zaginięcie dowodu przesłanego z aresztu

  • Autor wątku Autor wątku marill
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

marill

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2006
Odpowiedzi
3
Witam,

Prosze o pomoc w następującej sprawie:

osoba pozbawiona wolności wysłała do prokuratora wniosek dowodowy zawierający gryps napisany przez pokrzywdzonego, treść grypsu mogłaby stanowic dowód niewinności.
Fakt nadania powyższej korespondecji na adres prokuratury potwierdził dyrektor aresztu. Nadawca posiada potwierdzenie nadania.

Prokuratura twierdzi jednak, iż zaden wniosek do niej nie w płynął. Gryps stanowiacy dowód zaginął więc.

Co robic w tej sytuacji aby dowiedziec się co stało sie z wnioskiem? Kakie przepisy regulują korespendencję nadawaną z więzienia, odpowiedzialnośc pracowników aresztu i prokuratury za taką korespondencję??
 
nadawca posiada potwierdzenie nadania...więc w pierwszej kolejności należy złożyć reklamacje na poczcie z której był wysyłany list.
Do nadawcy wróci pismo z rozpatrzeniem reklamacji, będzie podany co najmniej termin odebrania listu przez adresata a to już stanowi podstawę do złożenia skargi na działanie prokuratury.
 
bardzo dziękuję za rade:)

Czy podstawą takiej skargi na prokuratora jest w tym wypadku art 302 § 2 kpk w zw. z art 467 kpk (zażalenie na zaniechanie czyności)??

(czy moze jakies inne przepisy np ustawy o prokuraturze??)
 
musiałbym poszukać dokładniej co zrobić w takim przypadku, jednakże napewno dopóki nie będzie dowodu dostarczenia na adres prokuratury listu będzie trudno cokolwiek z działać /prokuratura się może chronić stwierdzeniem "list mógł zaginąć na poczcie"/

jak będzie potwierdzenie z poczty:
1. wysłać kserokopie+pisemne żądania
2. na adres prokuratury okręgowej zażalenie na działania prokuratury rejonowej
 
Powrót
Góra