A
Agaa110
Użytkownik
- Dołączył
- 01.2014
- Odpowiedzi
- 40
Witam, w piątek miałam stłuczkę. Stalam na światłach , sprawca nie wychamował i uderzył w mój pojazd, a mnie następnie popchneło na poprzedzające auto. Na miejscu zdarzenia byla policja, sprawca przyznaje się do winy. Wezwałam również pogotowie, gdyż bardzo mocno uderzylam głową o zagłówek. Nie straciłam przytomności, tylko byłam strasznie obolała. Zatem otrzymalam leki przeciwbólowe. Następnego dnia zgloscilam się do SOR, gdyż nie mogłam wstać z łózka i mialam okropne bóle głowy.
Na miejscu zrobili mi TK głowy, RTG kręgosłupa szyjnego. Badania nic nie wykazały, ale mam stwierdzony uraz smagnięcia biczem, uraz głowy i uraz stawu ramiennego. Aktualnie chodzę w kołnierzu oraz przyjmuje silne leki przeciwóblowe i jestem na L4. Kołnierz, leki oraz koszt dojazdu (taxi) pokryłam z własnych pieniędzy. DOstałam pilne skierowanie do ortopedy oraz do neurologa. Na NFZ są okropnie długie terminy, więc wizyta odbyła się prywatnie i muszę zrobić MRI kregosłupa szyjnego za kwotę 400zl. Zapewne jeszcze będę miala dalsze badania, ktore odbęda się prywatnie...
Dodatkowo mam lęki przed prowadzeniem auta.
Czy ubezpieczalnia zwróci mi wszystkie koszta leczenia?
Czy mogę liczyć na jakies zadośćuczynienie? Jeśli tak, to w jakiej kwocie?
Oczywiście posiadam wszystkie paragony za leczenie,
Pozdrawiam.
Na miejscu zrobili mi TK głowy, RTG kręgosłupa szyjnego. Badania nic nie wykazały, ale mam stwierdzony uraz smagnięcia biczem, uraz głowy i uraz stawu ramiennego. Aktualnie chodzę w kołnierzu oraz przyjmuje silne leki przeciwóblowe i jestem na L4. Kołnierz, leki oraz koszt dojazdu (taxi) pokryłam z własnych pieniędzy. DOstałam pilne skierowanie do ortopedy oraz do neurologa. Na NFZ są okropnie długie terminy, więc wizyta odbyła się prywatnie i muszę zrobić MRI kregosłupa szyjnego za kwotę 400zl. Zapewne jeszcze będę miala dalsze badania, ktore odbęda się prywatnie...
Dodatkowo mam lęki przed prowadzeniem auta.
Czy ubezpieczalnia zwróci mi wszystkie koszta leczenia?
Czy mogę liczyć na jakies zadośćuczynienie? Jeśli tak, to w jakiej kwocie?
Oczywiście posiadam wszystkie paragony za leczenie,
Pozdrawiam.