zabranie prawka za jazde po ALKOCHOLU

  • Autor wątku Autor wątku dzi0bak
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

dzi0bak

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2007
Odpowiedzi
6
Zostałem zatrzymany do kontroli. W pierwszej próbie miałem 0,10 jednostek do przeliczenia na promile, na drugie dmuchanie nie wyraziłem zgody i po godzinie zawieźli mnie na krew. zatrzymali mi prawo jazdy twierdząc że jestem po użyciu alkoholu i zostało mi zatrzymane prawo jazdy. Wynik z krwi nie jest jeszcze zanany a na przesłuchanie na policji zaproponowano mi dobrowolne poddaniu się karze w wysokośći 6 miesięcy i 1000zł grzywny i nie zgodziłem się bo nie znam wyniku krwi.
Jak w wyniku badania krwi będzie mniej niż 0.2 promila to czy jest szansa odzyskanie prawa jazdy. Który wynik jest brany pod uwagę z krwi czy z alkomatu? Przy tej minimalnej zawartości alkoholu może wystąpić granica błędu alkomatu.
Czy mam się zgodzić na propozycje policji , czy dochodzić prawdy w sądzie?
PROSZE O ODPOWIEDZ
 
Ile jeszcze zamierza Pan zakładać identycznych tematów ?!

http://forumprawne.org/viewtopic.php?p= ... t=#o254868

Zatrzymanie prawa jazdy, za jazdę po użyciu alkoholu (wykroczenie) MUSI być na okres minimum 6 miesięcy.
Kłania się tu kodeks wykroczeń oraz kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia.

A tak na marginesie - sądząc po opisie, to popełnionych czynach to zaproponowana grzywna jest zdecydowanie zbyt łagodna.

A co do adwokata :lol: :lol: KAŻDY alkomat, alkotest czy inne tego typu urządzenie używane przez Policję ma coś takiego jak HOMOLOGACJA. Nadto każde tego typu urządzenie jest regularnie kalibrowane. Tłumaczenie więc adwokata jest...śmieszne.
Może adwokatowi pomylił się alkomat policyjny z takim zabawkowym w barze...? :lol:
 
Powrót
Góra