Zadoscuczynienie za szkody moralne 500tys zl

  • Autor wątku Autor wątku pj000
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pj000

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2014
Odpowiedzi
14
Witam.
Chcialam, przedstawic moja sytuacje, oraz uzyskac informacje dot ewentualnych roszczen wobec firmy X.

Kupilam produkt z zagranicy.Do sledzenia byl podany nr trakingowy. Kiedy zobaczylam,ze paczka zostala zatrzymana przez UC, odrazu wyslalam wszystkie dokumenty dot zakupu (print screeny z aukcji, moj dowod osobisty i wyciag z mojej karty kred).Dane do wysylki, byly na moja mame-w okresie, kiedy miala przyjsc paczka, mialo mnie nie byc w domu.
Paczka zostala zatrztmana i zrewidowana. Zostalo wyslane pismo do mojej mamy odnosnie podejrzenia o podrobki, znajdujace sie w paczce.

FIRMA X WNIOSLA WNIOSEK O SCIGANIE DO UC,WOBEC MOJEJ MAMY.[/B]
Moja mama byla strona, nie miala swiadomosci ,ze paczka o numerze xxxxxxxx,zawiera produkty podrabiane.Nie miala nawet wiedzy, ze zakupujac towar, podalam jej dane teleadresowe.
Sprawa zostala umozona(print screeny pokazaly, ze zawartosc paczki byla inna niz zamawiana).


Ok, aby duzo sie nie rozwodzic na temat ww. sytuacji, napisze o co konkretnie mi chodzi;

W zwiazku z tym, ze produkty byly kupione na mnie oraz wszystkie wykazane dokumenty posiadaly moje imie i nazwisko(rowniez korespondencja z UC byla prowadzona przezemnie), sciganie na wniosek firmy X, powinno sie odbyc wobec mojej osoby-nie mojej mamy.
Tutaj, moja mama moze byc strona/swiadkiem

W zwiazku z ta sytuacja, pogorszyly sie moje relacje rodzinne, stracilam kontakt z mama.Wyprowadzilam sie z domu. Kiedy wysylalam dokumenty do UC, bylam w 6 tyg ciazy.
W wyniku stresu zwiazenego z zaistniala sytuacja, 4 tyg pozniej poronilam.
Nie jestem przestepca, nigdy nie bylam karana a cala ta sytuacja, bardzo sie odbila na moich relacjach rodzinnych i na moim zdrowiu.

Czy w tej sytuacji moge sie roscic z firma X , na podtsawie poniesionych strat moralnych?
[/B]
Bardzo prosze o nie pisanie uszczypliwych opinii-zaistniala sytuacja, jest dla mnie wystarczajaco nie mila,

Z Powazaniem
 
Ostatnia edycja:
wyprowadz mnie z bledu, jezeli zle rozumuje;
Jezeli obywatel polski, wprowadza do obrotu ,,nielegalny´´ towar, wowczas zostaje wszete sciganie wobec wprowadzajacego. Pozostale osoby sa stronami, wobec ktorych moze zostac wszete postepowanie wyjasniajace (pozostale podmity sa stronami).

W tym wypadku, firma X powinna wszczac sciganie wobec mnie(wprowadzajacy do obrotu)

W zwiazku z powyzszym, firma X przyczynila sie do sytuacji , jakie mialy miejsce w trakcie postepowania.
 
pj000 napisał:
W zwiazku z powyzszym, firma X przyczynila sie do sytuacji , jakie mialy miejsce w trakcie postepowania.
Dlatego też powinnaś domagać się nie 500 tys., tylko 600 tys. Ta dodatkowa stówa, to za to, że firma X, spowodowała za pomocą zaklęć wudu, iż Ty podałaś dane mamy, czyniąc z niej stronę.
 
Jaka kwote sobie wymysle to jest najmniej istotne:) fakt jest dokonany. Sprwa dot scigania zostala umozona.

nie zmienia to jednak faktu dot procedury zwiazanej ze sciganiem(konkretnie wniosek zlozony do UC przez firme X).
UC ma obowiazek przekazac wszystkie dane dot wprowadzajacego do obrotu oraz dane do wysylki. Firma X zlozyla wniosek o sciganie odbiory paczki a nie osoby, ktora dopuscila sie czynu zabronionego i wprowadzila go do orbrotu!
 
witam mam pytanie czy mogę pozwać do sadu człowieka ktory obiecal mi malzenstwo? chodzi o to ze ja dla niego zostawialm prace w polsce wyjechalam do niemiec przez 2 lata bylo ok dopoki nie znalazlam somsow od jego znajomych dodam ze ostrych i pikantnych. jest mi winien pieniadze i tez nie wiem jak je odzyskac. przez caly ten czas oklamywal mnie i oszukiwal. w tej chwili zostalam bez pracy i jakichkolwiek dochodow a on stwierdzil ze ma kogos zostawiajac mnie bez niczego nawet bez pomocy. czy moge cos zrobic w tej sprawie prosze o porade
 
pj000 napisał:
Jaka kwote sobie wymysle to jest najmniej istotne:) fakt jest dokonany. Sprwa dot scigania zostala umozona.

nie zmienia to jednak faktu dot procedury zwiazanej ze sciganiem(konkretnie wniosek zlozony do UC przez firme X).
UC ma obowiazek przekazac wszystkie dane dot wprowadzajacego do obrotu oraz dane do wysylki. Firma X zlozyla wniosek o sciganie odbiory paczki a nie osoby, ktora dopuscila sie czynu zabronionego i wprowadzila go do orbrotu!
To Ty podałaś dane swojej matki.
Firma X nie ma żadnej podstawy by twierdzić, że to Ty a nie matka wprowadzicie do obrotu przesyłkę.
Roszczenie jest niezasadne w żadnym wymiarze, bowiem to nie firma X jest winna tej sytuacji.
Co więcej!! To nie firma X jest od rozstrzygania przeciwko komu ma się odbyć postępowanie - wskazali jedynie odbiorcę paczki.
 
Odpowiedź dla pani xxxxx06: Takie roszczenie przysługuje Ci zgodnie z § 1298 BGB (Bürgerliches Gesetzbuch=niemiecki kodeks cywilny). Zwracam jednak uwagę na to, że obowiązek odszkodowania według tego przepisu odpada, jeśli zerwanie zaręczyn lub odmowa zawarcia małżeństwa nastąpiła z "ważnego powodu"; mówi o tym ustęp 3 tego przepisu. Wbrew wszelkim pozorom w Niemczech wydawanych jest w tego rodzaju sprawach sporo wyroków, i dość bogate jest orzecznictwo wyższych sądów na ten temat; także niem. sądu najwyższego (Bundesgerichtshof). Zaznaczam, że przepis ten (§ 1298 BGB) nie przewiduje żadnego zadośćuczynienia lub nawiązki za szkody niematerialne, tj.krzywdę moralną itp.; chodzi w tym przepisie tylko o wyrównanie szkód materialnych.
 
Nie z mojej winy on ciągle pisał z innymi kobietami w internecie jestem zmuszona wrócić do Polski. Czy w Polsce mogę go pozwać?
 
Obawiam się, że pozwanie go w Polsce, byłoby błędem, ponieważ sąd w Polsce byłby miejscowo niewłaściwy w tej sprawie, jeśli on żyje i mieszka w Niemczech. Poza tym, takiego roszczenia polskie prawo cywilne, w tym także prawo rodzinne i opiekuńcze nie zna. Sąd polski na pewno nie miałby podstaw do rozstrzygnięcia według niemieckiego prawa cywilnego, którym w tym wypadku jest § 1298 BGB, który wymieniłem w poprzednim wpisie. Poza tym wynika z tego, co teraz napisałaś, że to raczej Ty odstąpiłaś od zamiaru poślubienia tego pana, a nie on; on tylko dał do tego powód. Ten niemiecki przepis mówi wyraźnie o tym, że domagać się odszkodowania można od tego, kto od przyrzeczenia małżeństwa sam odstąpił, a nie od tego, który tylko nieodpowiednim zachowaniem dał powody do odstąpienia drugiej stronie.
 
xxxxx06 napisał:
Czy w Polsce mogę go pozwać?
Ty tak poważnie? Każdy może pozwać każdego. na tym m.in. polega wolność. Oczywiście Twój pozew zostanie oddalony, a Ty poniesiesz koszty procesu. Dlaczego? Jak się zastanowisz, to jednak dojdziesz do tego, że nie masz żadnych podstaw do żądania odszkodowania.
 
Przecież pytająca nie musi się znać na przepisach o właściwości miejscowej i o przepisach międzynarodowego prawa prywatnego, które sądom w jednym kraju pozwalają na stosowanie materialnego prawa drugiego kraju; zastanawianie się nic jej nie pomoże. Dlatego zapytała na tym forum.
 
Robilee napisał:
Ty tak poważnie? Każdy może pozwać każdego. na tym m.in. polega wolność. Oczywiście Twój pozew zostanie oddalony, a Ty poniesiesz koszty procesu. Dlaczego? Jak się zastanowisz, to jednak dojdziesz do tego, że nie masz żadnych podstaw do żądania odszkodowania.
O rety. Nie skupiłem się. Moja odpowiedź dotyczyła założycielki wątku (tej od 500 tys.). Pomyliłem Panie. Tym samym oświadczam, że moja opinia w żaden sposób nie odnosi się do sytuacji p. xxxxx6.
 
Znając trafność bardzo wielu wielu wypowiedzi p. Robilee w innych wątkach, od razu pomyślałem, że to raczej nieporozumienie, spowodowane zamieszczeniem dwóch merytorycznie różnych pytań w tym samym wątku. Dlatego moja reakcja była właściwie bezprzedmiotowa, ale było za późno, aby dodać do niej "jeśli się to odnosi do ..., to ...."; już nie mogłem mojego wpisu skorygować.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra