wywłaszczenie działki pod drogę gminną

  • Autor wątku Autor wątku Justyna222
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Justyna222

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2010
Odpowiedzi
17
witam!jestem właścicielką działki na części której "za dawnych czasów" gmina utwardziła sobie drogę i tak do dzis dnia wysypuje i utwardza. Gmina nawet zaczęła coś wyjaśniać w tej sprawie był gminny geodeta który wyznaczył że 600m2 drogi jest nasza i gmina miała wykupić to i cisza. Doszły mnie słuchy,że będą próbowali wywłaszczyć tę cześć działki?!czy to możliwe skoro obok jest szeroki rów,który jest gminny,więc mogą go przykryć i zrobić tam drogę. Czy mogę się ubiegać o jakieś zadośuczynienie za tą drogę?czy jeśli będą chcieli zabrać to i tak zabiorą?
 
Super. Tylko,ze ta droga jest moja ona jeszcze nie jest wywłaszczenia. I tu moje pytanie czy oni mogą wywaszczyć grunt pod drogę jeśli mają obok swoje grunty?
 
a ja musze placic za droge dodatkowo podatek drogowy zamiast podatku za grunt kat 4 jak bylo przed zajeciem i w koncu zaasfaltowaniem bez poinformowania mnie o tym !!

place podatek przez ostatnie 18 lat i tak ma byc,zadne:mad: odwolanie nie dziala !!!!
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Prosze zaniechac pisania wiadomosci pod wlasna wiadomoscia, tylko korzystac z opcji "edytuj" gdy chce pan uzupelnic wlasna wypowiedz

NIEDOUCZONY napisał:
bez poinformowania mnie o tym !!

Wtedy sluzy wniosek o wznowienie

NIEDOUCZONY napisał:
,zadne:mad: odwolanie nie dziala !!!!

Od czego sie pan odwolywal?
 
Ostatnia edycja:
pomimo kierownia pism do gminy o uregulowanie stanu prawnego drogi nie bylo zadnej odpowiedzi .dopiero od 4 lat sa decyzje od ktorych sie odwołuje Ministerstwa Skarbu o uwlaszczeniu gminy na mojej drodze(dzialce) za ktora place podatki !!!

Regand napisał:
To juz kwestia jak im wygodniej i latwiej zaprojektowac.

to nie jest kwestia wygodnosci to jest kwestia praworzadnosci !!
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
NIEDOUCZONY napisał:
pomimo kierownia pism do gminy o uregulowanie stanu prawnego drogi nie bylo zadnej odpowiedzi

Jesli organ nie odtrzymuje terminow, to na forum znajdzie pan skuteczne poradniki dotyczace ponaglania organu
 
niestety, zgodnie z odpowiedzia gminy nie ma mozliwosci zlozenia skargi lub skierowania wyzej do rozpatrzenia przed jednostke nadrzedna poniewaz nie ma takiej rowniez wg odpowiedzi starostwa!!tylko proces cywilny i koszt ( 5 % od kwoty zadeklarowanego odszkodowania ) lezy po stronie poszkodowanego wlasciciela!!:rolleyes:
 
voyteg napisał:
Bo gminie zalezy, aby pan tkwil w takim przekonaniu :)
skoro tak sie ma sprawa, prosze o konkret ,kto rozpatruje skargi na gmine w takich sprawach ?oraz przy okazji ,czy w Polsce jest jednostka nadrzedna nad gminami w sprawach administracyjnych (kontrolujaca prace w gminach ) ?
 
zgodnie z przewidaywaniem zamykamy sprawe z powodu braku konkretow oraz błednemu zawierzeniu gminie !!
 
NIEDOUCZONY napisał:
czy w Polsce jest jednostka nadrzedna nad gminami w sprawach administracyjnych (kontrolujaca prace w gminach ) ?
Rada Gminy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze, Regionalna Izba Obrachunkowa, Wojewoda, Najwyższa Izba Kontroli... Sporo jest tych instytucji iluzorycznie kontrolnych. A prawda jest taka, że z samorządnością w Polsce jest tak jak z pasożytującymi organizacjami pozarządowymi. Strasznie dużo tego i są potrzebne jak wrzód na d...e.
 
Powrót
Góra