P
punisher999
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2005
- Odpowiedzi
- 26
Dla mnie co napisałeś jest trochę nie jasne. Jak mogli ci zabrać komputer 2 razy? Żeby wejść do ciebie do domu musieli mieć "Postanowienie o przeszukaniu." Jeżeli go nie mieli to muszą ci go dostarczyć (w ciągu 7 albo 14 dni, nie pamiętam dokładnie) w przeciwnym wypadku możesz wystąpić o zwrot. Jak ci zabierali kompa to musieli ci dać pokwitowanie że to zrobili wraz z opisem. Skoro znasz już zarzut to prawdopodobnie już podpiąłeś zeznania/wyjaśnienia. Żądaj wglądu w akta po zakończeniu postępowania przygotowawczego (czyli śledztwa policji)
Czasami warto czasami nie marto walczyć o warunkowe umorzenie ale wszystko zależy od konkretnego przypadku. Warunkowe umorzenie oznacza że PRZYZNAŁEŚ SIE DO WINY. Przeważnie to wygląda tak że bierze się akt oskarżenia i z nim udajesz sie do firmy reprezentującej poszkodowanego producenta oprogramowania i z nim negocjujesz ile masz im zapłacić za to żeby napisali że naprawiłeś szkodę i wnoszą o warunkowe umorzenie postępowania. Potem sędzia może (pamiętaj może ale nie musi) zgodzić sie na to wtedy dostajesz od roku do dwóch okresu próby, koszta sądowe i rachunek od biegłego do zapłaty. Nie jesteś wtedy jako tako karany ale jakbyś występował o zaświadczenie o niekaralności to nie masz już pieczątki "nie figuruje" tylko napisane że nie karany. Na koniec drobna uwaga ten okres próby tak na prawdę trwa 6 miesięcy dłużej ale to już regulują inne przepisy. (i nie pamiętam jakie, musiałbym poszukać)
Czasami warto czasami nie marto walczyć o warunkowe umorzenie ale wszystko zależy od konkretnego przypadku. Warunkowe umorzenie oznacza że PRZYZNAŁEŚ SIE DO WINY. Przeważnie to wygląda tak że bierze się akt oskarżenia i z nim udajesz sie do firmy reprezentującej poszkodowanego producenta oprogramowania i z nim negocjujesz ile masz im zapłacić za to żeby napisali że naprawiłeś szkodę i wnoszą o warunkowe umorzenie postępowania. Potem sędzia może (pamiętaj może ale nie musi) zgodzić sie na to wtedy dostajesz od roku do dwóch okresu próby, koszta sądowe i rachunek od biegłego do zapłaty. Nie jesteś wtedy jako tako karany ale jakbyś występował o zaświadczenie o niekaralności to nie masz już pieczątki "nie figuruje" tylko napisane że nie karany. Na koniec drobna uwaga ten okres próby tak na prawdę trwa 6 miesięcy dłużej ale to już regulują inne przepisy. (i nie pamiętam jakie, musiałbym poszukać)