Zajęcie alimentów z dochodów z działaln.gosp.

  • Autor wątku Autor wątku worxx
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

worxx

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2007
Odpowiedzi
2
Witam, czy ktoś może mi przystępnie wyjaśnić czy i ile pieniędzy może zająć komornik na poczet zaległych alimentów jeśli źródłem utrzymania jest prowadzona jednoosobowa działalność gospodarcza, opodatkowana ryczałtowo, która oprócz kosztów składek i podatków generuje koszty utrzymania auta( m.in.paliwo), telefony itp, które w związku z ryczałtem nie są wykazywane i odliczane od przychodów?
 
Komornik ma prawo zająć ci 60% wpływów na konto. Na pewno ma prawo "wejść" na konto osobiste natomiast nie wiem czy na firmowe też ale podejżewam ża firmowe też może ci "zająć".
 
Zapomniałam dodać że dla komornika jest bez znaczenia czy prowadzisz działalność czy jesteś zatrudniony!!!
 
[cytat="asia.janusz"]Komornik ma prawo zająć ci 60% wpływów na konto. Na pewno ma prawo "wejść" na konto osobiste natomiast nie wiem czy na firmowe też ale podejżewam ża firmowe też może ci "zająć".[/cytat]

Poprawka:

Komornik ma prawo zająć 100% wpływów na konto osobiste. Jeżeli prowadzisz działalność jako osoba fizyczna konto służące jej prowadzeniu także może zostać zajęte. Przy egzekucji alimentów brak kwoty wolnej od zajęcia na rachunku bankowym.

Ustawodawca słusznie założył, że dobro dzieci jest najważniejsze.
 
Nie chciałam nikogo wprowadzać w błąd bo nie jestem prawnikiem natomiast wiem że komornik ma obowiązek zostawić jakiś procent na własne utrzymanie. Mojemu przyjacielowi mógł zająć 100% a zajął 60%.
Nie chcę się wymądrzać po prostu mam masę przykładów wziętych z życia mojego i moich znajomych.
 
Ograniczenie egzekucji, o którym mówisz, dotyczy wyłącznie egzekucji z wynagrodzenia za pracę, kiedy to faktycznie zajęciu podlega maksymalnie 60% poborów dłużnika.
 
Mam prośbę do Ironside - ja też zadałam pytanie na forum ale jak dotąd nikt mi nic nie doradził. Jeżeli to nie problem to rzuć okiem na moją sprawę. Dziękuję Asia
 
No dobrze, więc jeśli komornik zajmuje całe konto firmowe, uniemożliwiając prowadzenie działalności, siłą rzeczy skazuje mnie na bezrobocie, i całkowitą niemożność spłacania jakiejkolwiek zaległości, co jest moim zdaniem krótkowzroczne a nie podyktowane dobrem dziecka. Nadmieniam że nie uchylam się od płącenia, część zasądzonych alimentów spłacam, w wysokości 60%, więcej na razie nie jestem w stanie, więc siłą rzeczy na razie zaległości mi rosną. Czy wiecie jaka jest praktyka stosowana w takich przypadkach?
 
Praktyka jest taka, że komornik ściągnie z konta wszystkie środki aż do pełnego zaspokojenia wierzyciela. Jeżeli uważasz, że nie jesteś w stanie płacić alimentów w pełnej wysokości zasądzonej w wyroku, masz do wyboru dwie możliwości:
- dogadać się z wierzycielem (zapewne matką dzieci/dziecka) który może ograniczyć roszczenie lub,
- wystąpić do sądu z pozwem o obniżenie alimentów.
 
Powrót
Góra