Z
zdsw
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2014
- Odpowiedzi
- 145
To zamień się z nimi mieszkaniami i wtedy Ty będziesz na górze. Najlepiej zamień się z tymi na ostatnim piętrze, ale wtedy wrony będą drapać o dach całe dnie i noce?
Podążaj za instrukcjami wyświetlonymi na poniższym wideo, aby zainstalować aplikację internetową na Twoim urządzeniu.
Uwaga: Ta opcja może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach internetowych.
Oj, potrafią drapać... Wiedzą o tym dobrze ci, co mieszkali kiedyś w lokalach przerobionych z pralni na górnych piętrach wieżowcówzdsw napisał:ale wtedy wrony będą drapać o dach całe dnie i noce?
animac napisał:Mam zamiar również udać się do psychiatry, bo jestem na skraju załamania nerwowego. Mam stany lękowe, problemy ze snem, łomotanie serca i takie tam. To mi doradził lekarz internista.
Maszyna ruszyła.
I to wszystko przez...sąsiadów? Przez dzieci?! Bez przesady. Nie znam Cię (i nie chcę poznawać), ale śmiało mogę stwierdzić, że coś z Tobą jest nie tak.animac napisał:Poszłam do psychiatry, diagnoza: nerwica i farmakoterapia.
Nie chcesz chyba powiedzieć mi, że dziecko ma tyle siły, że CAAAAŁY dzień biega...animac napisał:Przeszkadza mi bieganie tam i z powrotem przez całe mieszkanie
Chyba na prawdę na głowę upadłaś. Albo nie miałaś dobrego dzieciństwa. Jeździdełka to samochodziki, które były, są i będą niezależnie od tego czy Ci się to podoba czy nie. Może inaczej - na dworze minus 20 stopni. Gdzie dzieci mogą pobawić się tymi jeździkami jak nie w ciepłym mieszkaniu? Czy Ty na prawdę czytasz to co piszesz?!animac napisał:przeszkadzają mi wyścigi różnego rodzaju jeździdełek
Też te dzieci grają CAAAAŁY dzień? Również w to wątpię.animac napisał:Przeszkadza mi granie w piłkę nad głową,
Syphar napisał:większość postów tutaj nie ma nic wspólnego z prawem, za to dużo wspólnego z bezsensownym podziałem na dzieci mogą/dzieci nie mogą
thomas_k7 napisał:śmiało mogę stwierdzić, że coś z Tobą jest nie tak.
thomas_k7 napisał:Stany lękowe? Łomotanie serca? A może masz wrodzoną wadę serca i nawet o tym nie wiesz?! Nie jestem lekarzem, ale znam osobę, która miała przez jakiś czas stany lękowe z powodu gwałtu. Ty masz stany lękowe przez sąsiadów?! Bez komentarza.
thomas_k7 napisał:Może inaczej - na dworze minus 20 stopni. Gdzie dzieci mogą pobawić się tymi jeździkami jak nie w ciepłym mieszkaniu?
thomas_k7 napisał:Chyba na prawdę na głowę upadłaś.
thomas_k7 napisał:A może dziecko jest nadpobudliwe? Może dziecko ma ADHD?
thomas_k7 napisał:Gdzie się mają bawić?
thomas_k7 napisał:Nie każdy ma czas wychodzić z dziećmi na podwórko, do aquaparków czy placów zabaw gdzie można pojeździć jeździkami. Nie każdego na to stać.
thomas_k7 napisał:Takie pytanie - wychodzisz w ogóle z mieszkania
thomas_k7 napisał:Nie wiem czy masz dzieci czy nie, jednak śmiało mogę powiedzieć, że Twoje dzieci są wychowywane w zbyt rygorystyczny sposób i po prostu się Ciebie boją. Pewnie za głośny krzyk stosujesz kary. Nie pisz proszę jakie.
thomas_k7 napisał:Czyli już wiesz, że dzieci z góry w ogóle nie wychodzą na dwór. Skąd to wiesz?! Czyżbyś sama przesiadywała całymi dniami w domu i tylko oczekiwała na jakiś głośniejszy sygnał z góry? Może któreś dziecko na coś choruje? Może jest na coś uczulone? Skąd Ty to możesz wiedzieć dlaczego te dzieci nie wychodzą na podwórko?!?!?!
thomas_k7 napisał:I to wszystko przez...sąsiadów? Przez dzieci?! Bez przesady. Nie znam Cię (i nie chcę poznawać), ale śmiało mogę stwierdzić, że coś z Tobą jest nie tak.
Stany lękowe? Łomotanie serca? A może masz wrodzoną wadę serca i nawet o tym nie wiesz?! Nie jestem lekarzem, ale znam osobę, która miała przez jakiś czas stany lękowe z powodu gwałtu. Ty masz stany lękowe przez sąsiadów?! Bez komentarza
Skoro fizycznie jesteś zdrowa, łomotanie serca to choroba psychiczna czy jak?!
thomas_k7 napisał:Nie chcesz chyba powiedzieć mi, że dziecko ma tyle siły, że CAAAAŁY dzień biega...
thomas_k7 napisał:Chyba na prawdę na głowę upadłaś. Albo nie miałaś dobrego dzieciństwa. Jeździdełka to samochodziki, które były, są i będą niezależnie od tego czy Ci się to podoba czy nie. Może inaczej - na dworze minus 20 stopni. Gdzie dzieci mogą pobawić się tymi jeździkami jak nie w ciepłym mieszkaniu? Czy Ty na prawdę czytasz to co piszesz?!
wielka.woda napisał:nerwica nie jest chorobą psychiczną,
wielka.woda napisał:Nie trzeba zostać zgwałconym żeby mieć stany lękowe.
czesiaczesia napisał:Jak dzieci spią...to pan podgłośni muzyczkę na full raz i dwa aż się brzdące przebudzą ...to może poskutkować! Albo kijem od szczotki w sufit Pan postukaj o świcie
czesiaczesia napisał:Jak dzieci spią...to pan podgłośni muzyczkę na full raz i dwa aż się brzdące przebudzą ...to może poskutkować!
zetkagrunding1 napisał:Dlatego najprościej poszukać sobie nowego mieszkania gdzie za sąsiada nad głową ma się starszych ludzi.wtedy nawet jak u nich szaleją wnuki nikomu to nie przeszkadza.bo na podłodze leżą dywany.
To jest właśnie błąd Twój jak i wielu innych ludzi, którzy patrzą tylko na czubek swojego nosa.wielka.woda napisał:Dziecko jest tylko dzieckiem ale też doskonale rozumie co to znaczy kiedy mu powiesz np. "nie jeźdź samochodem po podłodze bo na dole śpi mały dzidziuś". Mój 3latek to rozumie i jeździ ile chce na dywanie.