Zachówek??

  • Autor wątku Autor wątku Marianna74
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Marianna74

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
2
Witam serdecznie,
mam mały problem. 20 lat temu moja babcia sporządziła testament wskazując mnie jako spadkobierczynię mieszkania. Mieszkanie to sprzedała 9 lat temu. Babcia zmarła w zeszłym roku i obecnie mój wujek (brat mamy) domaga się ode mnie zachówku. Babcia po sprzedaży mieszkania mieszkała z moimi rodzicami, do dnia śmierci a pieniążki wydała na życie (miała bardzo niską emeryturę która jej nie wystarczała no i jeszcze na zdrowie, dużo chorowała)
Czy wujek ma prawo domagać się ode mnie zachówku za spadek którego faktycznie nie ujrzałam ani nie otrzymałam? Czy ten testament nadal był ważny w chwili śmierci babci?
Proszę o pomoc.
Marianna
 
Zakladam dla uproszczenia, ze testament wskazywal Ciebie jako jedynego spadkobiercę (bo poza mieszkaniem nic babcia nie miala). Przy tej interpretacji jest on nadal wazny, nawet jesli mieszkania juz nie ma. A bylo w ogole stwierdzenie nabycia spadku na mocy tego testamentu? Skoro babcia wydala caly swoj majatek za zycia i NIC nie bylo w spadku, ani nie dostalas od babci zadnych darowizn, to zadanie przez wujka zachowku nie bedzie skuteczne. Oczywiscie kwestia dowodzenia pozostaje okolicznosc - co pozostawila w spadku babcia, bo pewnie spisu inwentarza nikt nie robil.
 
Powrót
Góra