K
Karka_wwa
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2021
- Odpowiedzi
- 4
W zeszla sobote wracajac po nocy na nieswietrlonej drodze zobaczylam ze cos lezy na drodze. droga waska, z przeciwka auta, brak pobocza i gelbokie rowy melioracyjne. Przejechalam juz hamujac przez porzocne truchlo. Efektem tego uszkdozona chlodnica od silnika i klimatyzacji, wyciek plynow, pekieta kratka wlot z przodu i pekniety plastikowy zderzak (d spodu). W kazdym razie auto z zwnatrz nie wyglada na uszkodzone w zaden sposob. Zglosilam szkode do Generali. Kazali wyslac zdjecia i dzieki mojemu uporowi bedzie rzecozznawca a nie zdalna ocena po zdjeciach.
Mowimy o mercedesie ,klasa a150, 2009 rok.
Mechanik wycenil wszytsko z robota na 3,5 tys. Nastomast czytajac o procedurach i mozliwosci odwywalnai sie trafilam na pojecie szkody calkowitej. Tak tez zasugerowala panienka przyjmujca zgloszenie!! Zamarlam !
Auto mam ubepieczone na 17 tys, 70% z tego to 11.900. Czy slusznie sie obawiam ze pewnie rzeczoznawna uzna szkode calkowita?
Czy mozna sie odwolywac, zeby uznano szkode czesciowa i nadal probowac odzyskac wiecej pieniedzy na podstawie faktur od mechanika i wykonania prac z wlasnych pieniedzy?
Dodam,ze od 17 lat mam prawojazdy i 1 raz wogole jakaoliwek szkode! Nie znam sie na tym i wiem ze juz czekaja mnie przeprawy z TU ,bo juz od poczatku samego zgloszenia traktuja mnie jak wroga i wszystko utrudniaja!
Wiem,ze dopiszecie ze trzeba czekac na ocene, a to potrwa z tydzien ale odchodze od zmyslow i im wiecej czytam tymw iecej sie obawiam o auto-zaluje ze wogole zglosilam szkode, trzeba bylo naprawic za wlasna kase i miec spokoj i znizki zachwoane
Mowimy o mercedesie ,klasa a150, 2009 rok.
Mechanik wycenil wszytsko z robota na 3,5 tys. Nastomast czytajac o procedurach i mozliwosci odwywalnai sie trafilam na pojecie szkody calkowitej. Tak tez zasugerowala panienka przyjmujca zgloszenie!! Zamarlam !
Auto mam ubepieczone na 17 tys, 70% z tego to 11.900. Czy slusznie sie obawiam ze pewnie rzeczoznawna uzna szkode calkowita?
Czy mozna sie odwolywac, zeby uznano szkode czesciowa i nadal probowac odzyskac wiecej pieniedzy na podstawie faktur od mechanika i wykonania prac z wlasnych pieniedzy?
Dodam,ze od 17 lat mam prawojazdy i 1 raz wogole jakaoliwek szkode! Nie znam sie na tym i wiem ze juz czekaja mnie przeprawy z TU ,bo juz od poczatku samego zgloszenia traktuja mnie jak wroga i wszystko utrudniaja!
Wiem,ze dopiszecie ze trzeba czekac na ocene, a to potrwa z tydzien ale odchodze od zmyslow i im wiecej czytam tymw iecej sie obawiam o auto-zaluje ze wogole zglosilam szkode, trzeba bylo naprawic za wlasna kase i miec spokoj i znizki zachwoane