Zadłużenie!!prosze o pomoc!!!

  • Autor wątku Autor wątku zebra27
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zebra27

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2012
Odpowiedzi
23
Witam...moj maz ma zadłuzenie wobec firmy uberzpieczeniowej HDi...napisalismy prośbe o rozłozenie na raty i otrzmalismy pismo ,ze nam rozłoza zadluzenie na raty ,ale w dosc duzej kwocie,ktorej nie jestesmy w stanie spłacac....napisalam kolejne pismo o możliowsc spalty mniejszych rat jednak HDI podtrzymało te pierwsz raty...co jeszcze mozemy zrobic???Przeciez nie uciekamy od odpowiedzialnosci....:( czy ma sens kolejne pismo z prosba o spalte w tych mniejszych ratach???Prosze o pomoc..........:(:(:(
 
W obecnej sytuacji już nic nie można zrobić, trzeba spłacić to zadłużenie ...
Widać że wierzyciel, nie chce iść na ugodę zmniejszenia raty zadłużenia.
 
Mąż jest dłużnikiem, ubezpieczyciel wierzycielem. To wierzyciel dyktuje warunki nie dłużnik. I tak poszedł na ugodę rozkładając na raty. Jesli nie dotrzymacie warunków ugody sprawa moze zostać skierowana na droge postepowania cywilnego, w dalszej perspektywie - egzekucji komorniczej. Powstaną dodatkowe koszty.
 
tak rozumiem...ale ta kwota jest dla nas bardzo duza...1000zl miesiecznie...nie jestesmy w stanie takiej spłacac....a jezeli skieruje sparwe do komornika czy firmy windykacyjnej to czy bedziemy musili splacac po 1000zl czy tyle ile mozemy???Chcieliśmy raty płacic po 500zl,choc i to tak bardzo duza kwota dla nas.....
 
Komornik będzie się starał odzyskać całe zadłużenie dla wierzyciela, może zająć konta osobiste, nieruchomość, wszelkie ruchomości, samochód, i inne którymi włada dłużnik, a także może wejść na płacę dłużnika.

Tak że ma wiele możliwości, zależeć to będzie od tego co obecnie posiada dłużnik, i czy to można spieniężyć na poczet zadłużenia.
 
Nic nie jest zapisane na mężą tj .nadal jest zameldowny u rodziców....samochod tez nie jest na niego,ale co bedzie jak np,my te 500zl bedziemy płacić komornikowi???skoro fima nie chce takiej ugody z nami....pozatym my o tym załuzneiou dowiedzielimy sie niedano tj.lis zostal przeslany dopiero we wrzesniu...a sprawa byla w 2008 roku...a nic nie byl wczesniej powiadamiany ,ze istnieje takie zadłuzenie...wiec trudno z dnia na dzien miec taka kwote....
 
Piszesz "sprawa byla w 2008 roku".
Może więc to już przedawnione?
Ale trudno odpowiedziec Ci konkretnie, gdy tak naprawdę niewiele wiadomo z Twojego pierwszego postu na temat przyczyn powstania długu.
 
Przepraszam,..nastapila pomylka. ..na podstawie decyzji z dnia 7 listopada 2011 roku zostalo wylacone odszkodowanie....w zwiazku z czym wzywa do zapłaty czyli przedawnieniu nie ma...my niestety nic nie wiedzielismy o toczacym sie postepowaniu i wyplacie odszkodowania....dopiero zostalismy powiadomieni o spłacie....
 
Niech mąż napisze jeszcze jedno pismo i opisze iż nie jest w stanie rat w takiej wysokości opłacać popierając je jakimiś faktami, np dzieci na utrzymaniu, niska pensja itd. Do tego niech doda że bardzo mu zależy na spłaceniu tego długu ale wie że w obecnej wysokości nie będzie miał możliwości tego spłacać. Można też dopisać że skierowanie sprawy do sądu a później do komornika nie przyśpieszy spłaty długu gdyż mąż nie posiada majątku który można zająć, a z wynagrodzenia komornik nie potrąci za dużo (nie wiem jakie zarobki). Rozłożenie spłaty na raty zaowocuje też dodatkową korzyścią dla HDI w postaci odsetek. Do tego można załączyć zobowiązanie męża że będzie wpłacać raty w wysokości np 500zł do xx dnia miesiąca. Na końcu podpisać że liczy na pozytywne rozpatrzenie.

Po prostu im więcej napiszesz tym lepiej, wyślij ZPO
 
Powrót
Góra