V
vivosot
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2019
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry, mam prośbę o odpowiedź: co się dzieje w sytuacji, gdy starsza osoba, która wystąpiła o zwrot lub odszkodowanie za ziemie wywłaszczoną za PRL-u umrze?
Czy prawo do kontynuacji sprawy przechodzi na spadkobierców?
Jak najlepiej byłoby zabezpieczyć sprawę przed nagłym zakończeniem w przypadku śmierci wywłaszczonego? Myślałem o pełnomocnictwie dla mnie i wspólne występowanie w sprawie, ale obawiam się, że taki dokument wygaśnie w przypadku śmierci.
Ewentualnie czy można zapisać komuś w testamencie prawo do wystąpienia z roszczeniem za to bezprawne wywłaszczenie?
Czy prawo do kontynuacji sprawy przechodzi na spadkobierców?
Jak najlepiej byłoby zabezpieczyć sprawę przed nagłym zakończeniem w przypadku śmierci wywłaszczonego? Myślałem o pełnomocnictwie dla mnie i wspólne występowanie w sprawie, ale obawiam się, że taki dokument wygaśnie w przypadku śmierci.
Ewentualnie czy można zapisać komuś w testamencie prawo do wystąpienia z roszczeniem za to bezprawne wywłaszczenie?