R
Robi666
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2010
- Odpowiedzi
- 12
Tak po krótce,kilku członków rodziny z różnym stopniem pokrewieństwa pożyczało gotówkę od seniorki rodziny. Przez lata pożyczali ale i oddawali i tak w kółko,to można by jeszcze zaakceptować,niestety kilka tyg.temu jakby się umówili,kontakt praktycznie się urwał. A jeden bezczelnie wręcz stwierdził,że seniorka niema dowodów na pożyczki i oni jej tego nie muszą oddawać. Dodam,że uzbierało się tego około 20 tyś. Pytanie czy w takiej sytuacji jest sens składać pozew do sądu,nie posiadając choćby prostej umowy pożyczki,słowo przeciwko słowu.:?: