zachowek po ojcu

  • Autor wątku Autor wątku moniczka1961
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

moniczka1961

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2009
Odpowiedzi
20
Witam serdecznie

Mój ojciec będąc zamożnym człowiekiem bo piastował b. wysokie stanowiska bedąc już po 50-tce ożenił się po raz drugi z kobietą 23 lata młodszą .
Przed śmiercią zapisał na nią i dziecko które ma z tą kobietą cały majatek.
Dzieciom z pierwszego małżeństwa m.in. mnie zapisał np 30 m mieszkanie kwaterunkowe i wykształcenie politechniczne tj. państwową uczelnie WAT.
Małżonka nie chce wypłacic zachowku powołała 10 świadków którzy słyszeli że Ojciec nam bardzo dużo podarował, ale tak naprawdę nie podarował nam nic.

Czy tacy świadkowie mogą być wiarygodni w procesie o zachowek w celu zmniejszenia tego zachowku bądź pozbawienia nas tego zachowku?

Ponadto małżonka Ojca chce wydziedziczenia bo twierdzi że jestesmy niegodni chociaż w testamencie nie ma mowy o wydziedziczeniu.
Z góry dziękuję za pomoc.
 
To może po kolei.
1. Czy w sądzie toczy się jakakolwiek sprawa dot. spadku?
1a. Jeśli tak, to na jakim jest/są etapie?
 
Tak, była sprawa o stwierdzenie nabycia spadku następnie wezwanie do ugody poza sądem mastępnie wezwanie do ugody a pośrednictwem sądu, które również zostało odrzucone przez drugą żone Ojca i przez ich córkę.
obecnie toczy się proces o zachowek. Ojciec zapisał w drodze darowizny żonie i córce swoją połowę posesji w Warszawie o powierzchni całkowitej 330m 2.
 
odbyło się już kilka rozpraw. zostali przesłuchani powodowie czyli ja i moja siostra oraz pozwane żona Ojca i jej córka. jako świadkowie powodów został przesłuchany mąż mojej siostry na okoliczność stosunków rodzinnych z naszym Ojcem oraz darowizn tj. udowodniliśmy, że pieniądze owszem Ojciec pożyczał mojej siostrze, ale kwoty w całości , a nawet więcej zostały zwrócone bo jej mąż miał dowody wpłat przez pocztę na rzecz Ojca , a było to w końcu lat siedemdziesiatych , moja żona na okoliczność stosunków z Ojcem, które były poprawne ale chłodne /trudno mić ciepłe stosunki kiedy żona Ojca jest w wieku syna/ oraz na okolicznośc darowizn, które otrzymałem od Ojca tj. regał paździerzowy ławe i dwa fotele oraz 200$ w końcu lat osiemdziesiatych oraz mój sąsiad na okolicznośc warunków bytowych kiedy otrzymałem mieszkanie z rozkwaterowania służbowej kwatery mojego Ojca po Ojca rozwodzie. Otrzymałem 33m 2 1 pokój z kuchnią z zasobów wojska jako 19-latek i nie miałem nic tylko plecak i materac do spania i mojego Ojca to nie obchodziło, że wegetowałem 2 lata co właśnie potwierdził sąsiad, który mnie zna od momentu sprowadzenia się.I właśnie to mieszkanie Ojciec zapisał mi w spadku, które obecnie Wojskowa Agencja Mieszkaniowa chce mi zabrać o czym sąd w sprawie o zachowek wie.
Natomiast teraz mają byc przesłuchiwani świadkowie strony pozwanej w ilości 13 ,że słyszeli , od żony Ojca jak to Ojciec nas obdarował a my jesteśmy niegodni bo nie interesowaliśmy się Ojcem jak on siedział w USA w areszcie w czasie afery karabinowej .
 
jak dla mnie, to wiarygodność zeznań świadków, którzy sprawę znają tylko i jedynie z ust pozwanej jest co najmniej wątpliwa..... wiadomo przecież, że pozwana mówiła tym osobom to, co chciała żeby oni wiedzieli i nie mówiła tego, co mogło zakłócać jej wersję wydarzeń.....
tak czy inaczej proponuję wziąć dobrego adwokata.....

PS. ja od rodziców, na początek drogi życiowej, dostałem zrujnowany lokal o pow. 28m2 i uważałem się i nadal uważam za szczęściarza.... i będę im zawsze głęboko wdzięczny z tego powodu.....
 
Dostać to można lokal własnościowy , a ja dostałem z rozkwaterowania kwatery słuzbowej Ojca która miała 160 m2 i nie jest to lakal własnościowy a poza tym jak juz pisałem niedługo Wojskowa Agencja pozbawi mnie tego loalu w myśl obecnych przepisów pójdę na bruk
Ponadto proszę zważyc mój Ojciec porzuciła Matkę po 21 latach małżeństwa poślubił prawie ćwierć wieku młodszą i dlatego musiało dojśc do rozkwaterowania.
 
Odnośnie świadków- ilość nie przekłada się na jakość. W powyższym układzie to Sąd zdecyduje, na ile można dać wiarę przeprowadzonym dowodom. Trudno coś więcej napisać bez dostępu do dokumentów.
 
Powrót
Góra