Wyznaczony termin sprawy sądowej - co w tej sytuacji zrobić?

  • Autor wątku Autor wątku XPX
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
X

XPX

Użytkownik
Dołączył
10.2010
Odpowiedzi
123
Witam,
mam pytanie: miałam dług w spółdzielni mieszkaniowej. Spółdzielnia skierowała sprawę do sądu o zawezwanie do ugody.
W środę (28 października) otrzymałam pismo, że sprawa odbędzie się 9 grudnia, stawiennictwo obowiązkowe.

Tak się jednak składa, że tydzień wcześniej spłaciłam większą część zadłużenia (spłaciłam 1300 zł, a dług wynosił 1900).
Dodam, że spłaciłam należność główną + część odsetek, była to kwota ustalona z prawnikiem spółdzielni, który się moją sprawą zajmuje.
Prawnik spółdzielni poradził mi, żebym napisała do spółdzielni wniosek o umorzenie pozostałej części długu, a jeśli spółdzielnia nie wyrazi zgody, mogę pisać o rozłożenie na raty (swoją drogą zawsze zyskuję czas, a 600 zł to 1900, łatwiej taką kwotę odłożyć).

W tej sytuacji mam pytanie:
1. Czy mogę napisać pismo do sądu, informując, że zawarłam ustną ugodę ze spółdzielnią i spłaciłam większą część należności? Mam na to dowód wpłaty oraz meil ord prawnika spółdzielni, który napisał, że "zgodnie z ustaleniami, mam złożyć wniosek o umorzenie pozostałej kwoty długu".

2. Czy mogę zwrócić się do sądu z prośbą o usprawiedliwienie mojej nieobecności na sprawie (moim zdaniem sprawa jest rozwiązana).

Będę bardzo wdzięczna za pomoc.
 
Nigdy nie zawieraj ustnej umowy. Wszystko na piśmie.
idź na rozprawę i tam wszystko przedstaw.
 
Powrót
Góra