenia systemu księgowego na okoliczność istnienia takowych wpłat ? I nikt nie zada sobie takiego trudu ? Tak mam to rozumieć ? Pytam bo to dla mnie trochę nienormalna sytuacja, czyli tak jest i to jest normalne ?
 
marselusek napisał:
absolutnie nikt nie może udowodnić zapłacenia owych mandatów oprócz mnie ?
Ty masz w tym interes prawny i Ty masz udowodnić swoje racje w swoim odwołaniu. W przeciwnym razie takie odwołanie MUSI zostać oddalone. Brawo!
 
Ty masz w tym interes prawny i Ty masz udowodnić swoje racje w swoim odwołaniu. W przeciwnym razie takie odwołanie MUSI zostać oddalone. Brawo!

Rozumiem. Dziękuje za odpowiedź. W swojej naiwności wierzyłem, że urzędnik utrzymujący się z naszych pieniędzy może to sprawdzić sam. Kwestie sprawiedliwości możemy na tym etapie całkowicie pominąć... (jak nie mam kwitka płacę drugi raz)

Jeszcze tylko pytanie: czy mogę żądać wydania tej decyzji o uznaniu zarzutu bezzasadnym ? Tak z czystej ciekawości chciałbym wiedzieć jak to uzasadnili.
 
Decyzja została przecież wydana. Chodzi Ci o doręczenie? Powinna zostać Ci doręczona z urzędu.

Skargę wnosiłem do wierzyciela (Wojewody Wielkopolskiego) za pośrednictwem organu egzekucyjnego ( Urzędu Skarbowego), który to wydał postanowienie o podjęciu zawieszonego postępowania egzekucyjnego z powodu postanowienia Wojewody Wielkopolskiego o bezzasadności zarzutu.
Reasumując w piśmie z Urzędu Skarbowego jest tylko mowa o decyzji Wojewody Wielkopolskiego o bezzasadności zarzutu, jest podany jej numer jak i dzień wydania, lecz samej decyzji brak i o tą decyzję mi chodzi, a głównie o uzasadnienie tej decyzji.
 
Powrót
Góra