Wytłumaczcie mi, proszę.

  • Autor wątku Autor wątku justys2783
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

justys2783

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2009
Odpowiedzi
23
Komornik w marcu wydał zajęcie rachunku bankowego. Od października wpływa na konto moja pensja ( ta najniższa) oraz zasiłek rodzinny. Wcześniej wpływał zasiłek dla bezrobotnych. Bank mi tych pieniędzy nie zajął. Dopiero w styczniu zablokował konto. Równiez w styczniu do firmy, w której pracuję wpłynęła informacja od komornika o zajęciu wynagrodzenia. Mam niewiele, więc pracodawca kwotę wolną przeleje na konto, a na nim blokada. Dzwoniłam do banku i tam Pani w ramach wyjaśnień powiedziała, ze kwota 9 tys. z "kawałkiem" (powiedziała tak dosłownnie) od marca już z została wykorzystana i teraz bloują konto. Zgodnie z zapisami w piśmie komornika nie podlega zajęciu bieżąca wpłata wynagrodzenia. Firma odpisała na wezwanie i komornik ma już wykaz mojej listy płac. Czy bank słusznie blokuje mi kono? Nie bardzo to rozumiem. Proszę więc Was o pomoc w tłumaczeniu tych, dla mnie, zawiłości.
 
słusznie , jest dziesiątki podobnych tematów , powiedz pracodawcy niech Ci wypłaca wypłatę do ręki , wszystko będzie ok i będziesz się cieszyła całą wypłatą
 
kismen napisał:
słusznie , jest dziesiątki podobnych tematów , powiedz pracodawcy niech Ci wypłaca wypłatę do ręki , wszystko będzie ok i będziesz się cieszyła całą wypłatą
A za taką "radę" jak unikać spłacania zobowiązań powinienem wlepić ostrzeżenie.
 
Bartata napisał:
A za taką "radę" jak unikać spłacania zobowiązań powinienem wlepić ostrzeżenie.

czy to jest unikanie spłacania zobowiązań ??????? moim zdaniem nie, nigdzie nie jest napisane że pracodawca ma wypłacać wynagrodzenie na konto , może je wypłacać do ręki i to nie jest unikanie spłacania zobowiązań

to jest kwota wolna od zajęcia i justys2783 może sobie nią dysponować jak chce
 
Ostatnia edycja:
A dzięki Twojej złotej radzie, egzekucja komornicza będzie trwała, koszty rosły (które oczwiście obciążają dłużnika), wierzyciel zachowa prawo ponownego skierowania tytułu wykonawczego do egzekucji przez okres kolejnych 10 lat, przy ewentualnych ustaleniach komornik zajmie ruchomości, nieruchomości lub inne składniki majątku.
Wspomniałeś o tym pytającej?
Dłużnik może zwrócić się z podaniem do wierzyciela z prośbą o zwolnienie rachunku bankowego i odpowiednio go uzasadnić...m.in. faktem że na rachunek wpływa pozostała część wynagrodzenia...być może się wierzyciel zgodzi a być może nie.
To jest niestety postępowanie egzekucyjne..z zasady nie należy do najprzyjemniejszych.
 
Bartata napisał:
A dzięki Twojej złotej radzie, egzekucja komornicza będzie trwała, koszty rosły (które oczwiście obciążają dłużnika), wierzyciel zachowa prawo ponownego skierowania tytułu wykonawczego do egzekucji przez okres kolejnych 10 lat, przy ewentualnych ustaleniach komornik zajmie ruchomości, nieruchomości lub inne składniki majątku.
Wspomniałeś o tym pytającej?
Dłużnik może zwrócić się z podaniem do wierzyciela z prośbą o zwolnienie rachunku bankowego i odpowiednio go uzasadnić...m.in. faktem że na rachunek wpływa pozostała część wynagrodzenia...być może się wierzyciel zgodzi a być może nie.
To jest niestety postępowanie egzekucyjne..z zasady nie należy do najprzyjemniejszych.

nie wspomniałem bo nie pytała, czyli uważasz że kobieta powinna np na dwa najbliższe lata zostać bez środków do życia ???


ps. Bedek i rafał_26 w wielu postach to samo radzili , upominałeś ich ????

zresztą zdania tu między wami (chyba ) komornikami są podzielone , jedni odsyłają do wierzyciela , inni sami zwalniają rachunek , jeszcze inni proponują niech pracodawca wypłaca do ręki bez żadnych konsekwencji

http://forumprawne.org/komornik-postepowanie-egzekucyjne/369-pytania-do-komornika-223.html
 
Ostatnia edycja:
Po pierwsze nie jestem kobietą...
Po drugie - udzielając rady która może sprowadzić na dłużnika jeszcze więcej kłopotów...zastanów się dwa razy..."bo nie pytała" co to w ogóle za odpowiedź. Pytająca zapytała "Czy bank słusznie blokuje konto?" - więc Twoja złota rada również była chybiona...bo nie na temat idąc tym tokiem rozumowania.
Wyjściem jest wystaranie się dłużnika o zwolnienie rachunku bankowego albo jego zwolnienie do kwoty reszty wynagrodzenia.
Ale całkowite "umknięcie" z wynagrodzeniem? Bez przesady.
 
takie całkowite "" umknięcie "" jest zgodne z prawem ?? czy się mylę ?
 
Zakończmy tą jałową dyskusję...

kismen napisał:
niech Ci wypłaca wypłatę do ręki , wszystko będzie ok i będziesz się cieszyła całą wypłatą

w takiej sytuacji i tak pracodawca do ręki nie wypłaci wszystkiego ponieważ musi zrealizować zajęcie komornicze...
co do wypłacania pozostałości nie na rachunek..a do ręki...przedstawiłem co może dłużniczka zrobić.

Posiadanie długów i ich niespłacanie też nie jest niezgodne z prawem...a jednak należy je spłacać...
 
ok zakończymy , ustawodawca przewidział taką kwotę wolną od zajęcia i niech tak zostanie , będzie podwyżka będzie skuteczna egzekucja
 
kismen napisał:
ps. Bedek i rafał_26 w wielu postach to samo radzili , upominałeś ich ????

http://forumprawne.org/komornik-postepowanie-egzekucyjne/369-pytania-do-komornika-223.html
Na stronie z w/wym linka nie ma moich postów.

Nie masz racji kismen.
Nigdy ani ja ani rafał_26 nic takiego nie mogliśmy radzić.
Myślę, iż po prostu źle zrozumiałeś treść naszych postów.

W każdym bądź razie - nawet i ja muszę podporządkować się Moderatorowi globalnemu - bo Jego obowiązkiem jest czuwać nad należytymi treściami i ładem na forum.
 
Bedek napisał:
Na stronie z w/wym linka nie ma moich postów.

Nie masz racji kismen.
Nigdy ani ja ani rafał_26 nic takiego nie mogliśmy radzić.
Myślę, iż po prostu źle zrozumiałeś treść naszych postów.

W każdym bądź razie - nawet i ja muszę podporządkować się Moderatorowi globalnemu - bo Jego obowiązkiem jest czuwać nad należytymi treściami i ładem na forum.

w podanym linku

post nr #2223

#2225

post #2224
 
Ostatnia edycja:
Przepraszam, nie chciałam "takiej" wymiany zdań. Nie chodzi o to by nie spłacać - dług jest dług i spłacić trzeba. Nie unikam kary. Los spowodował, ze za wspólne kredyty płacić muszę ja. Chciałam tylko wiedzieć jak to jest z art. 54. 1. PB. Przeszukałam kilka for i udało mi się zrozumieć artykuły zawarte w piśmie komorniczym. Teraz zastanawiam się czy mogłabym napisac pismo do Komornika, by zwolnił rachunek czy może rzeczywiście brać reszte pensji w gotówce. Przykre to, ale utrzymac dwoje dzieci i siebie z "niczego" nie jestem w stanie.
 
Tak.
Powtórzę. Dłużnik może dysponować kwotą wynagrodzenia wolną od zajęcia - w dowolny sposób.
 
Powrót
Góra