zabrane prawo jazdy

  • Autor wątku Autor wątku bingo61
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Lovor napisał:
Czyli nie szli do więzienia za jazdę po pijaku na rowerze a olewanie wyroku sądowego. To zupełnie inny temat
ciężko to nazwać sądem jeśli wydawane wyroki nie istniały w żadnych kodeksach
 
bingo61 napisał:
jeśli trybunały orzekają że było nie zgodne z prawem to jak było zgodne?
Domniemanie konstytucyjności. Orzeczenie że ustawa jest niezgodne z konstytucją nie działa wstecz. Ustawa jest uważana za niekonstytucyjną od momentu ogłoszenia wyroku w tej sprawie.
 
Z czym Ty masz problem? Kiedyś jazda w stanie nietrzeźwości na rowerze była przestępstwem za które groziła kara pozbawienia wolności i orzekano obligatoryjnie zakaz prowadzenia pojazdów. Jak ktoś po raz pierwszy miał taką sytuację to dostawał zwykle zawiasy i zakaz. Ale że część osób sobie z tego nic nie robiła i wielokrotnie olewała zakaz i do tego nadal jeździła po pijaku to w pewnym momencie cierpliwość sądu się kończyła i trafiali do więzienia.
 
ale cyrki i ubaw po pachy. Jak to dobrze być zablokowanym, bo by poszły do "złotego jajka" dwa konkretne zdania
 
Marcin Michalkowski napisał:
Z czym Ty masz problem? Kiedyś jazda w stanie nietrzeźwości na rowerze była przestępstwem za które groziła kara pozbawienia wolności i orzekano obligatoryjnie zakaz prowadzenia pojazdów. Jak ktoś po raz pierwszy miał taką sytuację to dostawał zwykle zawiasy i zakaz. Ale że część osób sobie z tego nic nie robiła i wielokrotnie olewała zakaz i do tego nadal jeździła po pijaku to w pewnym momencie cierpliwość sądu się kończyła i trafiali do więzienia.
 
nie mogę tego za nic zrozumieć skąd wzięli takie prawo w jakich kodeksach było spisane co ma do tego cierpliwość prawo ma być stosowana takie jak jest spisane w kodeksach a nie według jakiegoś widzi mi się
 
qwertu70 napisał:
ale cyrki i ubaw po pachy. Jak to dobrze być zablokowanym, bo by poszły do "złotego jajka" dwa konkretne zdania
daj spokój po co się prężysz?
 
bingo61 napisał:
nie mogę tego za nic zrozumieć skąd wzięli takie prawo w jakich kodeksach było spisane co ma do tego cierpliwość prawo ma być stosowana takie jak jest spisane w kodeksach a nie według jakiegoś widzi mi się
Pytasz o proces legislacyjny? No normalnie, wzięli projekt ustawy i sejmy przegłosowały, prezydent podpisał i się zrobiło prawo. Było spisane normalnie w kodeksie karnym
 
Lovor napisał:
Pytasz o proces legislacyjny? No normalnie, wzięli projekt ustawy i sejmy przegłosowały, prezydent podpisał i się zrobiło prawo. Było spisane normalnie w kodeksie karnym
nie wiem który prezydent podpisał czy aby nie ten z chorą golenią dziękuję za wyjaśnienia tylko dlaczego trybunał uznał ze wyroki wydawane są nie zgodne z konstytucja i tak nie zgadzam się z takim wyrokiem tylko tyle mogę
 
Wprowadził do rząd Jerzego Buzka a podpisał prezydent Kwaśniewski. Często się zdarza że po wielu latach ktoś kieruje obowiązującą ustawę do zbadania przez trybunał i okazanie się ona nie do końca zgodna z konstytucją. Co nie zmienia faktu, że było to obowiązujące prawo. Ciekawe akurat w tym przypadku trybunał orzekł że było to zgodne z konstytucją, a to rząd Tuska to złagodził
 
A ja mam takie pytanie.

Czy jak ktoś kilkanaście lat temu dostał zakaz prowadzenia pojazdów za jazdę pod wpływem alkoholu na rowerze i ten zakaz już dawno minął to czy ma na dzisiaj uprawnienia czy musi zdać egzamin i zrobić badania womp?

Czy jak ktoś miał kilkanaście lat temu zakaz prowadzenia pojazdów za to samo,ale nie miał prawa jazdy i teraz chcialby je zrobić to czy musi robić dodatkowe badania w womp poza tymi lekarskimi, które robi osoba co zaczyna kurs?
 
Marcin Michalkowski napisał:
czy musi zdać egzamin i zrobić badania womp?
Tak, ponieważ to nie sąd cofnął uprawnienia lecz starosta.
Marcin Michalkowski napisał:
czy musi robić dodatkowe badania w womp poza tymi lekarskimi, które robi osoba co zaczyna kurs?
Skierował na badania również starosta.
 
exceptio napisał:
Tak, ponieważ to nie sąd cofnął uprawnienia lecz starosta.

Skierował na badania również starosta.
Ale to było kilkanaście lat temu, dzisiaj prawo jest inne. Znajomy chyba 16 czy 17 lat temu też miał zakaz za rower na wszystkie pojazdy,ale nie miał prawa jazdy. Też wówczas miał skierowanie na badania, których nie zrobił do dziś. Bez problemu dostał profil kierowcy i robi kurs. Nikt o badania lekarskie sprzed kilkunastu lat nawet nie pytał.

Więc jak możesz pisać,że skierowanie na badania lekarskie sprzed kilkunastu lat nadal obowiązuje?
 
Marcin Michalkowski napisał:
A ja mam takie pytanie.

Czy jak ktoś kilkanaście lat temu dostał zakaz prowadzenia pojazdów za jazdę pod wpływem alkoholu na rowerze i ten zakaz już dawno minął to czy ma na dzisiaj uprawnienia czy musi zdać egzamin i zrobić badania womp?

Czy jak ktoś miał kilkanaście lat temu zakaz prowadzenia pojazdów za to samo,ale nie miał prawa jazdy i teraz chcialby je zrobić to czy musi robić dodatkowe badania w womp poza tymi lekarskimi, które robi osoba co zaczyna kurs?
Osobiście miałem zakaz prowadzenia pojazdów na okres dwóch lat ,stężenie wysokie z tego co pamiętam jakoś 1.37mg i brak uprawnień do kierowania pojazdami. Kurs prawa jazdy miałem robiony przed tym nieporozumieniem w moim życiu jakieś 10-15 lat wstecz i tylko w Ratuszu miejskim wyrobiłem profil kierowcy i poszedłem zdać egzamin na prawa jazdy bez żadnych badań lekarskich. Zrobilem tylko rutynowe badanie u lekarza takie jakie robi się na kursie czyli wizyta 2-3 min z palca krew w celu sprawdzenia poziomu cukru oraz wzrok.
 
exceptio napisał:
Tak, ponieważ to nie sąd cofnął uprawnienia lecz starosta.

Skierował na badania również starosta.
Proszę o podanie podstawy prawnej obowiązku wykonania takich badań gdyby ktoś dzisiaj się na kurs zapisywał,a kilkanaście lat temu dostał takie skierowanie
 
Marcin Michalkowski napisał:
Proszę o podanie podstawy prawnej
Art. 99 ust. 1 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami.

W tym przypadku o którym mówisz prawo nie działa wstecz, ba w żadnym przypadku.

A co do art 99 UoKP -nie wskazują precyzyjnie, jakie zastrzeżenia są wystarczające do skierowania danej osoby na badania lekarskie. Takie stanowisko zajął WSA w Kielcach w wyroku z dnia 3 listopada 2016 roku (sygn. akt: II SA/Ke 429/16) Więc w tym przypadku starosta ma jak najbardziej pole do tego że badania będą zasadne.
 
To jakim cudem osoby, które kiedyś za jazdę pod wpływem alkoholu na rowerze miały zakaz prowadzenia pojazdów i miały skierowanie na badania lekarskie od starosty,ale nie miały uprawnień dzisiaj pomimo tego,że tych badań nie zrobiły bez problemu zapisują się na kurs prawa jazdy i uzyskują profil kierowcy mając zwykłe badania lekarskie? Przedawnienie starych przepisów,inne prawo dzisiaj? Wygląda na to,że starostwo nawet nie weryfikuje tego, że ktoś kilkanaście lat temu miał skierowanie na badania za jazdę pod wpływem alkoholu. Moim zdaniem starostwo nawet nie ma narzędzi do weryfikacji takiej sytuacji w przypadku osób, które w momencie skierowania na badania nie miały wówczas uprawnień
 
Lovor napisał:
Wprowadził do rząd Jerzego Buzka a podpisał prezydent Kwaśniewski. Często się zdarza że po wielu latach ktoś kieruje obowiązującą ustawę do zbadania przez trybunał i okazanie się ona nie do końca zgodna z konstytucją. Co nie zmienia faktu, że było to obowiązujące prawo. Ciekawe akurat w tym przypadku trybunał orzekł że było to zgodne z konstytucją, a to rząd Tuska to złagodził
jeśli w jednym przypadku było nie zgodne z prawem rozumie się samo przez się ze podobne przypadki tez były bezprawiem
 
Powrót
Góra