Zagłodzili mi babcię?

  • Autor wątku Autor wątku pytamowiec
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pytamowiec

Użytkownik
Dołączył
04.2017
Odpowiedzi
151
Nie dali mi wypisu ze szpitala, każą zadzwonić po niego 10 dni.

W papierach do aktu zgony jako przyczynę śmierci podali:

- wyniszczenie z powodu niedożywienia

Nie mogła przyjmować płynów przez grzybicę przełyku to czemu nie podawali jej wystarczająco dużo żywienia pozajelitowego?
Czy to jest sprawa dla prokuratury?
 
2 dni na SOR i 8 dni na oddziale covidowym
 
Wszystko wskazuje na to, że babcia na oddział już trafiła w bardzo zlym stanie. W 10 dni człowieka nie da się zagłodzić. Nie ma też szans, żeby w szpitalu nie podawali jej żywienia pozajelitowego w momencie gdy przez kilka dni nie przyjmuje pokarmów. Poczekaj na dokumentację medyczną.
 
cała historia:

1. 10 dni w domu z covidem, mało jadła.
2. 14 dni w szpitalu - stan srednio ciężki, wróciła chudsza i w gorszym stanie niż wyjechała, jedynie płuca naprawione
3. 3 dni w domu - nic nie jadła
4. 2 dni SOR - stan ciężki, nic nie jadła
5. 8 dni covidowy - stan ciężki, nic nie jadła, podobno podawali zywienie co 2 dzien

co sądzicie o tym?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Sądzimy że na tym forum nie znajdziesz żadnego lekarza ze specjalizacją żeby się wypowiedzieć na ten temat.
 
pytamowiec napisał:
co sądzicie o tym?

Należałoby pobrać całą dokumentację z obu oddziałów szpitalnych i poszukać biegłego, który przeanalizuje ją i wyda opinię.

__________________
 
a czy sytuacja jest zaprzepaszczono skoro zrezygnowaliśmy z sekcji zwłok?
 
Powrót
Góra