zabezpieczenie przy rozstaniu się

  • Autor wątku Autor wątku martami
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

martami

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2007
Odpowiedzi
2
Witam, jestesmy z mezem razem 6 lat, mamy niespelna 4 letniego synka. Nie uklada nam sie od jakiegos czasu i postanowilam (glownie ja bo maz probuje cos zmienic i twierdzi, ze mnie kocha) nie ciagnac tego juz, mam dosyc, chcialabym sie wyprowadzic i odejsc. Ustalilismy, ze ja sie mam wyprowadzic z Malym- maz nie chce opuscic mieszkania...
Obiecal, ze bedzie mi dawal pieniadze na przedszkole a jak tylko uzbiera pieniadze to splaci moja czesc mieszkania.
Nie chcemy sie tak od razu rozwodzic- kto wie co bedzie jak pozyjemy jakis czas osobno, moze do siebie wrocimy?
Ja jednak boje sie, ze maz znajdzie kogos/ zmieni sie/ zmieni zdanie i wycofa sie z tych deklaracji. Boje sie, ze pracowalismy na wszystko co jest wspolne (mieszkanie, wyposazenie, samochod) i nic z tego nie bede miec a musze dbac o Dziecko...
Co mozna zrobic w takiej sytuacji?
Czy deklaracja pisemna, tylko miedzy nami, bez prawnikow ma jakas moc? Np jesli maz napisze, ze bedzie placil kwote x co miesiac na dziecko a do jakiegos tam terminu jesli sie nic miedzy nami nie zmieni splaci moja czesc mieszkania, ma moc?
Proszę o pomoc
Pozdrawiam
Marta
 
Najlepiej u notariusza wyłączyć ustawową wspólność małżeńską i zawrzeć przed notariuszem umowę o podziale majątku dorobkowego, tam można określić dokładnie co komu przypadnie i z jakimi dopłatami.
 
Dzięki za odpowiedż, muszę się w takim razie zorientować w cenach usług notariusza...
rozumiem, że w świetle prawa papier spisany bez notariusza nie ma racji bytu?
 
Taki papier może być dowodem, że mąż złożył oświadczenie o określonej treści, ale nie będzie to dla niego wiążące.
 
Powrót
Góra