A
*Agnieszka23
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2014
- Odpowiedzi
- 1
Witam,
jestem tu nowym użytkownikiem, jeżeli kiedyś pojawił się problem podobny do mojego to przepraszam, ale nie udało mi się znaleźć nic pasującego do tematu.
Proszę Was o pomoc, ponieważ bardzo chciałabym pomóc pewnej osobie.
Już opisuję problem.
Mój podopieczny (osoba z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym) otrzymuje rentę socjalną z tytułu niezdolności do podjęcia pracy w wysokości 442,17zł. Dodatkowo co miesiąc otrzymuje zasiłek pielęgnacyjny - 153zł z MOPS`u. Na rachunku bankowym mojego podopiecznego jest zajęcie komornicze na poczet zadłużenia w firmie Presco w kwocie 177zł miesięcznie. W tym miesiącu okazało się, że z renty mojego podopiecznego ściągnięte zostało zajęcie egzekucyjne w wysokości 290,67zł, w związku z czym na życie pozostało mu 293zł (w tym 153zł zasiłku pielęgnacyjnego).
Od razu po wyłapaniu przeze mnie zaistniałej sytuacji zgłosiliśmy się do komornika, który poinformował nas, że owo zajęcie obejmuje należność dla firmy Presco, oraz dla Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej. Komornik nie potrafił określić jaka jest wysokość zadłużenia mojego podopiecznego w ZGM i polecił skierowanie się do ZGM oraz do ZUS w celu wyjaśnienia sytuacji.
Udaliśmy się więc do ZGM, gdzie otrzymaliśmy informację, że zajęcie egzekucyjne, które miało miejsce w tym miesiącu jest na poczet jednej z 5 prowadzonych wobec mojego podopiecznego spraw w ZGM. Łączna kwota zadłużenia za lata 2008 oraz 2011-2014 to 29534,95zł.
Problem polega na tym, że mój podopieczny od listopada 2013r. nie mieszka pod adresem lokalu mieszkalnego, który jest zadłużony (mieszka w domu dla bezdomnych prowadzonych przez MOPS - złożyliśmy stosowne oświadczenie w listopadzie 2013r. w ZGM), a pod tamtejszym adresem mieszka jego rodzina (patologiczna, bezrobotna, nie mająca dochodów). Na moje pytanie dotyczące tego, czy ową zaległość blisko 30tys zł ma spłacić mój podopieczny pracownik ZGM odpowiedziała, że obowiązek uregulowania zaległości spoczywa na wszystkich członkach rodziny 5 osób, ale jednocześnie zaznaczyła, że mój podopieczny jest jedyna osobą, od której można ściągać należności.
I tu pojawiają się moje pytania. Czy istnieje jakaś możliwość zablokowania procesu egzekucji prowadzonej wobec mojego podopiecznego na poczet ZGM? dodam że złożyliśmy pismo do prezesa zarządu z prośbą o umorzenie wierzytelności wobec ZGM (powołaliśmy się tam na ustawę o emeryturach i rentach z FUS - art.140 ust. 1 pkt 3, oraz art. 139 ust 1 pkt 5).
Proszę o pomoc, nie wiemy co dalej robić.
W chwili obecnej mój podopieczny pozostaje bez środków do życia, gdyż jego miesięczne zobowiązania wynoszą 338zł (opłata za pobyt w domu dla bezdomnych oraz za obiady). Nie wiem jak mu pomóc, a bardzo chciałabym coś zrobić.
Błagam pomóżcie !
jestem tu nowym użytkownikiem, jeżeli kiedyś pojawił się problem podobny do mojego to przepraszam, ale nie udało mi się znaleźć nic pasującego do tematu.
Proszę Was o pomoc, ponieważ bardzo chciałabym pomóc pewnej osobie.
Już opisuję problem.
Mój podopieczny (osoba z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym) otrzymuje rentę socjalną z tytułu niezdolności do podjęcia pracy w wysokości 442,17zł. Dodatkowo co miesiąc otrzymuje zasiłek pielęgnacyjny - 153zł z MOPS`u. Na rachunku bankowym mojego podopiecznego jest zajęcie komornicze na poczet zadłużenia w firmie Presco w kwocie 177zł miesięcznie. W tym miesiącu okazało się, że z renty mojego podopiecznego ściągnięte zostało zajęcie egzekucyjne w wysokości 290,67zł, w związku z czym na życie pozostało mu 293zł (w tym 153zł zasiłku pielęgnacyjnego).
Od razu po wyłapaniu przeze mnie zaistniałej sytuacji zgłosiliśmy się do komornika, który poinformował nas, że owo zajęcie obejmuje należność dla firmy Presco, oraz dla Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej. Komornik nie potrafił określić jaka jest wysokość zadłużenia mojego podopiecznego w ZGM i polecił skierowanie się do ZGM oraz do ZUS w celu wyjaśnienia sytuacji.
Udaliśmy się więc do ZGM, gdzie otrzymaliśmy informację, że zajęcie egzekucyjne, które miało miejsce w tym miesiącu jest na poczet jednej z 5 prowadzonych wobec mojego podopiecznego spraw w ZGM. Łączna kwota zadłużenia za lata 2008 oraz 2011-2014 to 29534,95zł.
Problem polega na tym, że mój podopieczny od listopada 2013r. nie mieszka pod adresem lokalu mieszkalnego, który jest zadłużony (mieszka w domu dla bezdomnych prowadzonych przez MOPS - złożyliśmy stosowne oświadczenie w listopadzie 2013r. w ZGM), a pod tamtejszym adresem mieszka jego rodzina (patologiczna, bezrobotna, nie mająca dochodów). Na moje pytanie dotyczące tego, czy ową zaległość blisko 30tys zł ma spłacić mój podopieczny pracownik ZGM odpowiedziała, że obowiązek uregulowania zaległości spoczywa na wszystkich członkach rodziny 5 osób, ale jednocześnie zaznaczyła, że mój podopieczny jest jedyna osobą, od której można ściągać należności.
I tu pojawiają się moje pytania. Czy istnieje jakaś możliwość zablokowania procesu egzekucji prowadzonej wobec mojego podopiecznego na poczet ZGM? dodam że złożyliśmy pismo do prezesa zarządu z prośbą o umorzenie wierzytelności wobec ZGM (powołaliśmy się tam na ustawę o emeryturach i rentach z FUS - art.140 ust. 1 pkt 3, oraz art. 139 ust 1 pkt 5).
Proszę o pomoc, nie wiemy co dalej robić.
W chwili obecnej mój podopieczny pozostaje bez środków do życia, gdyż jego miesięczne zobowiązania wynoszą 338zł (opłata za pobyt w domu dla bezdomnych oraz za obiady). Nie wiem jak mu pomóc, a bardzo chciałabym coś zrobić.
Błagam pomóżcie !