Zabezpieczenie się przed oszustem przy kupnie telefonu

  • Autor wątku Autor wątku wojtek2s
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wojtek2s

Użytkownik
Dołączył
04.2010
Odpowiedzi
78
Witam. Miałem ostatnio niemiłe przejścia z serwisowaniem swojego telefonu, w końcu machnąłem ręką i kupiłem nowy. Kupiłem go przez Allegro, napisałem mail do sprzedającego a w odpowiedzi uzyskałem kilka informacji takich, jak to, że dostanę zaplombowane pudełko a gwarancja, mimo niepodbitej karty, będzie obowiązywała na podstawie faktury VAT, którą dostanę z telefonem. Zapisałem już maile w swoim programie pocztowym (rozumiem, że mogę się na to swobodnie powoływać i jest to jakiś znaczący dowód?), ale to początek. Po ostatnich przejściach, nie ufam już ludziom, więc chcę się skutecznie zabezpieczyć aby potem w razie oszustwa stać na wygranej pozycji w walce ze sprzedającym. Moje pytania są następujące:
1. Zakładając, że dostałbym odplombowane pudełko, telefon w innym kolorze, ze śladami używania (odklejone folie, ryski, etc) czy jeszcze coś innego, czy muszę otworzyć paczkę i sprawdzić wszystko przy kurierze (tu jest mała niewygoda bo zazwyczaj dowożą je do jednego z rodziców do pracy bo nie mają do mnie po drodze a i mnie często nie ma w domu) czy wystarczy, że nagram kamerą, jak otwieram paczkę i wszystko po kolei sprawdzam?
2. W razie, gdyby po otwarciu pudełka okazało się, że coś z telefonem jest nie tak, czy powinienem korzystać z możliwości zwrotu w ciągu 10 (czy 14?) dni od zakupu bez podania powodu (rozumiem, że wtedy jestem obciążony kosztami wysyłki) czy mogę zrobić to w innym trybie i zażądać zwrotu kosztów wszystkich wysyłek?
3. Może jakieś rady? ;)

Nie, żebym miał każdego za oszusta, ale ostatnie doświadczenia nauczyły mnie nie ufać ludziom i niezależnie od sytuacji dmuchać na zimne, wolę być przygotowany do ewentualnej walki bo ponownie utopić tyle pieniędzy nie wchodzi w grę..

Będę wdzięczny za wszelką pomoc :)
Pozdrawiam!
 
I przepłacaj ~150zł...
Nie odpowiedziałeś na moje pytanie. Nie nabijaj postów, kolego.
 
Ale to jest właśnie pomoc. Jak mawia stare porzekadło, towary i usługi można kupić: szybko, tanio, dobrze. Niestety często można wybrać jedynie dwie opcje z możliwych trzech.

Tak, powinieneś sprawdzić paczkę przy kurierze. Jak inaczej udowodnisz sprzedawcy, że wysłał towar w stanie innym, niż powinien?
Jeśli kupujesz od osoby prywatnej (nie prowadzącej DG), przepisy ustawy konsumenckiej nie mają wtedy zastosowania.
Co do niepodbitej gwarancji - niestety często nie jest to prawda, a gwarant z reguły wymaga dostarczenia poprawnie wypełnionej karty. Sprawdź, wyszukując warunki gwarancji lub kontaktując się z gwarantem.
 
Pomoc żadna bo nie mam w zwyczaju przepłacać za coś, co można kupić tanio i dobrze - przed oszustwem wystarczy się zabezpieczyć, nikt mi przecież nie robi łaski, że mnie nie oszuka (swoją drogą, w sklepach też oszukują, miałem okazję tego doświadczyć..). Poza tym, telefon już zamówiony więc to nie podlega dyskusji. Zadzwoniłem do serwisu i rzeczywiście karta gwarancyjna nie musi być podbita. Nie kupuję od osoby prywatnej, to sklep, dostanę z telefonem fakturę VAT.
Jeśli koniecznie mam otworzyć paczkę przy kurierze, to tak zrobię. Nie będę też rozrywał plomby, jeśli ją zastanę - odkleję ją żeby mieć w razie czego możliwość jej zaklejenia bez uszkadzania. Zastanawiam się tylko, czy, gdybym nagrał, jak otwieram paczkę i sprawdzam wszystko na jednej scenie, to czy nie byłoby to traktowane, jako dowód?
 
wojtek2s napisał:
Nie będę też rozrywał plomby, jeśli ją zastanę - odkleję ją żeby mieć w razie czego możliwość jej zaklejenia bez uszkadzania.
nie da sie chyba tak otworzyć. po co by ta plomba była?
wojtek2s napisał:
Zastanawiam się tylko, czy, gdybym nagrał, jak otwieram paczkę i sprawdzam wszystko na jednej scenie, to czy nie byłoby to traktowane, jako dowód?
nie
 
Też tak myślałem ale miałem już taki telefon i plomba daje się odkleić, jeśli robi się to ostrożnie (mam w tym doświadczenie, za granicą przez 2 dni odklejałem niesamowicie ciężko schodzące naklejki :D). Odnoszę*wrażenie, że Wasze odpowiedzi są strasznie tendencyjne.. W gruncie rzeczy niczego się nie dowiedziałem ale nie liczę na więcej, temat do zamknięcia.
 
Ostatnia edycja:
a co ci mamy napisać. Wg prawa nic cie nie chroni. Jedyny dowód to spisać protokół wypadkowy/uszkodzenia z kurierem jak będziesz otwierał paczkę.
 
To zajebiste mamy prawo, nic tylko zostać oszustem :D
Ale zaraz, zaraz... (wszystko to rozważania hipotetyczne) Załóżmy, że dostaję paczkę. Nagrywam na jednej scenie, jak pokazuję, że jest cała, pokazuję dokładnie przyklejoną do niej i zabezpieczoną folią kartę od kuriera, następnie ją otwieram i sprawdzam telefon. Okazuje się, że coś jest z nim nie tak. Następnie zakładam gościowi sprawę w sądzie - dlaczego te nagranie miałoby nie być dowodem w sprawie? Przecież sprzedawca ma potwierdzenie nadania zgodne z kartą zaprezentowaną na filmie, te opakowania od kurierów muszą*zostać rozerwane żeby dostać się do środka więc nie rozumiem, dlaczego taki dowód miałby być niewiarygodny, przecież to nie pierwsza lepsza koperta. Może mi to ktoś wytłumaczyć?
 
Ostatnia edycja:
I powinien Pan nagrywać CAŁY proces użytkowania telefonu. Przez dwa lata. Jak potem udowodnić, że telefon zepsuł się nie z Pana winy? Płacąc za pobraniem warto także spisać numery seryjne banknotów i dać kurierowi protokół do podpisania!

wojtek2s napisał:
Po ostatnich przejściach, nie ufam już ludziom
Tu na forum też piszą ludzie.

A ten cały temat to na poważnie jest, czy te pytanie to taki żart na rozluźnienie atmosfery u osób, które mają prawdziwe problemy ze sklepami?
 
wojtek2s napisał:
Może mi to ktoś wytłumaczyć?


Myślę, że to będzie bardzo trudne w tym przypadku, a wręcz niemożliwe.

Nie będzie kurier czekał na twoje wygibasy z kamerą i pieszczenie się z plombą z opakowania. Jeśli towar jest uszkodzony mechanicznie lub nie zgadza się z twoim zamówieniem to sporządzasz protokół szkody (patrz Prawo Przewozowe), a nie robisz jakieś Pixar studio.


Na koniec zacytuję (bo i tak jestem pewny pierwszego swego zdania), Tobie "klasyka" ;)

wojtek2s napisał:
Tak, wiem, że nie pomogłem.. :(
 
oszust che być sprytniejszy od oszusta.....
 
Z całym szacunkiem, te szyderstwo jest żenujące i zupełnie nieuzasadnione. Macie na tyle złej woli, żeby nie uchwycić sensu wypowiedzi tylko interpretować każde zdanie oddzielnie, separując je od kontekstu?*Co, Wy z TVNu? :D Nie zrozumieliśmy się. Nie chodzi mi o to, że telefon nie będzie działał, bez przesady.. chodzi mi o to, żeby sprawdzić takie rzeczy, jak ofoliowanie, stan zewnętrzny, itp - czyli cechy świadczące o nowości, lub nie, urządzenia. Wydawało mi się, że piszę dość jasno i że takie rzeczy można w sposób wiarygodny przedstawić na filmie, niekoniecznie nagrywanym w obecności kuriera. Skoro sądzicie, że tak nie jest, to wytłumaczcie mi dlaczego (macie problem z umotywowaniem własnych słów?) a nie rzucajcie docinkami, w dodatku na takim poziomie. Podejrzewałem, że tak zareagujecie (trudno w tych czasach o merytoryczną dyskusję...) dlatego zaznaczyłem, że to rozważanie czysto hipotetyczne, mam teraz wrażenie, że nie czytacie nawiasów.
A ten cały temat to na poważnie jest, czy te pytanie to taki żart na rozluźnienie atmosfery u osób, które mają prawdziwe problemy ze sklepami?
Kolego, gdybyś przeczytał treść tematu lub choćby jego tytuł, to z pewnością dowiedziałbyś się, że temat dotyczy tego, jak uniknąć tych kłopotów - rozsądny człowiek nie czeka do momentu, gdy zostanie z ręką w nocniku. Wtedy to dopiero zaczyna się kaskada pouczeń, jak to można było się zabezpieczyć. Czemu to nie działa w drugą stronę?

Ten cytat ze mnie... Jak można używać do ironii ironicznego tekstu, który de facto celuje w zachowanie, jakie teraz zaprezentowaliście? Serio nie czujecie zażenowania? :D
I na koniec, kolego ktaczalu, wypraszam sobie nazywanie mnie oszustem. Kultura obowiązuje każdego.
Skoro nie jesteście skłonni do merytorycznej rozmowy, z bliżej nieznanych mi powodów (Polish Syndrome?), to proszę zamknąć temat i nie kontynuować tego spektaklu, po którego efekcie można by mylnie stwierdzić, że jego celem miał być trolling, szkoda życia na kłótnie ;)

Pozdrawiam serdecznie :)
 
wojtek2s napisał:
.....plomba daje się odkleić, jeśli robi się to ostrożnie (mam w tym doświadczenie.......

odklejanie plomby i naklejanie nie jest oszustwem ????
 
Ależ oczywiście, że jest. I ma to w tym przypadku uchronić mnie przed kimś, kto właśnie tak zrobił ;)
 
więc czemu masz problem ze zdaniem użytkownika ktaczal?
O filmie już napisałem Ci w poście #6.
Ja nie wiem w czym ty masz problem?
Zamawiasz paczkę z możliwością otworzenia przy kurierze.
Przyjeżdża kurier otwiera paczkę i jeśli wszystko jest ok to odjeżdża, jeśli nie spisujecie protokół i ten protokół to Twój ewentualny dowód w sądzie. Proste
 
Czy rozumiesz, co znaczy rozważanie hipotetyczne? Odsyłam do słownika. Napisałeś, że nie i tyle a ja poprosiłem o wytłumaczenie, dlaczego nie jest to dowodem w ewentualnej sprawie i na to pytanie do tej pory nie uzyskałem odpowiedzi. Czemu nikt nie chce umotywować tych słów? To ja mam z czymś problem? o.O
 
Nie z czymś a z kimś, udaj się do najbliższego lustra, a go ujrzysz.

Skoro nie rozumiesz podanych tu informacji, to po co wszedłeś na to forum, skoro ciągle wiesz lepiej wg swojego mniemania. Nie oczekuj, że ktoś będzie się bawił w twoje hipotezy, skoro rozwiązanie jest proste - protokół szkody.


wojtek2s napisał:
(trudno w tych czasach o merytoryczną dyskusję...)

Polecam więc się poddać hibernacji i przeczekać te czasy z dyspozycją obudzenia w innych czasach.
Jak widać twoje poniższe stwierdzenie jest nieprawdziwe:
wojtek2s napisał:
mam teraz wrażenie, że nie czytacie nawiasów.
:D
 
Czuję się, jakbym tłumaczył ślepemu kolory. W dalszym ciągu nie otrzymałem odpowiedzi na pytanie, bronicie się przed odpowiedzią rękami i nogami. Nie szukam rozwiązania, a odpowiedzi na zadane pytanie (powtarzam po raz n-ty, że to rozważanie hipotetyczne). Masz problem z czytaniem ze zrozumieniem? To przynamniej powstrzymaj się od podnoszenia samooceny cudzym kosztem, to bardzo niezdrowe. Serio szkoda mi czasu na ten temat, skoro od początku brak w nim merytorycznej dyskusji, wyłączam powiadomienia i na tym kończę. Nie liczę już na odpowiedź, proszę więc zamknąć temat.

Pozdrawiam
 
Ostatnia edycja:
Ponieważ sprawa jest bardzo poważna. Problem skomplikowany.
Bo tak przecież jest przy kupnie hipotetycznym :D

Więc specjalnie dla Pana mam poradę, jak ustrzec się przed oszustwem.
Co więcej nie tylko przy telefonie, ale i przy innych produktach.

Proszę nigdy, niczego i u nikogo nie kupować.


Teraz faktycznie temat można zamknąć.
 
Powrót
Góra