Zadłużenie ZUS

  • Autor wątku Autor wątku temistokles
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witajcie,
mam pytanie odnośnie zadłużenia w ZUS.

moje zadłużenie jest za okres 2000r. Zaraz po zaprzestaniu płacenia przeze mnie ZUS przesłał akt wykonawczy i zajął konto bankowe firmy. Pani w Zusie powiedziała ze jest za późno na "układanie się" i poradziła zebym zaciągnęła kredyt na spłątę i zamknęła firmę. Firmę zamknęłam i zarejestrowałam się w urzędzie pracy, niestety kredytu nie zdołałam wziąć i zadłużenie pozostało. Jednak przez kolejne lata ZUS nie odzywał się, nie dostałam już żadnych ponagleń, ani jakichkolwiek informacji. Nie miałam też dodatkowych środków by to spłacać i sprawę krótko mówiąc pozostawiłam bez rozwiązania. Mam pytanie co teraz robić, co oznacza brak informacji ze stronmy ZUS, co się stanie jak teraz chciałabym ponownie otworzyć firmę?
Będę wdzięczna z apodpowiedź.
 
To, że ZUS się nie odzywał, nie znaczy, że długu nie ma. Podejrzewam, że do tej pory nie było żadnego źródła z którego ZUS mógłby dochodzić zaległości. Zus już raz poinformował o długu, skierował sprawę na drogę egzekucyjną i nie będzie więcej informował o tym. Po prostu jak tylko odkryje źródło dochodu to wdroży ponownie postępowanie egzekucyjne.
 
Czy moglibyście mi pomóc, bo nie bardzo rozumiem decyzję ZUS :( Mój mąż prowadzi działalność gospodarczą (jednoosobową). Z powodu choroby i innych zdarzeń losowych przez pewien czas nie opłacał składek ZUS. Mam wspólne konto bankowe z mężem. ZUS wydał tytuł egzekucyjny i zajął nasz rachunek bankowy. Byliśmy w ZUS-ie i za poradą jednej z Pań, złożyliśmy wniosek o rozłożenie zadłużenia na raty. Dostaliśmy informację, że w sytuacji pozytywnego rozpatrzenia wniosku o układ ratalny, ZUS zrobi blokadę na koncie na spłatę raty zaległej składki + bieżącej. Na konto wpływa jedynie MOJA emerytura!! Rozumiem, że z konta będzie ściągana rata za zaległe składki, ale czemu też za bieżące? Dlaczego ZUS wychodzi z założenia, że mąż tej składki nie będzie opłacał sam, tylko pobierają ją z mojej emerytury? Tą decyzją ZUS pozbawi mnie całkowicie emerytury. Czy to jest zgodne z prawem?
 
Mhmm, nie ukrywam że mam podobna sytuacje którą z zusem rozwiązałem
UMOWA O UKLAD RATALNY
- najlepiej jakbys mial kredyty z dużą ratą tj. 500-800 tak z 2-3 sztuki
- był jedynym zywicielem rodziny
- miał małe dzieci tj. niezdolne do samodzielnego funkcjonowania

1. Najpierw napisz do działu egzekucji :

" Zwracam się z prośbą o niewszczynanie lub zatrzymanie ( jeśli zostało wszczete) postępowania egzekucyjnego dla płatnika ...........nip ..............pesel ................... Prośbe motywuję chęcią spłaty długu wobec ZUS"

Zgadzają się w 99,9% Chyba że masz jakieś dodatkowe dochody np. z pracy na etacie
2. Do działu rozliczeń

" Zwracam się z propozycją ustalenia układu ratalnego dla płatnika ..............................NIP .............................PESEL....................
Jako płatnikowi , zależy mi na uregulowaniu swoich zobowiązań z okresu .............dlatego proszę o szczegółowe wyliczenie kwoty zadłużenia i ustalenie rat w oparciu o moje stale zobowiązania miesięczne wyliczone na podstawie :
1. wyciąg z rachunku bankowego firmowego i prywatnego za ost. 3 miesiące
2. kopie umów kredytowych
3. kopie wyroków alimentacyjnych
4. kopie rachunkow za opłaty stale twoje tj. mieszkanie , kredyt hipoteczny, przedszkole

Uprzejmie proszę o ustalenie dnia spłaty na ............................


WTEDY ZUS :
1. WYLICZY ILE WISISZ ZA PRACOWNIKOW I TO BĘDZIESZ MUSIAŁ ZAPŁACIĆ W JEDNEJ RACIE
2. WYSTĄPI O DODATKOWE DOKUMENTY JEŚLI BĘDĄ POTRZEBNE
3. PRZYGOTUJE UMOWĘ RATALNĄ

TEŻ ZGADZAJĄ SIĘ W 99,9% jeśli nie masz innej pracy. tj nie jesteś nigdzie indziej zgłoszony w zus na nipie innego pracodawcy.


POWYŻSZE PISZE NA PODSTAWIE MOJEGO PRZYPADKU . TO NAPRAWDĘ POMAGA I POZBAWIA STRACHU.
 
"Poczekać na umorzenie" - Bedek dobre! chyba prędzej osoba zadłużona się umorzy niż oni umorzą dług...wtedy -teoretycznie-sprawa kończy się samoistnie.Aczkolwiek jak uczy życie-teoria i praktyka niewiele mają w życiu wspólnego.
 
Poczekać na umorzenie? Raczej chyba chodziło o przedawnienie. Ale nie radziłabym tego. Dług przedawnia się normalnie po 10 latach, ale jeśli było prowadzone postępowanie egzekucyjne ten okres jeszcze się wydłuża.
Natomiast jeśli chodzi o zablokowanie rachunku na spłatę raty i składki bieżącej to dziwne. W momencie podpisania umowy wszelkie postępowanie egzekucyjne ulega zawieszeniu, a oznacza to tyle, że żadna kwota nie będzie ściągana z zajętego rachunku bankowego. Nie będzie też jednak można swobodnie dysponować środkami zgromadzonymi na rachunku. Aby po zawieszeniu egzekucji po podpisanej umowie ratalnej móc dysponować środkami proszę zwrócić się z prośbą o uchylenie czynności egzekucyjnych. Wniosek należy uzasadnić. Proponuję opisać sytuację, że na rachunek wpływa jedynie emerytura małżonki dłużnika i jest ona niezbędna do opłacenia bieżących zobowiązań (rachunki bieżące za media domowe:prąd, gaz, czynsz). Nie powinno być problemów ze zgodą.
 
Ja również jestem w trakcie oczekiwania na odpowiedź w sprawie umorzenia ale dowiedziałam się ze pomoc de minimis jest to tylko rozłożenie na raty , więc taka to pomoc że jakby jej nie było.m
Ale ciekawym jest , że na umożenie nie ma szans ponieważ Pani przyjmująca wniosek powiedziała że trzeba by byc niepełnosprawnym, zlicytowanym przez komornika , a najlepiej żeby urząd skarbowy wydał dokument o niewypłacalności i w ogóle to najlepiej by było żeby być zadłużonym jeszcze w urzędzie skarbowym a w ogóle to żeby działalności już nie było i żeby siedzieć na garnuszku MOPS i wtedy jakiś cień szansy na umorzenie jest. Ale jednego nie rozumiem.... pomoc de minimis jak i instytucja umorzenia ma ochronić małe przedsiebiorstwa przed bankructwem , pomóc im a tu wygląda na to że jest to oststni gwóźdź do trumny..... Masakra
 
kadife napisał:
, a najlepiej żeby urząd skarbowy wydał dokument o niewypłacalności i w ogóle to najlepiej by było żeby być zadłużonym jeszcze w urzędzie skarbowym a w ogóle to żeby działalności już nie było i żeby siedzieć na garnuszku MOPS i wtedy jakiś cień szansy na umorzenie jest.
To nie jest żadne odkrycie Ameryki.

Pisałem o tym już ponad rok temu :
Bedek napisał:
zadłużenia w ZUS są sukcesywnie przez ZUS umarzane. Oczywiście jedynie te zupełnie nieściągalne.
 
Kadife - szans na umorzenie w praktyce NIE MA. Próbowałam,wiem.Mimo,że wyliczone przez Ciebie sytuacje zaistniały w mojej sprawie (no,może bez niepełnośprawności) ZUS odpowiadał mi tymi samymi pismami popartymi tymi samymi paragrafami,dodawali jedynie wydłużony spis dokumentów (które wcześniej sama im dostarczyłam) na bazie których podobno ową ODMOWNĄ decyzję podjęli.
Tak więc Bedek : nie zgadzam się z Tobą,że zadłużenia są sukcesywnie umarzane...niestety nie w naszej rzeczywistości,a "zupełnie nieściąglane" dla ZUS = zgon dłużnika.
 
na potwierdzenie tego co piszę mam kilkadziesiąt stron korespondencji z ZUSem. A Ty na jakiej podstawie to ironizujesz? bo niestety statystyki ZUS jedynie potwierdzają moje doświadczenie,a zapewne nie jestem jedyna która takowe ma.niestety...
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra