Zachowek art 1040

  • Autor wątku Autor wątku tomek1973x
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tomek1973x

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2009
Odpowiedzi
16
Witam
Ojciec zmarł w lutym z tego roku, matka zmarła w sierpniu tego roku. W 2001 roku dokonali darowizny na mnie w postaci mieszkania ( akt notarialny). Teraz dzieci z pierwszego małżeństwa ojca domagają sie odemnie zachowku. Rodzice nie pozostawili żadnego spadku.
Czy w tym przypadku nie muszę płacić zachowku powołując się na art.1040 ?
 
na co chcesz się powołac, sprecyzuj?
 
Dokładnie to nie wiem, chyba chodzi o całe brzmienie tego artykułu ponieważ byłem wczoraj u prawnika i kazał mi się na to powoływać.Postępowania spadkowego jeszcze nie było chcą niby iść na ugodę.Prawnik powiedział, że nie mają prawa do zachowku.
Chciałbym uzyskać jakieś potwierdzenie tego co mówił zanim będę z nimi rozmawiał.
 
no, to jak sam nie wiesz, to się pytaj tego oświeconego prawnika;

z tego co piszesz, to wartość schedy, to tylko darowizna, więc owe dzieci mają do niej prawo;

w skład spadku po ojcu weszła połowa tej darowizny, więc jesli było dwoje dzieci to mają prawo do łącznie do zachowku, natomiast jeśli więcej było w spadku, to wtedy trzeba to policzyć;

Ty masz obowiązek zapłącić tyle, aby Ci został Twój zachowek;

połowa na 3 spadkobierców, to każdy ma prawo do 1/6 - ale dlatego że zachowek to połowa prawa, więc de facto łącznie masz obowiązek im zapłacić po 1/12 wartości mieszkania;
 
Jak nie było testamentu,czy dziedziczenie ustawowe następuje automatycznie?Czy jest to jakoś uwarunkowane?
 
W razie braku testamentu jest dziedziczenie ustawowe i tyle.
 
No właśnie......To dlaczego w art.991 & 1 napisali:".......którzy BYLIBY powołani do spadku z ustawy"........skoro to jest automatyczne.
 
kolego chcesz dyskutować o treści przepisów nie mając żadnej bazy prawnej;

przynajmniej przeczytaj podobne posty w temacie, a później coś pisz;

zadałeś pytanie, otrzymałeś odpowiedź.

Poza tym formułuj pytania w sposób jasny i rzeczowy;
 
Nie chodzi mi o dyskutowanie o treści przepisów.Nie jestem prawnikiem i nie rozumiem tej prawniczej gatki.
Czytałem bardzo dużo na temat zachowku od obdarowanego,ale niestety rozumiem niektóre pojęcia dwojako lub wogóle nie rozumiem.
Mam przed sobą kilka artykułów,które podał mi prawnik powołując się na nie,iż nie muszę płacić zachowku i chciałbym to jakoś zweryfikować, ponieważ jak twierdzą prawnicy tu i na innym forum on nie ma racji.
Wczoraj zadzwoniłem do niego i twierdzi z całą stanowczością,że się nie myli.

Poniżej podaje cytat i adres strony,która mogłaby potwierdzać jego wersję.


Jeżeli do spadku uprawnione są dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek, a dziedziczenie następuje na mocy ustawy, powinni oni dokonać doliczenia darowizn otrzymanych od spadkodawcy do swojego udziału spadkowego. W sytuacji, gdyby któraś z wyżej wymienionych osób dziedziczyła na podstawie testamentu, obowiązek doliczenia otrzymanych darowizn nie następuje.
http://www.gazetapodatnika.pl/artykuly/dzial_spadku_a_darowizna-a_613.htm
 
tamten artykuł dotyczy działu spadku;

a Ty pytasz o zachowek;
 
Dziękuję........już chyba rozumie o co w tym wszystkim chodzi.Niestety prawnik u którego byłem jest z poprzedniej epoki,skasował mnie 400 zł. a jestem w punkcie wyjścia.....
Dziwię się,że tacy ludzie mają prawo do wykonywania zawodu,choć są całkowicie nie kompetentni.........super.........


Nie mam więcej pytań..........z podziękowaniem.........Tomasz
 
w takim razie może się pan do niego udać i poprosić o zwrot wpłaconej kwoty;

oczywiście z dyktafonem;
 
Powrót
Góra