M
marill
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2006
- Odpowiedzi
- 3
Witam,
Prosze o pomoc w następującej sprawie:
osoba pozbawiona wolności wysłała do prokuratora wniosek dowodowy zawierający gryps napisany przez pokrzywdzonego, treść grypsu mogłaby stanowic dowód niewinności.
Fakt nadania powyższej korespondecji na adres prokuratury potwierdził dyrektor aresztu. Nadawca posiada potwierdzenie nadania.
Prokuratura twierdzi jednak, iż zaden wniosek do niej nie w płynął. Gryps stanowiacy dowód zaginął więc.
Co robic w tej sytuacji aby dowiedziec się co stało sie z wnioskiem? Kakie przepisy regulują korespendencję nadawaną z więzienia, odpowiedzialnośc pracowników aresztu i prokuratury za taką korespondencję??
Prosze o pomoc w następującej sprawie:
osoba pozbawiona wolności wysłała do prokuratora wniosek dowodowy zawierający gryps napisany przez pokrzywdzonego, treść grypsu mogłaby stanowic dowód niewinności.
Fakt nadania powyższej korespondecji na adres prokuratury potwierdził dyrektor aresztu. Nadawca posiada potwierdzenie nadania.
Prokuratura twierdzi jednak, iż zaden wniosek do niej nie w płynął. Gryps stanowiacy dowód zaginął więc.
Co robic w tej sytuacji aby dowiedziec się co stało sie z wnioskiem? Kakie przepisy regulują korespendencję nadawaną z więzienia, odpowiedzialnośc pracowników aresztu i prokuratury za taką korespondencję??