Żądanie zwrotu pieniędzy.

  • Autor wątku Autor wątku Chuffi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

Chuffi

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2015
Odpowiedzi
8
Dzień dobry!

Mam nieciekawą sytuację. Niecałe dwa lata temu zakupiłam laptopa firmy Dell; niestety, w RTV Euro AGD. Już dwukrotnie oddawałam go na gwarancję, a na dniach będę oddawać go po raz trzeci. Laptop jest miejscami porysowany, ma ślady użytkowania, jednak w takim stanie był już przed poprzednią gwarancją i został przyjęty (Pani w sklepie nawet robiła mu zdjęcia).

Problem jest taki, że będzie to już trzecia (albo czwarta, bo jeszcze nie skompletowałam papierów) gwarancja - no i w sumie przestaje mi się taka zabawa podobać, szczególnie, że w tym miesiącu gwarancja się kończy, i zostanę z psującym się non-stop laptopem na lodzie.

Dowiedziałam się od znajomych, że mam prawo żądać zwrotu pieniędzy. Jednak wolę się poradzić kogoś obeznanego. Co mam w takiej sytuacji robić? Czy rzeczywiście mogę ubiegać się o zwrot pieniędzy (nie ukrywam, że laptop tani nie był)? Jeśli tak: w jaki sposób mam rozpocząć procedury?

Z góry wielkie dzięki za pomoc!
 
Tak, czytałam już to wszystko zanim umieściłam post, jak i wiele, wiele innych tekstów temu podobnych. Jednakże jest napisane, że mam prawo żądać zwrotu pieniędzy, jeśli:

"Konsument (...) nie może żądać naprawy ani wymiany lub,
- sprzedawca nie zdoła uczynić zadość takiemu żądaniu w odpowiednim czasie lub,
- naprawa bądź wymiana naraziłaby Konsumenta na znaczne niedogodności."

A sprzęt był zawsze naprawiany. Chyba, że ja czegoś nie rozumiem. Czy ww. dotyczy okresu po gwarancji? Bo wtedy naturalnie nie będę mogła żądać naprawy sprzętu, a jestem pewna, że za miesiąc-dwa znów się coś posypie, jak to zwykle było.
 
Nie dostanę od nikogo żadnej sensownej odpowiedzi? :3
 
Zatem odpowiedź znajdziesz w warunkach gwarancji, z której kilkakrotnie korzystałeś.
 
Moja gwarancja to jedynie paragon, nie ma nigdzie mowy o jej warunkach.
 
Tak, korzystam z niej zanosząc komputer do naprawy. Nikt mi nigdy nie powiedział "hej! następnym razem możesz starać się o zwrot pieniędzy!" - dlatego pytam jak to działa, bo nigdzie nie mogę znaleźć opisu mojego przypadku. Gdybym mogła dowiedzieć się czegoś z artykułów, regulaminów etc. to bym nie pisała bezpośrednio do ludzi, którzy się na tym mogą znać - tj. na tym forum.
 
Gwarancja to jedno, ale ja pytam czy jako konsument mam jakieś odgórne prawa, które dają mi możliwość uzyskania zwrotu pieniędzy po jakiejś ilości nieskutecznych gwarancji.
 
Masz i się z nimi już zapoznałaś.
Tak, czytałam już to wszystko zanim umieściłam post

A jeśli chodzi o prawa płynące z gwarancji, to są one opisane w jej treści - tej, której my nie znamy, a znasz Ty, skoro z niej korzystasz.
 
A przeczytałeś to co napisałam, po tym, co zacytowałeś? Czy tylko na pierwsze zdanie zwróciłeś uwagę? Napisałam dokładnie czego nie wiem i o co pytam. Może myślisz, że brzmisz mądrzej zarzucając mnie linkami i niepotrzebnie powtarzając swoje odpowiedzi, ale mi w ten sposób nie pomagasz.

Pomogę Ci, ale tym razem przeczytaj całość:

Chuffi napisał:
Tak, czytałam już to wszystko zanim umieściłam post, jak i wiele, wiele innych tekstów temu podobnych. Jednakże jest napisane, że mam prawo żądać zwrotu pieniędzy, jeśli:

"Konsument (...) nie może żądać naprawy ani wymiany lub,
- sprzedawca nie zdoła uczynić zadość takiemu żądaniu w odpowiednim czasie lub,
- naprawa bądź wymiana naraziłaby Konsumenta na znaczne niedogodności."

A sprzęt był zawsze naprawiany. Chyba, że ja czegoś nie rozumiem. Czy ww. dotyczy okresu po gwarancji? Bo wtedy naturalnie nie będę mogła żądać naprawy sprzętu, a jestem pewna, że za miesiąc-dwa znów się coś posypie, jak to zwykle było.
 
Wejdź jeszcze raz w link, którego treśc analizowałaś i przeczytaj ponownie 'wstęp' - tam są dwa zdania, które powinny Ci wszystko wyjaśnić.
Napisałam dokładnie czego nie wiem i o co pytam.
A ja Ci napisałem, że nie znamy warunków gwarancji, a w nich jest odpowiedź na te pytania. Jak Ci można jeszcze pomóc?
 
Chuffi napisał:
A przeczytałeś to co napisałam
A przeczytałaś poradnik ?:)
Chuffi napisał:
Pomogę Ci, ale tym razem przeczytaj całość:
Ja również Tobię pomogę, jednak następnym razem przeczytaj całość :)
9. Po złożeniu reklamacji z tytułu gwarancji złożenie reklamacji z tytułu towar niezgodny z umową

Niestety często jest niemożliwe. Dlaczego?

Niezgodność towaru z umową należy zgłosić 2 miesiące od wystąpienia tej niezgodności. Jesli więc Konsument reklamował towar na początku u Gwaranta 2-3 razy, to termin już najprawdopodobniej minął. Fakt, że produkt jest u Gwaranta, nie zawiesza biegu tego terminu.
Kolejną kwestią jest to, że rzecz może już być naprawiana,a części wymieniane - stąd Sprzedawca może uznać, że nie taki produkt sprzedawał Konsumentowi.
Jeśli Gwarant nie rozpatrzył naszej reklamacji pozytywnie, a Sprzedawca o tym wie - to jest duże prawdopodobieństwo, że od niego też dostaniemy taką samą opinię.
Dlatego korzystniejszym rozwiązaniem jest wybór reklamacji z ustawy konsumenckiej (patrz niżej).
 
Powrót
Góra