Zablokowanie korzystania z utworu

  • Autor wątku Autor wątku tonfa_bot
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tonfa_bot

Użytkownik
Dołączył
12.2017
Odpowiedzi
51
Witam, chciałbym się dowiedzieć, czy jeśli ktoś nabył ode mnie prawa majątkowe do konkretnego utworu, ale od 2 lat ich nie realizuje (zwyczajnie zablokował mi korzystanie z utworu za obiecany procent, którego nie otrzymałem), to czy mam prawo korzystać ze swojego utworu w celach komercyjnych niezależnie od nabywcy praw? Czy taka umowa wygasa?
 
tonfa_bot napisał:
... ale od 2 lat ich nie realizuje ...
A konkretnie czego realizuje?
tonfa_bot napisał:
... zwyczajnie zablokował mi korzystanie z utworu za obiecany procent, którego nie otrzymałem ...
Przecież przeniosłeś na niego swoje prawa autorskie majątkowe dobrowolnie, należało być świadomym, że w ten sposób tracisz władztwo nad utworem. Bez zgody posiadacza tych praw nie masz prawa korzystać i rozporządzać tym utworem na polach eksploatacji na których przeniosłeś prawa

tonfa_bot napisał:
... Czy taka umowa wygasa?
To zależy od treści umowy, zapoznaj się z Art. 57. PA
 
A konkretnie czego realizuje?
Nie realizuje projektu, który planował z pomocą moich utworów stworzyć.

Co w przypadku, gdy za zarobione pieniądze nabywca praw zobowiązał się płacić procent, ale ostatecznie postanowił moje utwory rozpowszechniać za darmo? Czy mogę dochodzić jakichś roszczeń?

Jak należy odstąpić od umowy po upływie terminu na opublikowanie utworów?
 
tonfa_bot napisał:
... Co w przypadku, gdy za zarobione pieniądze nabywca praw zobowiązał się płacić procent, ale ostatecznie postanowił moje utwory rozpowszechniać za darmo? Czy mogę dochodzić jakichś roszczeń?...
Wszystko zależy od treści umowy w części dotyczącej wynagrodzenia.
tonfa_bot napisał:
... Jak należy odstąpić od umowy po upływie terminu na opublikowanie utworów?
A miał opublikować czy rozpowszechnić, bo tego ostatniego, jak sam piszesz, dokonał.
 
A miał opublikować czy rozpowszechnić, bo tego ostatniego, jak sam piszesz, dokonał.
Według umowy miał płacić 3% od zarobionej na utworze kwoty, tylko pytam co mogę zrobić, jeśli nigdy nie zaczął na tym zarabiać, a ja oddałem prawa majątkowe?
 
A miał obowiązek zarabiać?


Zawsze pozostaje Tobie Art. 56. PA.
 
Ostatnia edycja:
Czy jeśli byłem znieważany słownie i potraktowany fizycznie w uwłaczający mi sposób przez nabywcę praw autorskich przed podpisaniem umowy, to czy mogę się powołać na "istotny interes twórczy" i zerwać umowę, jako, że dysponowanie przez niego moim utworem godzi w moje dobre imię?
 
tonfa_bot napisał:
Czy jeśli byłem znieważany słownie i potraktowany fizycznie w uwłaczający mi sposób ...
To nie ma nic wspólnego z interesem twórczy, należało mu wytoczyć proces o naruszenie dóbr osobistych lub/i oskarżyć o zniesławienie, ale to tematy do innego działu.
 
To co można uznać za istotny interes twórczy?
 
Wszystko co jest związane z tym utworem. Np. gdyby ów wydawca deprecjonował jego wartość artystyczną.
 
Czy jest legalny zapis w umowie, że jako autor mam zakaz tworzenia utworów zależnych na użytek osobisty (np. testowanie algorytmów i stylów graficznych)?
 
tonfa_bot napisał:
... np. testowanie algorytmów ...
:?:

Twój utwór to program komputerowy?



Programy komputerowe są wyłączone z dozwolonego użytku osobistego.
 
Tak, to program komputerowy wraz z modelami 3D i animacjami. Czy mam prawo przechowywać jego kopię? (Na wypadek wypowiedzenia umowy będę miał dowód, że jestem autorem tego programu, bo nim dysponowałem wcześniej)
 
Przy okazji zapytam, czy jeśli zostałem uprowadzony z mieszkania do nieznanego mi miejsca i przebywałem tam wbrew mojej woli, to czy podpisana tam przeze mnie umowa będzie miała moc prawną?
 
To jest prawdziwa sytuacja, a przynajmniej tak ją pamiętam. Czy jeśli ktoś został bez wyrażenia takiej woli wywieziony z mieszkania do nieznanego sobie budynku i tam wzięto podpis o przekazanie praw majątkowych, to czy uzyskany tam podpis jest ważny?
(nie każdy ma poukładane i bezpieczne życie)
 
Już był tutaj taki użytkownik, który opowiadał niemal identyczna historię. Jeśli już to należało zacząć od zgłoszenia popełnienia przestępstwa bo teraz to brzmi jak mało atrakcyjna bajka.
 
Powrót
Góra