Zabezpieczanie stron internetowych.

  • Autor wątku Autor wątku swobodnydzordz
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

swobodnydzordz

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2010
Odpowiedzi
2
Witam.
Załóżmy, że "kolega" zajmuje się zabezpieczaniem stron internetowych czyli łataniem dziur/luk/podatności na niebezpieczne ataki. Żeby zgłosić taką dziurę/lukę/podatność trzeba ją znaleźć, później trzeba powiadomić o niej administratora strony. Czy znalezienie a później zgłoszenie obecności dziury/luki/podatności jest złamaniem prawa? Słyszałem o przypadkach kiedy to ktoś powiadomił administratora o dziurze/luce/podatności a później miał wizytę Policji.
Pozdrawiam i czekam na odpowiedź.
 
Pomyśl. Czy jak ktoś włamie się do Ciebie do domu, a po włamaniu zadzwoni z informacją, że powinieneś wymienić zamki na lepsze, to przestaje być przestępcą?

Jeżeli włamiesz się na mój serwer będę o tym wiedział nawet bez informacji od Ciebie. Będę również w stanie ustalić gdzie jest luka.

Pozostaje tylko kwestia ustalenia włamywacza i doprowadzenia go przed oblicze temidy. Zgłaszając się do mnie z informacją ułatwiasz mi sprawę, więc może potraktuję Cię ulgowo ale wcale nie muszę.
 
Samo znalezienie słabego punktu nie oznacza od razu włamania albo jego próby - to tak jakby przyglądać się zamkowi w drzwiach. Najlepiej niech "kolega" najpierw porozmawia z potencjalnymi klientami ("Za waszym pozwoleniem zobaczę jak dobre macie zabezpieczenia, być może można coś ulepszyć.") a nie podmienia od razu stronę główną na plik html z wielkim napisem "Włamałem się do was! Zadzwońcie do mnie to zrobię takie zabezpieczenie, że już nikt się nie włamie: numer telefonu." (jeśli takie historie mają się kończyć wizytą policji to na pewno nie te pierwsze a drugie przypadki)
 
Czy jak ktoś włamie się do Ciebie do domu, a po włamaniu zadzwoni z informacją, że powinieneś wymienić zamki na lepsze, to przestaje być przestępcą?
Jeżeli sąsiad zobaczy, że masz otwarte drzwi od ogródka i powie Ci o tym to zostanie za to ukarany?
a nie podmienia od razu stronę główną na plik html z wielkim napisem
No bez przesady :D Kolega pisze e-mail o znalezionej luce pytając się czy administrator chce skorzystać z pomocy podkreślając, że jeżeli nie chce to kolega poda adres luki i odejdzie.
Nie ma na to jakiegoś punktu w kodeksie karnym?
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra