Zadośćuczynienie

  • Autor wątku Autor wątku shop'en
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

shop'en

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2008
Odpowiedzi
3
Witam.

Potrzebuje porady w następującej sprawie.
W roku 1998 mój ojciec potrącił samochodem pieszego.
Poszkodowany odniósł lekkie obrażenia.
Sąd uznał go winnym i zarządził karę pieniężną.
Grzywna została zapłacona, a koszty leczenia poszkodowanego
pokryte przez ubezpieczenie.
Teraz po dziesięciu latach poszkodowany żąda od mojego ojca
zadośćuczynienia w wysokiej kwocie.
I tutaj moje pytanie czy po 10 latach milczenia żądanie takie jest zgodne z prawem, i co w takiej sytuacji możemy zrobić?
Dodam ze kwota zadośćuczynienia jest na tyle wysoka że nie jesteśmy w stanie jej zapłacić.
Proszę o radę.
 
Ostatnia edycja:
art 442 kc

roszczenie podlega przedawnienie po upływie lat 3.
 
grizz napisał:
art 442 kc

roszczenie podlega przedawnienie po upływie lat 3.

Dokładnie rzecz biorąc art. 442 (1) k.c.

Poza tym należałoby ustalić co pytający rozumie jako "lekkie obrażenia". Jeśli bowiem doszło do wypadku komunikacyjnego z art. 177 par. 1 k.k. to znaczenie może mieć także drugi paragraf tego samego przepisu kodeksu cywilnego:

"§ 2. Jeżeli szkoda wynikła ze zbrodni lub występku, roszczenie o naprawienie szkody ulega przedawnieniu z upływem lat dwudziestu od dnia popełnienia przestępstwa bez względu na to, kiedy poszkodowany dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia".
 
Mówiąc o "lekkich obrażeniach" miałem na myśli takie, które nie powodują trwałego uszczerbku na zdrowiu.
Z informacji, które posiadam poszkodowany miał złamany obojczyk.
Sam wypadek nie miał charakteru zderzenia, poszkodowany został potrącony lusterkiem samochodu dostawczego (busa).
 
Czy toczyło się w tej sprawie postępowanie karne? Z jakim skutkiem?
 
Toczyło się postępowanie karne.
Tata został obciążony karą grzywny 25 stawek dziennych.
Ubezpieczenie pokryło koszty leczenia poszkodowanego.
 
Więc wychodzi że termin przedawnienia jest tu - zgodnie z zacytowanym wyżej przepisem - dłuższy niż 3 lata.
 
Aktualnie dyrektywa Uni Europejskiej mowi ze przedawnienie takiej sprawy uplywa po 20 latach.. Gdyby sprawca otzrymal mandat karny to 3 lata.
 
Roszczenie się nie przedawniło, a żądanie Poszkodowanego odeślijcie do ubezpieczyciela. On jest właściwy do rozpatrzenia roszczenia.
 
Powrót
Góra