zabójczy prąd przez czyjeś zaniedbanie

  • Autor wątku Autor wątku magiii
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

magiii

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2007
Odpowiedzi
5
Witam,mam poważny problem i nie wiem co mam robić.podczas spaceru z dziećmi i psem zdarzyło się nieszczęście.Na ziemi leżały druty,które były pod prądem.Cudem unikneliśme śmierci jednak naszemu psu się nie udał,dodam,że był to pies rasowy z rodowodem,w którego zainwestowliśmy kupę pieniędzy.Bardzo proszę o jaką podpowiedz co robić,gdzie się z tym zgłosić.Czy mamy szanse na odszkodowanie za psa jak i narażenie naszego życia.
 
Czy to były druty z zerwanej trakcji, czy jakieś prywatne?
 
[cytat="Kaziutek"]Czy to były druty z zerwanej trakcji, czy jakieś prywatne?[/cytat
]


To były druty z zerwanej trakcji,w nocy była mała wichura.To było pod wieczór nast.dnia.Mam świadków,którzy mówią,że chodzili do popołudnia z elektrowni i sprawdzali czy jest coś uszkodzone.To było przy głównej drodze,koło remizy więc napewno nie mogli tego nie widzieć.
 
W takim razie można dochodzić odszkodowania od właściciela trakcji. Nie wiem kto to konkretnie będzie, miejscowy zakład energetyczny czy Polskie Sieci Elektroenergetyczne, ale to jest łatwe do ustalenia.
 
[cytat="Kaziutek"]W takim razie można dochodzić odszkodowania od właściciela trakcji. Nie wiem kto to konkretnie będzie, miejscowy zakład energetyczny, czy Polskie Sieci Elektroenergetyczne, ale to jest łatwe do ustalenia.[/cytat]

Dziękuję za odpowiedz.Nie zostawimy tak tego napewno.Pozdrawiam
 
Powrót
Góra