Y
ysy
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2009
- Odpowiedzi
- 5
zostałem wyrąbany w kosmos przez super duet
był rozwód, ale nie było podziału majątku
żona zawinęła samochód zarejestrowany na mnie i na nią i odmawia mi prawa z korzystania z niego, nie odzyskałem też sporej części rzeczy osobistych
z kolei teściowa tuż przed moją ewakuacją zaproponowała układ: my (ja i moja była żona) weźmiemy na siebie kredyt na materiały budowlane na dwa garaże, w zamian dostaniemy jeszcze inny garaż
wszystkie garaże stoją nadal na byłą teściową, a kredycik spłacam ja, ponieważ zabezpieczeniem spłaty są wpływy na mój rachunek, a duet się nie poczuwa...
czy mogę coś zdziałać zawiadamiając prokuraturę o popełnieniu przestępstwa, chodzi mi o zabór mienia w przypadku rzeczy osobistych i samochodu oraz wyłudzenia w przypadku kredytu
informacja dodatkowa - źródło finansowania zakupu samochodu:
premia gwarancyjna z książeczki mieszkaniowej założonej przez moją babcię na moją matkę
następnie książeczka została przepisana przez moją matkę na mnie, ja przepisałem na żonę, żona na swoją matkę i to ona zlikwidowała książeczkę i zgarnęła premię gwarancyjną (akurat kupowała mieszkanie, więc się umówiliśmy, że tak zrobimy, a ona przekaże mi pieniądze z premii zaraz po jej otrzymaniu)
ani pieniędzy, ani fury, ani książeczki
POOOOOOOOOOOOOOOMOOOOOOOOOOOOOOOCCYYYYYYYY
aha i możecie sobie odpuścić jazdę po mojej głupocie i naiwności, już się nasłuchałem
był rozwód, ale nie było podziału majątku
żona zawinęła samochód zarejestrowany na mnie i na nią i odmawia mi prawa z korzystania z niego, nie odzyskałem też sporej części rzeczy osobistych
z kolei teściowa tuż przed moją ewakuacją zaproponowała układ: my (ja i moja była żona) weźmiemy na siebie kredyt na materiały budowlane na dwa garaże, w zamian dostaniemy jeszcze inny garaż
wszystkie garaże stoją nadal na byłą teściową, a kredycik spłacam ja, ponieważ zabezpieczeniem spłaty są wpływy na mój rachunek, a duet się nie poczuwa...
czy mogę coś zdziałać zawiadamiając prokuraturę o popełnieniu przestępstwa, chodzi mi o zabór mienia w przypadku rzeczy osobistych i samochodu oraz wyłudzenia w przypadku kredytu
informacja dodatkowa - źródło finansowania zakupu samochodu:
premia gwarancyjna z książeczki mieszkaniowej założonej przez moją babcię na moją matkę
następnie książeczka została przepisana przez moją matkę na mnie, ja przepisałem na żonę, żona na swoją matkę i to ona zlikwidowała książeczkę i zgarnęła premię gwarancyjną (akurat kupowała mieszkanie, więc się umówiliśmy, że tak zrobimy, a ona przekaże mi pieniądze z premii zaraz po jej otrzymaniu)
ani pieniędzy, ani fury, ani książeczki
POOOOOOOOOOOOOOOMOOOOOOOOOOOOOOOCCYYYYYYYY
aha i możecie sobie odpuścić jazdę po mojej głupocie i naiwności, już się nasłuchałem