Zadatek na samochód.

  • Autor wątku Autor wątku Kamil_99721
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kamil_99721

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2017
Odpowiedzi
5
Witam
Jeżeli poniższy temat trafił na niewłaściwe sub-forum bardzo proszę o przeniesienie. Z góry dziękuję za zainteresowanie.

Jakiś czas temu (miesiąc) postanowiłem kupić samochód.
W jednym z komisów zainteresował mnie pewne auto, niestety po oględzinach okazało się że pewne rzeczy nie działają tak jak powinny natomiast sprzedawca powiedział że jeżeli zapłacę zadatek w wysokości 500 zł to on naprawi wszystko na swój koszt. Zgodziłem się i wydał mi kwitek "zadatek na kupno samochodu"
Po dwóch tygodniach w dalszym ciągu auto nie było naprawione i powiedziałem że nie chce czekać dłużej!
Ze względu na usterki sprzedawca powiedział że proszę przyjechać po pieniądze. Kilka razy próbowałem się dodzwonić z mizernym skutkiem ale w końcu się udało i usłyszałem "Jak sprzedam samochód to zwrócę zadatek."

W dalszym ciągu auto stoi w komisie a dzisiaj usłyszałem jak byłem w komisie : " Auto czeka, zapraszamy po odbiór! "

Ręce załamałem... Czy jest jakiś sposób na odzyskanie pieniędzy? Jeżeli któryś z Państwa ma wiedzę co mogę zrobić to bardzo proszę o odpowiedź.

To nie jest jakaś ogromna kwota natomiast serce mnie boli że ktoś może być tak obłudny...

Pozdrawiam serdecznie !
Kamil
 
Dokument wpłaty wyłącznie.

Nagranie rozmowy w PL jest też nie legalne więc nawet ono nie byłoby dowodem :/
 
Może ktoś ma coś do dodania to bardzo proszę.

Zakupem już nie jestem zainteresowany.
Czy zadatek może zostać zabrany? Nawet od darowizny trzeba zapłacić podatek. Może Urząd skarbowy mógłby się tym zainteresować?
 
Ostatnia edycja:
Zadatek może przepaść, jeśli rozmyślisz się z transakcji.
To nie jest darowizna - to jest zabezpieczenie, żebyś się nie wycofał.
 
Czyli jest to sposób żeby nie płacić podatku ?
 
Zapewne chodzi o to, czy zatrzymujący zadatek musi odprowadzić od niego jakiś podatek.
Na kwestiach podatkowych się nie wyznaję i nie zamierzam, ale czy musi czy nie musi, to jakby nie jest problem tego, komu zadatek przepada.

Póki co sytuacja wygląda tak, że kwit dokumentuje zadatek na zakup auta.
Loco1 przedstawił opcje - możesz auto odebrać i cena zostanie zmniejszona o zadatek, możesz też go nie odbierać, zadatek przepadnie.
 
Jest napisane "Wpłata gotówki
Zadatek na zakup samochodu, model
pieczątki komisu
 
Sama nazwa "zadatek" nie przesądza o tym, że chodzi o instytucję z art. 394 kc. Komisant - jako profesjonalista - powinien dokładnie określić, że strony zapoznały się z treścią art. 394 kc i znają skutki prawne jakie rodzi wręczenie zadatku (w przypadku niewykonania umowy przez Ciebie zadatek przepadnie, a jeśli on nie wykona umowy będzie musiał zwrócić podwójna kwotę. W związku z tym można uznać, że wręczona kwota jest zaliczką, o czym może też świadczyć sformułowanie "... na zakup samochodu"

W mojej opinii możesz zażądać zwrotu wpłaconej kwoty - zrób to na piśmie z wyznaczeniem terminu na odbiór osobisty lub wpłatę na konto.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra