Zajęcia komornicze

  • Autor wątku Autor wątku GloboLS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

GloboLS

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2017
Odpowiedzi
16
Witam. Mam taki problem i proszę o pomoc. Jestem zadłużony dość mocno i co za tym idzie zostałem objęty różnymi egzekucjami u kilku komorników. Zarabiam netto ok 2350 zł. Co miesiąc na konto otrzymuję 1533 reszta jak wiadomo i zrozumiale idzie do komorników. W czym więc problem? Otóż właśnie wszczęta została wobec mnie nowa egzekucja od kolejnego komornika. Ten zamiast jak każdy inny zająć moje wynagrodzenie za pracę postanowił zająć konto bankowe i właśnie zablokował mi połowę pozostałej już po wcześniejszych egzekucjach i tak z 1533 zł a właściwie z 2350 do życia pozostało mi 712 zł! Dzwonię więc do komornika (Jacek Bogiel Warszawa Wola) aby wyjaśnić sytuację i udzielić informacji nt. mojego miejsca zatrudnienia aby zszedł mi z konta bankowego ponieważ jego zajęcie powoduje, że otrzymuję tylko 25% swojej wypłaty a ten twierdzi, że "działa zgodnie z literą prawa" i się rozłącza! Kolejnych telefonów już niestety nie odbiera. Czy jest to zgodne z prawem aby komornicy mogli zabrać mi 75% wynagrodzenia za pracę będącego jedynym źródłem urzymania??
Jeśli nie to co mogę zrobić w tym przypadku?
Proszę o pomoc. Z góry dziękuję.
 
Mówisz, że masz kilku komorników - pytanie: czemu wszystkich twoich spraw nie prowadzi jeden komornik?, czyżby nie doszło do zbiegu egzekucji komorniczych?
 
Tych kilku komorników prowadzi egzekucje w różnych sprawach u różnych wierzycieli.
 
GloboLS napisał:
Tych kilku komorników prowadzi egzekucje w różnych sprawach u różnych wierzycieli.
nie rozumiesz, ilu masz komorników i co każdy z nich zrobił (zajął wynagrodzenie, zajął konto bankowe, zajął ruchomość itd.)
 
robinson21 napisał:
nie rozumiesz, ilu masz komorników i co każdy z nich zrobił (zajął wynagrodzenie, zajął konto bankowe, zajął ruchomość itd.)

Mam 5 komorników z różnych miast Polski (Warszawa, Wrocław, Wałbrzych, Oleśnica, Olesno). Wszyscy poza tym jednym z Warszawy zajmują wynagrodzenie za pracę i "dzielą się" tym co zarabiam ponad najniższą krajową. Ten jeden zajmuje konto bankowe.
Pytanie i tak pozostaje takie czy ten ostatni komornik może mi wziąć z konta połowę tego co zostawili poprzednicy?

Czy dobrze rozumiem czy jest taka możliwość aby wszystkie moje długi jakie mam u tych wszystkich komorników prowadził tylko jeden z nich ?
 
Ostatnia edycja:
Komornicy sami powinni się porozumieć i oddać sprawę do pierwszego albo do tego który jest najbliżej ciebie.

Co do zabrania z konta to kwota wolna od zajęcia jest te 1500 zł i tego bank nie powinien przekazywać komornikowi. Jest tez kwestia od którego dnia ten bank zaczyna nowy miesiąc rozliczeniowy i czy w tym miesiącu w którym wszedł ci komornik nie miałeś jakichś operacji na koncie ( wpłaty -wypłaty ) .

Bo to nie jest tak:
- masz do ręki 2300
- komornicy zabierają od pracodawcy kwotę niech będzie 800 zł
- zostaje ci 1500 zł wolne od zajęcia
- i nic się nie dzieje jak dostajesz to do ręki
- natomiast jak weszło na konto a tam miałeś jakieś operacje które po dodaniu tej pensji przekroczyły kwotę wolna od zajęcia to bank ma obowiązek tą kwotę nadwyżki wypłacić komornikowi.

Oczywiście nic nie pisałeś o tym a ja tylko przypuszczam że tak mogło być. Jak tak nie było to idź do banku i się spytaj na jakiej podstawie wypłacili tą kwotę.
 
karaczoch napisał:
- natomiast jak weszło na konto a tam miałeś jakieś operacje które po dodaniu tej pensji przekroczyły kwotę wolna od zajęcia to bank ma obowiązek tą kwotę nadwyżki wypłacić komornikowi.

Faktycznie jest tak jak piszesz. Z poprzedniej wypłaty została mi właśnie kwota 800 na początek września bo tak właśnie płacę czynsz i przelew do właściciela mieszkania plus drobne codziene zakupy zmnieszyły tą "wolną kwotę". Nie wiedziałem, że tak to działa.
Czyli jak sądzę mam brak szans na odzyskanie tej sumy i muszę jakoś przeboleć ten miesiąc za połowę wypłaty? A od nowego miesiąca rachunki płacić jeszcze przed 1szym?

karaczoch napisał:
Komornicy sami powinni się porozumieć i oddać sprawę do pierwszego albo do tego który jest najbliżej ciebie.

Jeśli się nie porozumieli sami tak jak piszesz to czy mogę sam złożyć taką prośbę/propozycję aby jeden z nich najlepiej ten z mojego miasta wszystko prowadził? Bo bez wątpienia to lepsza opcja płacić wszystko jednemu niż po kawałku pięciorgu.
 
Dlatego lepiej pilnować konta, zobacz kiedy zaczyna się nowy miesiąc rozliczeniowy i przed nim wyczyść konto jak ma wejść wypłata.

Wysłałem Ci też prywatna wiadomosć
 
Napisz na PW, to powiem ci jak to zrobić. Te hieny udają, że nie wiedzą o sobie. Sprawy powinien prowadzić jeden komornik, ale wszyscy chcą się nażreć za cudze.
 
Komornicy ostatnio to strasznie biedni ludzie i naraz zaczynają zapominać o swoich obowiązkach taka zbiorowa amnezja :-)

Wysłane z mojego SM-A520F przy użyciu Tapatalka
 
GloboLS napisał:
Mam 5 komorników z różnych miast Polski (Warszawa, Wrocław, Wałbrzych, Oleśnica, Olesno). Wszyscy poza tym jednym z Warszawy zajmują wynagrodzenie za pracę i "dzielą się" tym co zarabiam ponad najniższą krajową.
a ja mam pytanie: czemu pracodawca nie poinformował każdego komornika, który zajął pensję, że dłużnik posiada już zajętą pensję przez innego komornika i na chwilę obecną pracodawca nie wie do którego komornika ma przekazywać kwoty potrącone z pensji?
 
robinson21 napisał:
a ja mam pytanie: czemu pracodawca nie poinformował każdego z komorników, który zajął pensję, że dłużnik posiada już zajętą pensję przez innego komornika i na chwilę obecną pracodawca nie wie do którego komornika ma przekazywać kwoty potrącone z pensji?

Pracodawca z tego co się dowiedziałem w HR poinformował każdego komornika o tym, że nie jest jedynym. Jeśli chodzi o wysyłanie pieniędzy na chwilę obecną wygląda to tak, że kwota jaką zarabiam ponad 1530 (średnio ok 700-800 zł) dzielona jest przez 4 i po równo otrzymuje każdy z komorników zajmujących wynagrodzenie za pracę.
 
Ostatnia edycja:
GloboLS napisał:
Jeśli chodzi o wysyłanie pieniędzy na chwilę obecną wygląda to tak, że kwota jaką zarabiam ponad 1530 (średnio ok 700-800 zł) dzielona jest przez 4 i po równo otrzymuje każdy z komorników zajmujących wynagrodzenie za pracę.
według mojej oceny - pracodawca nie powinien się w ten sposób zachować a wręcz powinien poinformować wszystkich komorników, że wobec zbiegu egzekucji z wynagrodzenia wstrzymuje się z przekazaniem środków do czasu ustalenia komornika właściwego do prowadzenia egzekucji z wynagrodzenia.
 
robinson21 napisał:
według mojej oceny - pracodawca nie powinien się w ten sposób zachować a wręcz powinien poinformować wszystkich komorników, że wobec zbiegu egzekucji z wynagrodzenia wstrzymuje się z przekazaniem środków do czasu ustalenia komornika właściwego do prowadzenia egzekucji z wynagrodzenia.

Tak kiedyś miał mój znajomy tyle że z bankiem. Bank wezwał komorników żeby się dogadali czego nie byli w stanie zrobić przez miesiąc. Wobec czego bank zadzwonił do znajomego , ten przyjechał wypłacił 3 tys z konta i zamknął rachunek.
 
Masz dwóch komorników:

1 egzekwuje z wynagrodzenia (zbieg z tych 5)
2 to Bogiel, dostał pismo od pracodawcy i cofnął zajęcie wynagrodzenia i będzie teraz czyścił konto bo ma prawo (a co Ty masz zrobić to już na PW)


Jakbyś miał samochód to mógłby 3 np. z ruchomości prowadzić, a 4 z nieruchomości, 5 z wierzytelności

Zbieg egzekucji jest wtedy kiedy do tego samego prawa lub wierzytelności zajęcia dokonują różni komornicy, ale jeżeli jeden z konta, drugi z wynagrodzenia to jest to zgodne z k.p.c. i zbiegu nie ma.
 
Powrót
Góra