Zachowek-spadek ?_bardzo _proszę _o poradę ?

  • Autor wątku Autor wątku Fuzon
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

Fuzon

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2007
Odpowiedzi
1
Witam, mam następujący problem (?), mianowicie została mi przepisana za życia rodziców w formie darowizny aktem notarialnym nieruchomość wraz z budynkiem mieszkalnym.Rodzice nadal żyją, chcieli jednak aby nieruchomość pozostała w rodzinie- mam siostrę, która prawdopodobnie chciała by sprzedać nieruchomośći po ich smierci i podzielić pieniadze - co nie jest po mysli rodziców, dlatego też zdecydowali się na powyzszy krok, ja natomiast chciałabym spłacić siostrę kwotą 50% z wyceny nieruchomości wykazanej w treści akty darowizny- i mieć po prostu swięty spokój, prosiłabym o jakąś poradę jak to prawnie załatwić, żeby w przyszłości nie było żadnych problemów, może treść jakiejś umowy przekazania pieniędzy za zachowek ( tak to się chyba nazywa- o ile to jest zachowek), tym bardziej iż chciałabym zainwestowaćw najbliższej przyszłości pieniadze w remont obiektu- jest w opłakanym stanie.Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź lub ewentualny wzór pisma/umowy.Pozdrawiam i z góry dziekuję za ewentualną odpowiedź.
Ewentualne porady lub wzory pisma prosiłabym o wysłanie na ponizszy adres i jeszcze raz z góry dziekuję.

oko28@poczta.fm
 
ale po co jak rozumiem nieruchomość jest już Twoją własnością bo przekazana została Ci darowizną w akcie notarialnym i nie musisz siostry spłacać. Wolą rodziców jest żeby to była Twoja własność gdyby chcieli dać połowę siostrze to by jej zapisali i siostra nie może rościć sobie zadnych praw do nieruchomości czy spłaty
 
Takie proste to niestety nie jest.
Kodeks cywilny:
"Art. 993. Przy obliczaniu zachowku nie uwzględnia się zapisów i poleceń, natomiast dolicza się do spadku, stosownie do przepisów poniższych, darowizny uczynione przez spadkodawcę.
Art. 994. § 1. Przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz osób nie będących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku.
(...)
Art. 995. Wartość przedmiotu darowizny oblicza się według stanu z chwili jej dokonania, a według cen z chwili ustalania zachowku."

Zakładając, że w skład spadku wchodzi jedynie ta nieruchomość, oraz że jedynymi spadkobiercami jest brat i siostra, wówczas siostrze należy sie zachowek w wysokości 1/4 spadku - jeżeli darowizna rodziców na rzecz syna została dokonana nie wcześniej niż 10 lat przed dniem śmierci rodziców (oby żyli jak najdłużej). Należy jeszcze wziąć pod uwagę, że przecież rodzice nie będą umierać jednocześnie. Wówczas zachowek dla siostry będzie wynosić 1/6 spadku. A spadek w tym wypadku to 1/2 część domu a więc zachowek będzie wynosić 1/12 część domu. Oczywiście to wszystko w przypadku pominięcia siostry w testamencie. Po śmierci drugiego rodzica siostrze również należy się zachowek.... ale tego już nie chce mi się liczyć.
To co napisałem wyżej jest tylko pewnym uproszczeniem. Dodatkowe czynniki które należy wziąć pod uwagę to m.in. inne elementy wchodzące w skład spadku, długi spadkowe, treść testamentu, itp.
Warto poczytać Księgę czwartą Kodeksu Cywilnego.
 
Przeczytałem to, co sam przed chwilą napisałem i doszedłem do wniosku, że za bardzo komplikuję. Jak pisze autorka wątku "ja natomiast chciałabym spłacić siostrę kwotą 50% z wyceny nieruchomości ". I to jest chyba najprostsze rozwiązanie. Można zrobić to już teraz, żeby uprościć ewentualne przyszłe postępowanie spadkowe. Proszę tylko pamiętać o zachowaniu formy pisemnej porozumienia oraz o konieczności dokonania zgłoszenia tego faktu do urzędu skarbowego (będzie to traktowane jako darowizna) i przekazaniu pieniedzy przelewem bankowym. Umożliwi to uniknięcie płacenia podatku od darowizny oraz zapewni posiadanie dowodów na przyszłość (nigdy nie wiadomo, jak bedą się układały wasze stosunki za parę lat )
jureK
 
Powrót
Góra