zadłużenie-okres przedawnienia

  • Autor wątku Autor wątku asia0609
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

asia0609

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2007
Odpowiedzi
11
Witam!
Chciałabym sie dowiedziec jaki jest okres czasowy przy ściagalnosci zadłuzenia,otóż na podstawie wyroku z 1994r .
W2004r została wszczeta egzekucja z wynagrodzenia za prace wierzytelnosci przeciwko mnie . A ze dochód był ponizej 800zł wiec nie było potrąceń.
CO DALEJ może sie zdażyc?i czy do końca życia bede nekana przez komornika na wniosek wierzyciela??
 
Wojciech_południe jest lakoniczny ale dokładny

Wyjaśnienie dodatkowe:

Okres w którym mozna ściągac zadłużenie potwierdzone wyrokiem sądowym to 10 lat. Jeśli i w tym czasie wierzyciel złozy wniosek o egzekucję do komornika - to bieg przedanienia liczy się od tego wniosku.
i tak na okragło, niestety.
 
Morski czy niestety?Ja uważam,że nie. Wszak jak się pożyczyło to należy oddać.
 
[cytat="Wojciech_południe"] Wszak jak się pożyczyło to należy oddać.[/cytat]
Niestety, niektórzy nawet na "wysokich stołkach" uważają inaczej. :wink:
 
Ale jak Prezes Sądu Okręgowego zapyta Prezesa Sądu Rejonowego co robi "jego" Komornik :evil: to nawet Ci z "wysokich stołów" szybciutko płacą grzywny, oj szybciutko. :D
 
moj problem jest innego typu nieco...w 2000 roku zdawalam egzaminy wstepne na prywatna uczelnie , na studia dzienne. po egzaminie oswiadczono mi, ze studia dzienna nie zostana utworzone i moge rozpoczac studia zaoczne. nie zgodzilam sie. rozpoczelam inne studia, skonczylam je, pracuje od dwoch lat i w tym roku jak grom z jasnego nieba dostalam pismo od komornika z wezwaniem do zaplaty za pierwszy semestr (ok 600 zl) i odsetki (900 zl) . listy przychodza z coraz to nowymi formami zaplaty, rozlozono mi te sume na raty, postraszono wpisem do rejestru dluznikow. czasami listy sa tak nierzetelnie pisane, ze suma do zaplaty jest raz mniejsza raz wieksza. nie rozumiem kodeksu, nie wiem co oznaczaja swiadczenia okresowe, ktore ulegaja przedawnieniu po 3 latach...
 
Przedawnienie w pani wypadku nastąpiło po 2 latach. Abstrahując od w ogóle zasadności tego roszczenia.
 
Powrót
Góra