Zachowek w Sadzie Najwyższym?

  • Autor wątku Autor wątku LukaszLaw
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

LukaszLaw

Użytkownik
Dołączył
06.2014
Odpowiedzi
116
Dzień dobry,

Sąd Okręgowy oddalił moją apelację w sprawie o zachowek. Uznał, że umowa zniesienie współwłasności bez spłat i dopłat sporządzona (przy dziale spadku) przez mojego ojca nie jest umową darowizny. Uzasadnił to tym, że jest więcej orzeczeń przeciwko mojemu stanowisku niż za oraz siostra na rzecz której został sporządzony akt notarialny opiekowała się matką (poprzednia właścicielka nieruchomości). Nie odniósł się do nie wypełniania obowiązku alimentacyjnego przez mojego ojca długo przed sporządzeniem aktu notarialnego aż do śmierci. Rozważam złożenie wniosku o uzasadnienie na piśmie. Jakie mam możliwości kontynowania sporu? Czy mogę złożyć skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego?

Pozdrawiam
 
Jeżeli kwota jakiej się Pan domaga jest równa lub większa niż 50.000 zł. to złożenie skargi kasacyjnej w sprawie o zapłatę zachowku jest możliwe.
 
Byrhtnoth napisał:
Jeżeli kwota jakiej się Pan domaga jest równa lub większa niż 50.000 zł. to złożenie skargi kasacyjnej w sprawie o zapłatę zachowku jest możliwe.
Niestety kwota pozwu to 5000 zł.

Dziękuje za odpowiedź. Życzę miłego dnia:)
 
Byrhtnoth napisał:
Jeżeli kwota jakiej się Pan domaga jest równa lub większa niż 50.000 zł. to złożenie skargi kasacyjnej w sprawie o zapłatę zachowku jest możliwe.
Skoro nie mogę się odwołać do Sądu Najwyższego to oznacza, ze wyrok uprawomocni się od razu?
 
Tak. Ale to akurat nie ma znaczenia, bo wyrok II instancji uprawomocnia się od razu bez względu na to, czy strona zainteresowana będzie składać skargę kasacyjną, czy nie będzie.
 
tomBombadil napisał:
Tak. Ale to akurat nie ma znaczenia, bo wyrok II instancji uprawomocnia się od razu bez względu na to, czy strona zainteresowana będzie składać skargę kasacyjną, czy nie będzie.
Bezpłatny prawnik ocenił wyrok w mojej sprawie bardzo krytycznie. Kupy się nie trzyma. Znajoma nie chce podważać wyroku znajomej. Czy mogę poczynić jakieś kroki skoro nie mogę odwołać do SN?
 
Ponawiam pytanie i doprecyzowuje.

Przegrałem przed Sądem w drugiej instancji w sprawie o zachowek. Wartość przedmiotu sporu to 5 000 zł. Moim zdaniem wyroki były jednostronne i sprzeczne z główną linią orzeczniczą. Staram się ustalić czy mogę wnieść skargę kasacyjną. Na stronie pod adresem https://codozasady.pl/p/po-wyroku znalazłem poniższą informację

"Prawo do wniesienia skargi kasacyjnej od prawomocnego wyroku sądu drugiej instancji do Sądu Najwyższego przysługuje w sprawach, w których wartość przedmiotu sporu przekracza 50 000 PLN w postępowaniu zwykłym (w sprawach prowadzonych w postępowaniu gospodarczym, wszczętych przed 3 maja 2012 roku – 75 000 PLN) i tylko wówczas, gdy istnieje istotne zagadnienie prawne, które wymaga wyjaśnienia przez Sąd Najwyższy w celu uniknięcia rozbieżności w orzecznictwie sądów. Te ograniczenia nie mają zastosowania w przypadku, gdy zachodzi nieważność postępowania lub gdy skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona (np. naruszenie przepisów prawa materialnego lub przepisów proceduralnych jest oczywiste). Skarga kasacyjna musi być oparta na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, lub na zarzucie naruszenia przepisów postępowania. W tym ostatnim przypadku jednak uchybienie to musi mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd Najwyższy nie weryfikuje ustaleń faktycznych, dokonanych przez sądy niższych instancji."

Czy mimo wysokości przedmiotu sporu poniżej 50 tys. zł mogę wnieść skargę o ile zostały spełnione przesłanki wymienione wyżej?

Pozdrawiam
 
Bez analizy akt i zapadłych wyroków nikt Ci na to pytanie nie odpowie.
 
tomBombadil napisał:
Bez analizy akt i zapadłych wyroków nikt Ci na to pytanie nie odpowie.
Nie pytam czy skarga kasacyjne jest zasadna.

Pytam czy przytoczone przeze mnie przepisy (fragment powyżej) dotyczące złożenia skargi kasacyjnej dla przedmiotu sporu poniżej 50 000 zł obowiązują.
 
Powrót
Góra